Trwa ładowanie...

"Czy utrata smaku i węchu jest trwała?". Prawdy i mity na temat objawu COVID-19

COVID-19 ma kilka charakterystycznych objawów. Według WHO jest to m.in.: wysoka gorączka, duszności, suchy kaszel oraz utrata węchu i smaku. Skąd się bierze problem z rozpoznawaniem zapachów i smaków? Które informacje na temat utraty tych zmysłów są prawdziwe, a które to zwykłe mity?

Zobacz film: "Dbaj, nie panikuj. Akcja specjalna Wirtualnej Polski"

Artykuł jest częścią akcji Wirtualnej Polski #DbajNiePanikuj

spis treści

1. Dlaczego tracimy węch i smak przy COVID-19?

Często utrata zmysłów węchu i smaku to jedyny charakterystyczny objaw zakażenia odróżniający SARS-CoV-2 od zwykłej grypy. Wstępne wyniki badań, które prowadzą naukowcy na całym świecie pokazują, że koronawirus atakuje komórki podporowe umiejscowione na początku drogi węchowej.

- Na podstawie ostatnich badań można stwierdzić, że do utraty węchu dochodzi w efekcie bezpośredniego wnikania wirusa SARS-CoV-2 do nabłonka węchowego w jamie nosowej człowieka. Tam dochodzi do zniszczenia komórek wspierających funkcjonowanie neuronów węchowych, co zaburza odczuwanie zapachów przy COVID-19 - wyjaśnia prof. Rafał Butowt z Zakładu Genetyki Molekularnej Komórki Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

2. Wymaz może uszkodzić zmysł węchu?

Lekarze alarmują, że polscy pacjenci wciąż mają wątpliwości co do objawu utraty węchu i smaku. Czego dotyczą najczęstsze pytania i wątpliwości?

- Wczoraj pacjentka zapytała mnie dlaczego straciła węch i smak po teście na C-19. Stwierdziłem, zgodnie z ogólną wiedzą, że objaw ten może pojawić się w dowolnym momencie choroby. Usłyszałem, że to źle pobrany wymaz, który pozbawił ją zmysłów. Nie jest to pierwszy raz - alarmuje doktor.

Ile w tym prawdy?

- Wprawdzie każdy zabieg medyczny niesie za sobą pewne ryzyko, jednak medycy, odpowiedzialni za pobieranie wymazów, są w tym kierunku przeszkoleni i nie ma powodów do paniki. Jest to rutynowe działanie. Należy pamiętać, że po takim badaniu może dojść do chwilowego dyskomfortu, np. obfitego łzawienia. W końcu pobieranie wymazu z nosogardzieli jest dość niecodzienną sytuacją - zaznacza.

Koronawirus nagromadza się w części nosowej gardła i blokuje dostęp do receptorów węchu. Dlatego w przypadku pobierania materiału do badań najlepiej pobrać go z nosogardzieli, by potwierdzić lub wykluczyć możliwość zakażenia koronawirusem.

3. Czy wszyscy zakażeni tracą węch i smak?

Mimo że jest to jeden z najbardziej charakterystycznych objawów, to nie występuje on u wszystkich chorych. Naukowcy z Uniwersytetu w Padwie przebadali 417 pacjentów z COVID-19. Badania wykazały, że 80 proc. pacjentów nie miała typowych dla grypy objawów. 60 proc. straciło powonienie, a ponad 80 proc. zmysł smaku. Objawy te w większości notowano u kobiet.

- Część pacjentów uważa, że jeśli mają sprawny zmysł powonienia i smaku to są zdrowi. Nawet jeśli dodatkowo występuje wysoka gorączka i kaszel. Pacjent na dzisiejszej wizycie przyznał, że objawy ma od tygodnia, ale skoro ma smak, to nie może być to koronawirus.

4. Na jak długo można stracić węch i smak?

Zazwyczaj problemy z rozpoznawaniem zapachów i smaków utrzymują się bardzo krótko. Część pacjentów już po kilku dniach wraca do normalnego odczuwania. Chorzy, u których przebieg choroby jest zdecydowanie cięższy, zmysły smaku i węchu mogą odzyskać nawet po kilku miesiącach. Jednak potrzebne są jeszcze badania długoterminowe, ponieważ pojawiają się pierwsze hipotezy mówiące o tym, że w niektórych przypadkach utrata węchu może być trwała.

- Jest to związane z faktem, że neuron w układzie węchowym ma specyficzną budowę - nie jest to typowy nerw z osłonkami, które się regenerują, a utrata węchu w przypadku chemicznego uszkodzenia jest nieodwracalna. Nie ma możliwości regeneracji. W związku z tym pojawiają się obawy różnych specjalistów, że w przypadku bardzo intensywnego przebiegu COVID-19 utrata powonienia może być jednak stała, ale niezbitych dowodów na to jeszcze nie ma – mówi prof. dr hab. Piotr Henryk Skarżyński.

5. Węch i smak tylko przy COVID-19?

Utrata zmysłów powonienia i smaku pojawia się w różnych schorzeniach. Jednak w przypadku pacjentów z COVID-19 utrata węchu jest nagłym objawem. Zakażeni nie skarżą się na zatkanie dróg oddechowych, jak w przypadku innych chorób.

- Komórki węchowe nie są uszkadzane w pierwszej kolejności. Okazuje się, że koronawirus najpierw atakuje komórki podporowe, które też są częścią nabłonku nosowego, ale nie interpretują wrażenia węchu, tylko odpowiadają za przesyłanie tej informacji do neuronów. Oznacza to, że koronawirus nie uszkadza neuronów bezpośrednio – tłumaczy prof. Butowt.

Tyczy się to również zmysłu smaku. Według badań większość chorych (88 proc.) skarży się na zaburzenia odczuwania smaków. Zazwyczaj nie byli w stanie odróżnić słodkiego, gorzkiego i słonego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.