Kiedy ból nie ma przyczyny – ból funkcjonalny

Zacznijmy w ogóle od tego, czym jest ból i jak jest przekazywany. Międzynarodowe Towarzystwo Badania Bólu definiuje ból jako nieprzyjemne, zmysłowe i emocjonalne odczucie towarzyszące istniejącemu lub zagrażającemu uszkodzeniu tkanki. W większości przypadków ból jest dla organizmu zjawiskiem pozytywnym i stanowi ostrzeżenie np. ból podczas dotyku gorącego przedmiotu informuje o możliwości oparzenia, czyli uszkodzenia tkanki.

Ból jest też informacją o toczącym się w organizmie nieprawidłowym procesie lub chorobie np. ból gardła sygnalizuje infekcję. Taki ból zmusza chorego do uniknięcia czynnika uszkadzającego (cofnięcia ręki znad ognia) lub mobilizuje do szukania jego przyczyny i rozpoczęcia leczenia. Prowadzi również do uaktywnienia procesów samoleczenia. Ustępuje po zakończeniu działania czynnika, wygojeniu tkanki lub wyleczeniu choroby.

Ból jest przewodzony poprzez specjalne włókna nerwowe. Fizjologiczną rolą nerwów jest przesyłanie bodźców czuciowych między innymi dotyku i bólu z receptorów obwodowych znajdujących się np. w skórze, kościach, narządach jamy brzusznej, do mózgu.

Zobacz film: "Polacy żyją aż 7 lat krócej niż Szwedzi"

1. Ból funkcjonalny – przyczyny, skutki

 

Rodzajem bólu przewlekłego jest ból funkcjonalny, który nie ma żadnej przyczyny chorobowej. Do grupy tej zaliczane są rozmaite objawy lub dyskomfort fizyczny odczuwany przez pacjenta, u którego pomimo przeprowadzenia pełnej i dokładnej diagnostyki klinicznej nie znaleziono fizjologicznej lub organicznej przyczyny bólu.

Ból funkcjonalny częściej występuje u kobiet niż mężczyzn. Ma silny charakter rodzinny - u bliskich krewnych osoby chorującej na ból funkcjonalny występuje kilkakrotnie większe ryzyko rozwinięcia się tego zespołu.

Do powstania bólu funkcjonalnego predysponowane są osoby z wywiadem depresji, nerwicy, lęku, niestabilne emocjonalnie, narażone na silny stres, z problemami w pracy lub w życiu codziennym, z traumą okresu dzieciństwa, np. przemocy w rodzinie. Czynnikiem wyzwalającym chorobę może być infekcja, szczególnie wirusowa, uraz, stres i inne, niekorzystne czynniki psychologiczne.

Przewlekły ból o nieznanej przyczynie wywołuje lęk o własne zdrowie, poczucie ciężkiej i nieznanej, a co za tym idzie trudnej do wyleczenia choroby. Pacjentowi trudno zrozumieć naturę bólu „ znikąd”, łatwiej mu zaakceptować ból, gdy diagnoza jest konkretna np. chory żołądek, serce itd.

Z drugiej strony ból funkcjonalny powoduje nasilenie lub powstanie problemów natury emocjonalnej, jak i chorób z kręgu depresji, nerwicy i lęku. Powstaje błędne koło, a cały proces doprowadza do tego, że chorzy są coraz bardziej skoncentrowani na odczuciach związanych z własnym ciałem.

Ból funkcjonalny jest zagadką również dla lekarzy i nie wszyscy lekarze są zgodni co do jego występowania, niektórzy poprzez podobieństwo dolegliwości, funkcjonalne zespoły bólowe uważają raczej za rodzaj depresji z somatyzacją objawów. Mimo, że odczuwany ból nie ma konkretnej przyczyny prowadzi on do zmian w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego, do nieprawidłowego przetwarzania informacji czuciowych i bólowych w obrębie mózgu.

Zaburzenia w obrębie ośrodkowego układu nerwowego powodują z kolei zmiany funkcjonowania nerwów „na obwodzie” np. nadwrażliwość receptorów odbierających ból i czucie w tkankach, zaburzenia czynności autonomicznego układu nerwowego, nieprawidłowe działanie układu immunologicznego, endokrynologicznego oraz zaburzenia mikroflory bakteryjnej jelit.

W badaniach funkcjonalnego rezonansu magnetycznego i testach psychofizycznych wykazano także nieprawidłowe działanie układów hamujących odczuwanie bólu przez organizm. To powoduje wygórowaną odpowiedź na bodźce czuciowe i bólowe. Badania obrazowe pokazały również zmniejszoną gęstość oraz grubość kory mózgowej w miejscach związanych z odbieraniem informacji o bólu.

2. Funkcjonalne zespoły bólowe

 

Do funkcjonalnych zespołów bólowych zalicza się wiele schorzeń. Najczęściej wymienia się: bóle głowy, idiopatyczny ból twarzy, zespół bólowo-dysfunkcyjny stawu skroniowo-żuchwowego, bóle pleców, przewlekłe bóle krzyża, fibromialgię, bóle krocza, trzewne zespoły bólowe - zespół jelita nadwrażliwego, śródmiąższowe zapalenie pęcherza, bóle w klatce piersiowej oraz zespoły niebólowe – zespół przewlekłego zmęczenia, zespół stresu pourazowego czy też zaburzenia nastroju.

