Kiedy organizm ma dość. Sygnały, że stres niszczy ciało
Rezyliencja, czyli odporność i wyporność psychiczna, to cecha, która pozwala człowiekowi radzić sobie z trudnymi sytuacjami. W rozmowie z Mateuszem Różańskim psychiatrka dr Anna Bazydło porównuje naszą psychikę do boi – jeśli jest nieuszkodzona, to nawet wciśnięta pod wodę, wraca na powierzchnię.
– Jeśli będziemy mieć pęknięcia na tej boi, to ona wypełni się wodą, nie wypłynie na górę i zostanie na takim poziomie, na jaki ktoś ją wciśnie – tłumaczy dr Bazydło-Pyrka. Jak wyjaśnia lekarka, zbyt duża presja na dostosowywanie się do nowych okoliczności, przekraczanie własnych granic czy znalezienie się w trudnej sytuacji życiowej może sprawić, że stracimy zdolność powrotu do równowagi.
Każda komórka jest połączona z układem nerwowym
Taki nacisk ze strony otoczenia bywa prostą drogą do zaburzeń depresyjnych, lękowych, ostrych i przewlekłych reakcji na stres, a także do objawów somatycznych. – Każda komórka w naszym ciele jest połączona z naszym układem nerwowym – zauważa psychiatrka. Dr Bazydło podkreśla, że problemy wywołane przewlekłym stresem często dają o sobie znać w ciele, z czego sami nie do końca zdajemy sobie sprawę.
Objawy przewlekłego stresu. Tak ciało informuje, że ma dość
Mowa tu m.in. o ucisku w żołądku, nudnościach, biegunkach, zaparciach, stale napiętych mięśniach szyi czy świszczeniu w uszach. Bardzo często dopiero po szeregu wizyt u specjalistów i wykluczeniu przyczyn fizycznych okazuje się, że u źródła tych dolegliwości leżą problemy natury psychicznej.
Więcej w udostępnionym WIDEO.
Dziennikarz WP abcZdrowie, od lat specjalizujący się w tematyce ochrony zdrowia oraz praw pacjenta. Laureat wyróżnień w konkursach dziennikarskich, m.in. Kryształowe Pióra i Twarze Ubóstwa. Za swoją działalność na rzecz równego traktowania otrzymał tytuł ambasadora Konwencji ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami.