Dr Karauda: "Patrzyliśmy śmierci w oczy z tak dużą częstotliwością, że kazała nam pytać, czy jesteśmy na pewno dobrymi lekarzami"
- Mówi się, że co trzecia, czwarta osoba przyjęta do szpitala z powodu niewydolności oddechowej umierała.(...) Pamiętam starsze małżeństwo, które trafiło do nas razem z powodu COVID-19. Jego stan zdrowia z każdym dniem się poprawiał, a jej pogarszał. Był przy niej do końca, trzymał ją za rękę, odgarniał jej włosy. To były wstrząsające obrazy, gdy on wychodził ze szpitala sam wraz z jej płaszczem i rzeczami, wtulając się w te ubrania. Nawet teraz trudno mi o tym mówić... Takich scen nie da się wymazać z pamięci - mówi dr Tomasz Krauda, który od roku ratuje pacjentów z COVID-19.