Trwa ładowanie...

Dłubanie w nosie a COVID-19. Uszkodzenie śluzówki to otwarte wrota do zakażenia

Dłubanie w nosie może mieć wiele negatywnych konsekwesncji. Nawyk ten może doprowadzić do uszkodzenia błony śluzowej, co w efekcie grozi zakażeniem i rozwojem choroby. To szczególnie niebezpieczne podczas pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Podrażniony nos dziecka może stać się wrotami do zakażenia.

Zobacz film: "Dr Grzesiowski: "Ozdrowieniec nie jest zwolniony z noszenia maseczki"(WIDEO)"

spis treści

1. Dłubanie w nosie

Dłubanie w nosie może być bardzo niebezpieczne, zwłaszcza podczas pandemii koronawirusa. Ludzie nie tylko przenoszą własne bakterie i wirusy na wszystko, czego dotkną po tej czynności, ale także transportują je z palców do nosa. Oznacza to, że dłubiąc w nosie, można przenieść koronawirusa na inne osoby, a także co bardziej prawdopodobne, wirus wraz z innymi, takimi jak wirus grypy zostanie przeniesiony bezpośrednio do organizmu.

Wirusy przedostają się do organizmu przez trzy główne kanały, jakimi są: nos, oczy i usta. Nos jest wyposażony w wiele systemów obronnych, które chronią przed patogenami. Są to np. włosy z przodu nozdrzy, które blokują większe cząsteczki i chronią błonę śluzową.

"W nosie mamy małe gruczoły, które mogą wydzielać śluz do dróg oddechowych w odpowiedzi na zarazki. Obejmuje to duże substancje, takie jak pyłki, brud i kurz, a także mikroskopijne rzeczy, w tym bakterie i wirusy" – powiedział dr Paul Pottinger z University of Washington School of Medicine w Seattle.

Jak dodaje, śluz znajdujący się w nosie to dobra i zdrowa rzecz. Powstrzymuje on większość wirusów i bakterii. Jednak kiedy wysycha, wraz z tym, co zatrzymał, zmienia się w twardą skorupę. Czując coś takiego w nosie, chcemy się tego pozbyć. Często bez zastanowienia.

"Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak delikatna może być skóra w nosie. Dłubanie może powodować drobne nacięcia w delikatnej wyściółce nabłonka jamy nosowej" - powiedział prof. Cedric Buckley z Jackson State University w Mississippi.

Dodał, że kiedy ta bariera zostanie naruszona, staje się kanałem dla rozprzestrzenienia się infekcji wirusowej. To zwiększa ryzyko przeniesienia zarazków, które znajdują się na rękach, bezpośrednio do krwiobiegu.

Noszenie maseczki może być szczególnie przydatne. Poza niewątpliwą skutecznością masek w ograniczaniu przenoszenia unoszących się w powietrzu cząstek koronawirusa mogą również pomóc w zmniejszeniu potrzeby dłubania w nosie, fizycznie blokując dostęp do nosa.

2. Jak udrożnić nos?

Najlepszym sposobem na pozbycie się zaschniętej wydzieliny jest przedmuchanie nosa chusteczką, a następnie umycie rąk. Nawilżacze lub spraye solankowe to kolejna opcja.

"Pamiętaj, to tylko wyschnięty kawałek śluzu. Jeśli ponownie nawadniasz śluz, powinieneś być w stanie go wydmuchać lub sprawić, by wydostał się sam" - powiedział dr Pottinger.

Powiedział jednak, że każdy powinien dostać własny spray. Tak, by nie dzielić się nawet z partnerem. Powinien być czysty, a końcówka regularnie wycierana, aby zarazki nie przedostały się do nosa podczas używania. Dbanie o zdrowie nosa, co zdecydowanie obejmuje niedłubanie w nim, zmniejszy ryzyko zarażenia się koronawirusem.

Dr Pottinger powiedział, że czasami długotrwałym efektem ubocznym infekcji wirusowej jest utrata węchu, co również wpływa na zdolność smaku. Pacjenci, którzy doświadczają tego stanu, "są bardzo, bardzo przygnębieni i zniechęceni, że nie mogą już smakować jedzenia. Teraz mam nadzieję, że niektórzy z tych ludzi odzyskają zmysł węchu".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.