Taki alkohol szkodzi najbardziej
Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, a poważnie zaszkodzić może każdy trunek, nawet piwo. Dlatego warto unikać nawet tych uważanych powszechnie za lżejsze i bezpieczniejsze.
Niektóre alkohole mogą być jednak wyjątkowo szkodliwe. Zdaniem proktolożki Aline Amaro mocne trunki mogą jednak wyjątkowo negatywnie oddziaływać na błonę śluzową jelit i zaburzać równowagę mikrobioty.
Wódka czy whisky zawierają wysokie stężenie alkoholu, który może podrażniać przewód pokarmowy i osłabiać jego naturalną barierę ochronną. Znaczenie ma tu zarówno moc trunku, jak i ilość wypijanego alkoholu.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
– Im wyższe stężenie alkoholu i im większa ilość spożywanego trunku, tym większe jest ryzyko uszkodzenia jelit oraz flory bakteryjnej – zwraca uwagę Amaro, cytowana w serwisie rmf.fm.
Regularne spożywanie dużych ilości mocnego alkoholu może prowadzić do zaburzenia równowagi mikroorganizmów zasiedlających jelita. Mikrobiota odgrywa natomiast istotną rolę m.in. w procesach trawiennych i funkcjonowaniu układu odpornościowego.
Nieco inaczej wyglądają napoje powstające w procesie fermentacji, takie jak piwo czy wino. Zawierają one związki powstające podczas fermentacji oraz, szczególnie w przypadku niektórych win, substancje o właściwościach przeciwutleniających. Nie oznacza to jednak, że alkohol można uznać za korzystny dla zdrowia.
Nie ma "zdrowego" alkoholu
Na ryzyko związane z alkoholem wskazywali też niedawno autorzy badania opublikowanego na łamach "Cancer". Wskazywano na możliwe mechanizmy biologiczne łączące alkohol z rozwojem nowotworów jelit. Należą do nich toksyczne produkty metabolizmu alkoholu, takie jak aldehyd octowy, który może uszkadzać komórki i DNA, a także negatywny wpływ alkoholu na mikrobiotę jelitową. Czynniki te mogą sprzyjać zmianom nowotworowym w obrębie błony śluzowej przewodu pokarmowego.
– Podczas metabolizmu alkoholu powstaje toksyczny aldehyd octowy, który wiąże się z DNA, powodując trwałe mutacje. Tak uszkodzone DNA może sprawić, że komórki zaczną mnożyć się niekontrolowanie, co prowadzi do rozwoju nowotworów – przestrzegała też dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska.
Mitem jest więc przekonanie, że alkohol jest dobry "na trawienie" albo że istnieje zdrowy alkohol dla jelit.
O kondycji przewodu pokarmowego decyduje jednak nie tylko rodzaj wybieranego trunku, ale też ilość i częstotliwość jego spożywania oraz styl życia, w tym dieta, aktywność fizyczna i inne codzienne nawyki. – Największe znaczenie dla zdrowia jelit nadal ma sposób spożywania alkoholu, połączony z ogólnym stylem życia – zaznacza proktolożka.
Warto więc pamiętać, że zamiana jednego rodzaju alkoholu na inny nie eliminuje jego potencjalnie szkodliwego wpływu. Z punktu widzenia zdrowia jelit kluczowe znaczenie ma przede wszystkim ograniczenie ilości spożywanego alkoholu.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.