Trwa ładowanie...

Kofeinę można przedawkować. 26-latka cudem uniknęła śmierci

Przypadek 26-letniej Elizabeth z Wielkiej Brytanii, która zdaniem lekarzy cudem uniknęła śmierci, powinien być przestrogą dla każdego, kto kiedykolwiek miał do czynienia ze sproszkowaną kofeiną. To suplement dostępny również w Polsce, którego jedna łyżeczka odpowiada 28 filiżankom kawy.

Zobacz film: "Etazen - nowy niebezpieczny narkotyk w Polsce. MZ ostrzega"

1. Najczęściej stosowana substancja psychoaktywna na świecie

Mało kto wie, że kofeina jest najczęściej i najchętniej stosowanym środkiem psychoaktywnym na świecie. Kofeina to substancja chemiczna, która naturalnie występuje w liściach, ziarnach i owocach co najmniej 63 gatunków roślin na całym świecie. Chętnie dostarczamy ją do organizmu w kawie, herbatach, a także napojach energetycznych, ponieważ uwielbiamy jej pobudzające i poprawiające nastrój oraz koncentrację działanie. Dlatego też łatwo się uzależniamy.

Co ciekawe, czystą postać kofeiny pierwszy raz uzyskał w XIX wieku niemiecki chemik Friedlieb Ferdinand Runge. Wykazywała ona dodatkowe działanie psychoaktywne; działała stymulująco na ośrodkowy układ nerwowy – podobnie jak lekkie substancje odurzające, na przykład marihuana.

2. Czy możliwe jest przedawkowanie kofeiny i kiedy?

Kofeinę można jednak stosować w innej formie - w proszku. Na rynku – również polskim – sprzedawany jest on w sypkiej postaci lub w kapsułkach. Suplementy diety z kofeiną zazwyczaj stosują sportowcy, u których występują objawy przetrenowania, a także zawodowi kierowcy chcący zwiększyć koncentrację i pokonać zmęczenie.

Pytanie, które zazwyczaj nurtuje osoby stosujące proszek, brzmi: "Jaka ilość suplementu odpowiada jakiej liczbie filiżanek kawy?"

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) podaje, że zaledwie łyżeczka proszku działa tak, jak 28 filiżanek kawy. M.in. z tego powodu w niektórych krajach, choćby Stanach Zjednoczonych, sprzedaż sproszkowanej kofeiny w dużych ilościach została zakazana. Stwierdzono bowiem przypadki zgonów po przedawkowaniu.

Warto też wiedzieć, ile średnio mg znajdziemy w filiżance kawy czy herbaty. W tym pierwszym przypadku (filiżanka o pojemności 220 ml) to ok. 135 mg kofeiny, zaś w tej samej objętości parzonej herbaty jedynie 50 mg.

Eksperci nie mają złudzeń co do tego, że kofeinę można przedawkować. Według ich zaleceń dzienne spożycie tej substancji ze wszystkich źródeł nie powinno przekraczać 400-600 mg. To ok. 4 filiżanki kawy lub 10 puszek coli.

Wiadomo również, ile wynosi jednorazowa śmiertelna dawka kofeiny. Otóż, jest to 150 mg na 1 kg masy ciała. Łatwo zatem wywnioskować, że spożycie jednej łyżeczki sproszkowanej kofeiny może oznaczać wysokie prawdopodobieństwo śmierci.

3. Przypadek przedawkowania kofeiny w Wielkiej Brytanii

Jak niebezpieczne może okazać się bezmyślne spożywanie kofeiny w proszku, przekonała się 26-letnia Elizabeth z Londynu, która trafiła na ostry dyżur 3 godziny po zjedzeniu 2 czubatych łyżek (ok. 20 g) suplementu. Według informacji, które podaje FDA, oznacza to, że to prawie tyle kofeiny, ile znajduje się w ok. 60 filiżankach kawy.

"Ilość kofeiny, którą spożyła pacjentka, jest znacznie większa niż ta, którą przyjmuje się za śmiertelną" – powiedziała dr Rebeka Harsten, która leczyła pacjentkę.

"Więcej niż 5 g kofeiny lub stężenie we krwi przekraczające 80 mg /l to dawka śmiertelna" - twierdzą autorzy raportu przygotowanego na podstawie tego przypadku. Kofeina przez długi czas utrzymywała się na niebezpiecznym dla życia pacjentki poziomie. Co więcej, po siedmiu godzinach od zażycia stężenie wynosiło 147,1 mg / l, czyli niemal dwa razy tyle, ile teoretycznie wynosi śmiertelna dawka.

Gdy kobieta trafiła na szpitalny oddział ratunkowy, stwierdzono u niej kołatanie serca, niskie ciśnienie tętnicze i poważne trudności z oddychaniem. Co więcej, nadmiernie się pociła i wymiotowała. EKG wykazało polimorficzny częstoskurcz komorowy, co wskazywało na stan przedzawałowy.

Jak ją leczono?

Najpierw podano kroplówkę z elektrolitami, ale z racji tego, że jej stan się nie poprawiał, konieczne było podłączenie pod respirator. Kobiecie podano noradrenalinę, by zmniejszyć wpływ kofeiny na ciśnienie krwi. Wdrożono również szereg suplementów mineralnych, aby jak najszybciej – ujmując rzecz kolokwialnie – wypłukać kofeinę z krwi.

Lekarze byli w szoku, ale pacjentka przeżyła. Mówili, że to cud. Po dwóch dniach terapii, która polegała na dostarczaniu do krwi środków wypłukujących kofeinę, kobiecie usunięto rurkę intubacyjną i zakończono dializę. Na OIOM-ie została przez kolejny tydzień. W sumie w szpitalu spędziła miesiąc. Po wyjściu lekarze ocenili jej stan jako dobry.

Przypadki przedawkowania kofeiny wciąż zdarzają się rzadko, ale jednak do nich dochodzi. Lekarze raportujący przebieg leczenia u 26-letniej Elizabeth sugerują, że w takich przypadkach skuteczną terapią może okazać się połączenie intralipidu i hemodializy.

Zobacz także: EKG wskazywało na zawał serca. Okazało się, że mężczyzna połknął baterię

spis treści

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.