Postawienie diagnozy bólu funkcjonalnego jest trudne, ponieważ choroba ma wiele twarzy, a każdy pacjent choruje na nią inaczej. Po obu stronach, pacjenta, jak i lekarza pojawia się zniecierpliwienie i irytacja, kiedy zlecane badania niczego nie wyjaśniają, a leczenie nie daje poprawy samopoczucia. Rozpoznanie tego rodzaju zespołów stawia się na podstawie objawów klinicznych. Nie ma specyficznych badań potwierdzających rozpoznanie i nie stwierdza się istotnych odchyleń w badaniach dodatkowych. Często zanim zostanie postawiona właściwa diagnoza (a zdarza się, że trwa to kilka lat) pacjent traktowany jest jak histeryk.

Przed postawieniem rozpoznania i rozpoczęciem leczenia należy wykluczyć szereg chorób, jak reumatoidalne zapalenie stawów, choroby autoimmunologiczne tkanki łącznej, choroby nowotworowe, choroby zakaźne np. borelioza, niedoczynność tarczycy i depresję. Poza bólem w zespołach bólu funkcjonalnego występują też inne dolegliwości.

Istotnym objawem w obrazie klinicznym jest uczucie przewlekłego zmęczenia. Może ono nasilać się zarówno pod wpływem wysiłku fizycznego, jak i niekorzystnych sytuacji psychicznych. Kolejną częstą dolegliwością są zaburzenia snu. Chorzy zazwyczaj śpią płytko i łatwo wybudzają się. Typową cechą jest występujące po obudzeniu uczucie zmęczenia, nawet wtedy, gdy pacjent spał wystarczająco długo, nawet 8-10 godzin.

3. Objawy bólu funkcjonalnego

 

W chorobach z kręgu bólu funkcjonalnego mogą wystąpić zaburzenia pamięci, koncentracji, niepokój, obniżony nastrój, brak energii, zmęczenie i stopniowy spadek kondycji fizycznej. Poza bólem występują inne „dolegliwości ciała”, jak nadwrażliwość skóry, pseudoparestezje, czyli drętwienie i mrowienie rąk i stóp oraz skóry głowy, uczucie chłodu, uczucie zimnych palców rąk i stóp, nadwrażliwość na ciepło lub zimno, drżenie rąk, wysypka, suchość oczu, suchość w jamie ustnej, dzwonienie w uszach, zawroty głowy, niejasne zaburzenia widzenia i koordynacji.

Objawy, takie jak przyspieszony oddech, duszność, kołatanie serca nawet w stanie spoczynku, uczucie przeszkody w gardle przypominają nerwicę i lęk.

Objawy mają wyraźną tendencję do zmian w dłuższej perspektywie czasowej; dni, tygodnie, miesiące. Zaostrzenia dolegliwości występują po intensywnym wysiłku fizycznym, ale też czasem obserwuje się nasilanie się dolegliwości w spoczynku, im więcej chory odpoczywa, tym ból jest mocniejszy. Dolegliwości zaostrzają się po infekcjach, urazach, przemęczeniu, ekspozycji na niekorzystne czynniki fizyczne (zimno, wilgoć, zmiany warunków atmosferycznych) oraz w stresie.

4. Leczenie bólu funkcjonalnego

 

Leczenie zespołów bólu funkcjonalnego jest trudne i złożone. Najistotniejsze znaczenie ma walka z bólem oraz występującymi u prawie wszystkich pacjentów zaburzeniami snu, złagodzenie objawów towarzyszących oraz poprawa funkcjonowania i jakości życia.

Ponieważ pacjenci, z racji długiego zazwyczaj czasu do postawienia diagnozy, obawiają się, że chorują na ciężką i nieznaną chorobę, ulgę można przynieść wyjaśnienie choremu istoty i natury schorzenia oraz prawdopodobnego mechanizmu powstawania bólu, co powoduje zmniejszenie lęku.

Nie ma jednego skutecznego leku. Ponieważ istota choroby polega na zaburzonym jest przekaźnictwie sygnałów w obrębie układu nerwowego, jako podstawowe stosuje się leki przeciwdepresyjne i przeciwpadaczkowe, których zadaniem jest przywrócenie prawidłowej pracy układu nerwowego.

5. Postępowanie niefarmakologiczne

 

W leczeniu duże znaczenie ma również postępowanie niefarmakologiczne. Podstawowe znaczenie mają regularnie wykonywane o niewielkim natężeniu ćwiczenia usprawniające, ważne jest by aktywność była przyjemna i nie powodowała bólu. Zaleca się jazdę na rowerze, pływanie, spacery. Nadmierny wysiłek fizyczny na ogół pogarsza przebieg choroby.

Pomocna może być balneoterapia, czyli zajęcia w ciepłej wodzie, najlepiej w połączeniu z ćwiczeniami fizycznymi. Jeżeli nie ma przeciwwskazań, a chory dobrze toleruje zimno, korzyści może przynieść krioterapia ogólnoustrojowa.

Powodzenie terapii zależy także od zmiany stylu życia. Należy unikać stresu związanego nie tylko z pracą, ale i obowiązkami rodzinnymi. Czasem konieczny jest urlop, zmiana stanowiska pracy lub zrezygnowanie z innych zobowiązań skutkujących stresem.

Bardzo ważny jest relaks, odprężenie i ruch. Istotna jest higiena snu, chodzenie spać o stałej godzinie, rezygnacja z kofeiny, warunki sprzyjające relaksacji, wyeliminowanie czynników zakłócających sen. W leczeniu pomocne są różnorodne formy terapii, które trzeba dopasować do indywidualnych potrzeb. Wskazana jest nauka metod walki ze stresem i obniżonym nastrojem czyli terapia behawioralno-kognitywna, nauka technik relaksacyjnych, akupunktura, tai-chi, masaże rozluźniające.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!