Farbujesz jajka na Wielkanoc? Lepiej uważaj
Farbowanie jajek to jedna z najbardziej lubianych wielkanocnych tradycji, szczególnie wśród dzieci. Jednak najnowsze testy pokazują, że nie wszystkie barwniki są tak bezpieczne, jak mogłoby się wydawać. Część z nich może nie tylko wpływać na wygląd skorupki, ale też budzić wątpliwości zdrowotne.
Groźne barwniki
Wielkanoc bez kolorowych jajek trudno sobie wyobrazić. Dla wielu rodzin ich przygotowywanie to coroczny rytuał – wspólne gotowanie, mieszanie barwników i zanurzanie jajek w kolorowych roztworach. W sklepach dostępnych jest wiele produktów: od proszków i tabletek po gotowe płyny, które mają zapewnić intensywne i równomierne kolory. Jak się jednak okazuje, efekt wizualny to nie jedyne kryterium, na które warto zwrócić uwagę.
Test siedmiu popularnych farb do jajek przeprowadzony przez portal oekotest.de wykazał, że nie wszystkie produkty spełniają oczekiwania – ani pod względem jakości barwienia, ani składu. Szczególną uwagę zwrócono na obecność tzw. barwników azowych, takich jak tartrazyna (E 102), żółcień pomarańczowa S (E 110) czy azorubina (E 122). Substancje te są dopuszczone do stosowania w Unii Europejskiej, ale od lat wzbudzają kontrowersje.
Badania sugerują, że mogą one mieć wpływ na zachowanie dzieci. Z tego powodu produkty spożywcze zawierające te związki muszą być oznaczone ostrzeżeniem: "może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci". Co istotne, farby do jajek nie podlegają temu obowiązkowi, ponieważ formalnie barwią jedynie skorupkę, czyli część niejadalną.
Problem w tym, że w praktyce sytuacja wygląda inaczej. Testy laboratoryjne pokazały, że część barwników przenika przez skorupkę i pozostawia ślady na białku jajka. To oznacza, że niewielkie ilości substancji mogą trafiać do organizmu, zwłaszcza jeśli jajka są spożywane przez dzieci.
Eksperci zwracają uwagę, że choć nie każda taka ekspozycja musi być niebezpieczna, to ryzyka nie można całkowicie wykluczyć. Dlatego organizacje konsumenckie postulują bardziej restrykcyjne podejście i ograniczenie stosowania tego typu dodatków. Pojawiają się nawet głosy o konieczności wprowadzenia zakazu ich użycia w produktach związanych z żywnością.
Barwniki naturalne
Co ciekawe, intensywne kolory można uzyskać także bez syntetycznych dodatków. Coraz większą popularnością cieszą się barwniki naturalne, oparte na składnikach roślinnych. Choć ich efekt bywa mniej spektakularny, dla wielu osób ważniejsza jest prostota składu i bezpieczeństwo.
Do domowego farbowania można wykorzystać produkty, które często znajdują się w kuchni. Buraki nadają jajkom odcienie czerwieni i fioletu, czerwona kapusta – niebieskiego, a kurkuma – intensywnej żółci. Szpinak z kolei pozwala uzyskać delikatną zieleń. Takie metody są nie tylko bezpieczne, ale też wpisują się w trend powrotu do naturalnych rozwiązań.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie dostępne w sklepach farby należy od razu skreślać. W przeprowadzonym teście kilka produktów uzyskało dobre oceny, choć tylko jeden wyróżnił się brakiem kontrowersyjnych składników. To pokazuje, że wybór odpowiedniego produktu ma znaczenie.
Źródło: oekotest.de
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.