Narkotyki w ciąży

Narkotyki w ciąży to ogromne zagrożenia dla zdrowia rozwijającego się dziecka i jego matki. Może brzmi to dość banalnie, ale niestety narkomania wśród ciężarnych stanowi poważny problem. Narkotyki, nikotyna i alkohol to czynniki teratogenne, które mogą nieodwracalnie uszkadzać płód. Wraz z zażywaniem narkotyków w ciąży wzrasta ryzyko zachorowania na choroby przewlekłe, np. wirusowe zapalenie wątroby czy AIDS. Ponadto, ciąża może być powikłana – przedwczesny poród, poronienie, wady wrodzone dziecka, zbyt niska waga urodzeniowa, ryzyko uzależnienia u noworodka itp. Jakie skutki niesie ze sobą zażywanie narkotyków w ciąży? Jak pomóc kobietom, które są przyszłymi matkami i narkomankami jednocześnie?

1. Narkotyki a ciąża

Wiele kobiet zażywających narkotyki nie uświadamia sobie do końca, jaką krzywdę wyrządza własnemu dziecku, które nosi pod sercem. Świadomość działania substancji psychoaktywnych na organizm kobiety i płód mogłaby uchronić niejednego malucha przed wadami wrodzonymi, przewlekłymi chorobami, niepełnosprawnością, a nawet śmiercią. Stopień zagrożenia dla dziecka zależy od tego, co zażywa kobieta i w jakich dawkach. Matka-narkomanka może uzależnić dziecko od substancji odurzającej, zanim szkrab przyjdzie na świat. Nawet okazjonalne zażycie narkotyku w czasie ciąży może być niebezpieczne, ponieważ wiele środków zawiera toksyczne zanieczyszczenia, które mogą uszkadzać płód. Uzależnienie od narkotyków samo w sobie jest ogromnym problemem. W czasie ciąży kobiety narkomania jest podwójnie niebezpieczna – zagraża i matce, i dziecku. Ponadto, ze zjawiskiem narkomanii wiążą się zazwyczaj inne trudności, np. niewłaściwa dieta matki, niedożywienie, anemia, choroby przenoszone drogą płciową, chroniczne infekcje, brak wsparcia ze strony rodziny, brak opieki przedporodowej. Kobiety zażywające środki odurzające zwykle prowadzą nieuporządkowany tryb życia, nie chcą poczętego potomstwa, odrzucają je z lęku, że nie sprawdzą się w roli matki albo z poczucia winy, że urodzą chore dziecko wskutek nałogu.

Zobacz film: "Kiedy należy zgłosić się do psychiatry?"

Jak narkotyki wpływają na płód? W bardzo różny sposób w zależności od rodzaju substancji psychoaktywnej i stężenia środka. Narkotyki zmniejszają ilość krwi matki, jaka dociera do łożyska, co może prowadzić do niedotlenienia płodu. Noworodek, któremu brakowało tlenu w łonie matki, wykazuje wiele cech charakterystycznych dla zespołu niedotlenienia – zaburzenia snu, słabe napięcie mięśniowe, zaburzenia koncentracji uwagi, drżenie i pobudliwość. Narkotyki, które szybko przenikają przez łożysko, mogą uszkadzać płód z tego względu, że dziecko nie ma enzymów, które metabolizowałyby substancje psychoaktywne. Ponadto, zaburzony zostaje transport składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego rozwoju dziecka.

