Trwa ładowanie...

Kołatanie serca. Kiedy jest objawem choroby, a kiedy efektem wypicia zbyt dużej ilości kawy?

Zgodnie z badaniami zgromadzonymi przez amerykański ośrodek Dartmouth-Hitchcock Medical Center, w ciągu jednej doby nawet 20 proc. z nas doświadcza zaburzeń rytmu pracy serca. Biorąc pod uwagę powszechność tego zjawiska, możemy założyć, że najczęściej nie jest ono świadectwem organicznych problemów kardiologicznych, czyli wad strukturalnych narządu. Nie powinniśmy go jednak bagatelizować.

Zobacz film: "Kawa przedłuża życie. Sprawdź, ile filiżanek powinniśmy pić dla zdrowia"

Terminem “kołatania” przyjęło się potocznie określać każde odczuwane przez nas przyspieszenie bicia serca. Tymczasem definicja jest o wiele bardziej szeroka i nie zawsze musi oznaczać prawidłowe jednak przyśpieszone pobudzenia (jak to obserwujemy np. w trakcie wysiłku). O kołataniu możemy więc mówić również wtedy, kiedy zauważamy wyraźną zmianę lub niemiarowość jego rytmu pracy. Niezależnie od swojej formy, zjawisko może być jednym z objawów wielu chorób – nie tylko dotyczących z dziedziny kardiologii.

- Wielu pacjentów, którzy nie mają kardiologicznych chorób organicznych, odczuwa pojedyncze pobudzenia, które nazywa “kołataniami serca”. W związku z tym bardzo trudno jednoznacznie powiedzieć, kiedy kołatanie jest objawem choroby, a kiedy jedynie przypadkowym znaleziskiem u zdrowej osoby. Pojedyncze pobudzenia dodatkowe, występujące sporadycznie mogą być banalnym objawem, kiedy jednak przybierają formę wielokrotną (liczne pobudzenia układające się w serie, o napadowym charakterze), zawsze należy wykluczyć istotną chorobę serca jako przyczynę tego objawu. Liczne pobudzenia dodatkowe mogą stanowić jeden z objawów choroby, ale mogę pojawiać się także u zdrowych osób – mówi dr hab. n. med. Przemysław Mitkowski z I Kliniki Kardiologii Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Wśród czynników wyzwalających zaburzenia rytmu pracy serca możemy wyróżnić palenie papierosów, intensywny wysiłek fizyczny, spożycie alkoholu, a także… picie kawy. Wszystko przez kofeinę, która znacząco rozszerza naczynia wieńcowe i stymuluje ośrodek naczynioruchowy chronotropowy, czego skutkiem jest pobudzenie oraz nieznaczne podniesienie ciśnienia tętniczego na czas kilku godzin.

Nie oznacza to jednak, że musimy rezygnować z ulubionego napoju. Zgodnie z najnowszymi badaniami w ramach “Projektu SUN”, które zaprezentowano podczas Kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, możemy sobie pozwolić nawet na cztery filiżanki kawy dziennie! Zdaniem hiszpańskich kardiologów, regularnie spożywana kofeina pozwala skutecznie wpłynąć na długość życia. Jeśli mimo to wciąż czujemy niepokój, warto dokonać pomiaru ciśnienia. W przypadku niewielkich zmian (do 5 mmHg różnicy), nasze samopoczucie stanowi naturalną reakcję organizmu.

7 rzeczy, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo ataku serca
7 rzeczy, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo ataku serca [7 zdjęć]

Jesteś nerwowy i łatwo się złościsz? Według naukowców jesteś bardziej narażony na choroby serca niż osoby...

zobacz galerię

Nadmierna częstotliwość występowania kołatania serca powinna być jednak alarmująca, chociaż jej podłoże nie zawsze jest związane z chorobą kardiologiczną. Podobne objawy mogą być charakterystyczne np. dla przewlekłych dolegliwości metabolicznych (cukrzyca) czy zaburzeń psychicznych (nerwica). Następstwa nierzadko prowadzą do groźnych powikłań, dlatego nie należy bagatelizować nawet krótkich pobudzeń rytmu i klasyfikować ich jako zwykłego dyskomfortu.

- Po pierwsze, należy zweryfikować, co się dzieje w zapisie EKG, kiedy pacjent czuje kołatania serca. Po drugie, jeżeli okaże się, że może to być arytmia, trzeba sprawdzić, czy serce jest chore. Jeśli jednak nie stwierdzamy obecności organicznej choroby serca, dodatkowo wysiłek fizyczny nie zwiększa liczby pobudzeń, a wręcz je zmniejsza, a chory nie zgłasza żadnych dodatkowych objawów i kołatania nie pojawiają się zbyt często, to zwykle mówimy o arytmii łagodnej – dodaje dr hab. n. med. Przemysław Mitkowski.

Kołatanie serca stanowi częstą dolegliwość, natomiast dokładna diagnoza i określenie przyczyn jego występowania to materia wyjątkowo zróżnicowana. Po szczegółowej analizie rytmu pacjenta, uwzględnieniu jego fizjologicznej zmienności oraz istnienia ew. zmian strukturalnych w sercu, a także biorąc pod uwagę wpływ wszystkich czynników zewnętrznych (np. skłonności do używek, częstego wysiłku fizycznego, etc.), możemy określić sam substrat (podłoże) zaburzeń rytmu, czyli potencjalną chorobę oraz czynniki wyzwalające, czyli takie, które bezpośrednia powodują wystąpienie arytmii.

Dopiero tak wielopłaszczyznowe spojrzenie pozwala określić prawidłowy sposób leczenia, ale zawszy wskazana jest zmiana nawyków i trybu życia. Podsumowując, należy bacznie obserwować pracę swojego serca, wnikliwie oceniając reakcje na różnorakie bodźce. Jeśli zauważamy zwiększoną częstotliwość występowania zaburzeń, a więc jego przyspieszenie, zwolnienie lub nieregularność bicia, niewątpliwie powinniśmy skierować się do lekarza pierwszego kontaktu, który zdecyduje, czy nasza przypadłość kwalifikuje się do interwencji lekarza specjalisty.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.