Trwa ładowanie...

Koronawirus może atakować układ nerwowy. Opublikowano badania

Badania opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym JAMA Neurology pokazują, że duża część osób zakażonych koronawirusem wykazuje objawy neurologiczne. Podobne zjawisko zaobserwowano w 2002 roku przy epidemii SARS. Co na ten temat wiedzą naukowcy?

Zobacz film: "Koronawirus na świecie. Anestezjolog zdradza, czy boi się o swoje zdrowie"

1. Koronawirus: objawy neurologiczne

Artykuł na temat oddziaływania koronawirusa na ośrodkowy układ nerwowy został opublikowany w najnowszym numerze "JAMA Neurology". Autorzy publikacji odwołują się do 214 opisanych przypadków pacjentów z Wuhan w Chinach, którzy przeszli umiarkowaną lub ciężką postać COVID-19.

Z danych chińskich lekarzy wynika, że z 214 pacjentów 36,4 proc. miało rozpoznane kliniczne objawy neurologiczne. Do najczęściej odnotowywanych zaliczono: zawroty i ból głowy, obniżony poziom świadomości, drgawki. Wśród rzadziej spotykanych objawów wymieniono utratę węchu lub smaku, miopatię (stan chorobowy mięśni, który je osłabia, w efekcie prowadząc do zaniku) oraz udar mózgu.

Przy czym niektórzy pacjenci ze specyficznymi objawami, w tym upośledzeniem węchu lub smaku oraz miopatią, mieli te objawy na wczesnym etapie choroby. W ciężkich przypadkach choroby i w jej późniejszej fazie zdarzała się ataksja (zespół objawów określających zaburzenia koordynacji ruchowej ciała), napady padaczkowe, udar i obniżony poziom świadomości.

Autorzy publikacji podkreślają, że opisany przebieg pojawienia się neurologicznych objawów przy chorych na COVID-19, zupełnie różni się od opisanych przypadków SARS. Zasadniczą różnicą jest to, że chorzy na SARS wykazywali objawy neurologiczne na zdecydowanie późnym etapie choroby.

2. Różnica pomiędzy COVID-19 a SARS

Naukowcy porównują obecną pandemię wywołaną SARS-CoV-2 z epidemią SARS (SARS-CoV-1), zespołem ostrej niewydolności układu oddechowego, która rozpoczęła się w Chinach pod koniec 2002 roku. Choroba również powodowała ciężkie wirusowe zapalenie płuc, ale miała zdecydowanie wyższą śmiertelność, sięgającą nawet 50 proc. u pacjentów w wieku powyżej 65 lat.

W trakcie epidemii SARS odnotowano 8 tys. przypadków zachowań na całym świecie. Ze względu na zdecydowanie krótszy okres inkubacji — od 2 do 10 dni oraz intensywne działania na rzecz powstrzymania epidemii, wirus został skutecznie wyeliminowany.

"Wiemy teraz, że SARS jest pod wieloma względami klinicznie podobny do COVID-19" - piszą autorzy publikacji. Po epidemii SARS pojawiły się doniesienia o neurologicznych powikłaniach u zakażonych wirusem.

Objawy związane z ośrodkowym układem nerwowym pojawiały się u pacjentów od 2 do 3 tygodni po wykryciu choroby. Polegały głównie na obwodowej neuropatii aksonalnej (uszkodzeniu nerwów) lub miopatii.

"W tym czasie nie było jasne, czy te objawy mogą być skutkiem choroby, ale następne badania wykazały, że pacjenci z SARS mieli rozległe zapalenie naczyń widoczne w wielu narządach, w tym w mięśniach prążkowanych" - opisują naukowcy.

Jednocześnie autorzy publikacji zaznaczają, że jest jeszcze zbyt mało dostępnych danych o COVID-19, żeby jednoznacznie stwierdzić, jaki ta choroba ma wpływ na ośrodkowy układ nerwowy.

Źródło: JAMA Neurology "The Spectrum of Neurologic Disease in the Severe Acute Respiratory Syndrome Coronavirus 2 Pandemic Infection"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.