Grzyby to "superżywność"
– Potencjał grzybów wynika z tego, że jest to tak zwana żywność pierwszej kategorii, czyli superżywność – mówi prof. Bożena Muszyńska, farmaceuta kliniczny i mykolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w programie "O zdrowiu przy kawie". Jak tłumaczy, w grzybach znajduje się wiele cennych składników odżywczych, m.in. węglowodany, białka, lipidy, aminokwasy, witaminy i biopierwiastki. Część z tych substancji występuje w wielu gatunkach, inne są charakterystyczne tylko dla konkretnych grzybów i mogą odpowiadać za ich specyficzne właściwości.
Ekspertka wskazuje przy tym na doskonale znaną, choć niedocenianą, pieczarkę, a szczególnie jej brązową odmianę. – To jedno z najlepszych źródeł witaminy D2. Grzyby naturalnie zawierają w ścianach komórkowych prekursory witaminy D2, które pod wpływem słońca, a dokładniej światła, ulegają przekształceniu w tę witaminę – zaznacza. To jednak nie wszystko.
"Grzyby to superżywność". Ekspertka mówi, jak wpływają na jelita
Beta-glukany w grzybach
Jedną z najlepiej przebadanych grup związków obecnych w grzybach są beta-glukany. Jak tłumaczy prof. Muszyńska, zainteresowanie nimi wzrosło wraz z badaniami prowadzonymi w Azji. Związki te badano m.in. pod kątem ich wpływu na układ odpornościowy i możliwości wspomagania leczenia onkologicznego.
Ekspertka zaznacza jednak, że czym innym jest spożywanie grzybów jako elementu diety, a czym innym stosowanie wyizolowanych substancji czy ekstraktów. Te ostatnie wymagają odpowiedniego dawkowania i nie powinny być traktowane jak zwykła żywność.
Wpływ na jelita
Grzyby zawierają też składniki, które mogą wspierać mikrobiotę jelitową. Zawarta w ich ścianach komórkowych chityna oraz beta-glukany mogą pełnić funkcję prebiotyczną, czyli stanowić pożywkę dla mikroorganizmów jelitowych. – Nie tylko musimy dbać o to, żeby mieć te drobnoustroje w jelitach, ale żeby też je odżywić – podkreśla prof. Muszyńska. Jej zdaniem dobre funkcjonowanie jelit może przekładać się na sprawniejsze wchłanianie substancji odżywczych oraz kondycję całego organizmu.
Najpierw dieta, potem suplement
Prof. Muszyńska zachęca do wprowadzenia grzybów do jadłospisu i regularnego spożywania. – Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że jest to żywność. Od diety zaczynamy – zaznacza. Jak tłumaczy, grzyby można jeść pod różnymi postaciami: świeże, suszone lub zmielone i dodawać je np. do zup, sosów czy jajecznicy.
Inaczej należy podchodzić do suplementów i ekstraktów. W ich przypadku istotna jest standaryzacja preparatu, informacja o zawartości konkretnych składników, pochodzeniu surowca oraz jakości producenta. – Zwróćmy uwagę, czy za preparatem stoi mocna grupa badawcza, czy jest to firma sprawdzona – radzi ekspertka. Profesor rekomenduje także konsultację z farmaceutą i ostrożność wobec preparatów kupowanych z przypadkowych źródeł w internecie.
Nie dla każdego bez konsultacji
Ekspertka zastrzega, że osoby przewlekle chore lub przyjmujące leki powinny zachować szczególną ostrożność. Niektóre składniki grzybów mogą wpływać m.in. na ciśnienie tętnicze, krzepnięcie krwi czy aktywność układu odpornościowego.
Nowe produkty warto też wprowadzać stopniowo, szczególnie jeśli wcześniej nie były obecne w diecie. W przypadku suplementów decyzję o stosowaniu najlepiej skonsultować z lekarzem lub farmaceutą.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.