RODZAJ NARKOTYKÓW NEGATYWNE DZIAŁANIA NARKOTYKÓW
Opiaty Opiaty, np. heroina czy morfina, powodują silne uzależnienie psychiczne i fizyczne u matki, jak i u nowo narodzonego dziecka. Zażywanie opiatów wiąże się z ryzykiem zakażenia wirusem HIV i infekcjami bakteryjnymi. Opiaty hamują owulację i zmniejszają szansę na zajście w ciążę. Mogą przyczynić się do przedwczesnego porodu dziecka z niedowagą, jak również zwiększenia ryzyka śmierci okołoporodowej. Noworodek może wykazywać zaburzenia oddychania i napady drgawkowe. W płynie owodniowym częściej (40%) spotykana jest smółka płodowa.
Marihuana Konopie indyjskie zawierają THC, który bardzo długo pozostaje w tkankach matki i dziecka. Noworodki matek intensywnie palących „trawkę” są ospałe. W późniejszym życiu wykazują trudności w skupieniu uwagi, zaburzenia rozwoju poznawczego, zaburzenia pamięci i kojarzenia werbalnego. THC przenika także do mleka matek karmiących piersią. Kobieta zażywająca marihuanę, choćby tylko raz w miesiącu, jest narażona na nieproporcjonalny wzrost masy ciała, a także chroniczne wymioty, które nieleczone mogą doprowadzić do zakłóceń odżywiania płodu. Marihuana może prowadzić do trwałego uszkodzenia układu rozrodczego i immunologicznego, a także wiąże się z ryzykiem przedwczesnego porodu, poronienia i urodzenia dziecka z niską wagą urodzeniową. Palenie marihuany może powodować uszkodzenia genów, co uprawdopodabnia wady wrodzone, nowotwory, choroby wzroku i symptomy odwykowe u dziecka.
Amfetamina Silnie pobudza organizm kobiety. Zagraża rozwojowi serca i układu żółciowego u płodu. Zwęża naczynia krwionośne, co może prowadzić do zbyt wczesnego odklejenia łożyska, zahamowania wewnątrzmacicznego wzrostu płodu, zapalenia błon płodowych, a także obumarcia płodu. Dzieci matek zażywających amfetaminę są mniejsze, mniej ważą, są mniej odporne, bardziej narażone na choroby układu krążenia i innych ważnych organów. Amfetamina może powodować rozszczepienie podniebienia u dziecka.
Kokaina Kokaina ekstremalnie zwęża naczynia krwionośne macicy i łożyska, przez co hamuje rozwój dziecka i upośledza dostarczanie tlenu i substancji odżywczych do krwiobiegu płodu. Zażywanie kokainy w zaawansowanej ciąży może powodować wzrost ciśnienia krwi i atak serca u matki, przedwczesny poród oraz urodzenie martwego dziecka. Kobiecie zażywającej kokainę grozi nie tylko zawał serca, ale też nadciśnienie i napady drgawkowe. U dziecka natomiast można zaobserwować drażliwość, biegunki, płaczliwość, niedobór masy ciała, zaburzenia rozwoju motorycznego i wady wrodzone – serca, nerek, twarzy itp. Kokaina przyjmowana w pierwszych 12 tygodniach ciąży grozi samoistnym poronieniem. Noworodki częściej umierają z powodu SIDS – zespołu nagłego zgonu niemowląt.
Benzodiazepiny Benzodiazepiny to leki przeciwlękowe i nasenne, które mogą powodować tzw. zespół ospałego niemowlęcia. Dziecko, którego mama w czasie ciąży brała leki z grupy benzodiazepin, jest zwykle senne, ma obniżone napięcie mięśniowe, słabsze odruchy, wolniej adaptuje się do nowych warunków.

2. Detoksykacja w czasie ciąży

Narkotyki w ciąży to problem poważny, ale niejednorodny. Inaczej sytuacja przedstawia się, kiedy kobieta, mimo iż wcześniej zażywała substancje odurzające, odstawia je, gdyż chce mieć dziecko. Mniej sprzyjające okoliczności są wówczas, gdy kobieta-narkomanka zachodzi w ciążę, nie chcąc potomstwa i nie będąc gotowa na macierzyństwo. Warto pamiętać, że problem zażywania narkotyków nie ogranicza się tylko do tzw. marginesu społecznego, ale dotyczy też zamożnych środowisk. Wiele kobiet jednorazowo sięga po coś „mocniejszego”, nie mając świadomości, że są już przyszłymi mamami i zagrażają w ten sposób swojemu maluszkowi. Należy pamiętać, że każde, choćby jednorazowe, wzięcie narkotyku w czasie ciąży powinno zostać zgłoszone ginekologowi, który prowadzi ciążę kobiety. Szczególnie niebezpieczne jest działanie narkotyków w pierwszym trymestrze ciąży, gdyż wówczas kształtują się wszystkie narządy wewnętrzne płodu, które mogą zostać uszkodzone.

Gwałtowne odstawienie narkotyków przez kobietę ciężarną jest niebezpieczne i może zakończyć się obumarciem wewnątrzmacicznym lub zamartwicą płodu, dlatego zaleca się, aby najpierw podawany był metadon – substytut narkotyku, z którego stopniowo się schodzi, by złagodzić skutki głodu narkotycznego. Detoksykację należy przeprowadzić pod ścisłą kontrolą lekarza w wyspecjalizowanych placówkach medycznych. Detoks polega na podawaniu doustnych substytutów narkotyków, co pozwala na uniknięcie komplikacji związanych między innymi z uzależnieniem od dożylnego przyjmowania narkotyków. Dziecko matki-narkomanki może wykazywać po urodzeniu cechy syndromu głodu narkotykowego oraz typowe objawy zespołu odstawiennego.

Narkotyki w ciąży to ogromne niebezpieczeństwo. Decydując się na dziecko, najlepiej nie zażywać żadnych substancji psychoaktywnych – alkoholu, nikotyny czy narkotyków. Badań na temat wpływu narkotyków na rozwój płodu jest bardzo niewiele, ale te dotychczas dostępne nie pozostawiają złudzeń – środki odurzające mogą prowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń płodu, a matki uzależnione od narkotyków zwykle mają więcej komplikacji w czasie ciąży i porodu.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!