Trwa ładowanie...

Nie każdy kleszcz zarazi nas boreliozą. Panika jest najgorszym doradcą

Historia Ireny i jej walki z boreliozą wywołała dyskusję na temat diagnostyki tej choroby. Irena wspominała, że kilka razy w życiu była ukąszona przez kleszcza. Nie każde ugryzienie jednak dawało objawy. O to jak zachować się po ugryzieniu kleszcza i kiedy rzeczywiście poddać się badaniom, zapytaliśmy doktora Jarosława Paconia z Zakładu Parazytologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czy warto wykonywać badania profilaktyczne?"

1. Czy wszystkie kleszcze zarażają?

Kleszcza nietrudno złapać. Wystarczy wyjść na łąkę, czy przespacerować się po lesie. Kleszcze najczęściej chowają się w wysokiej trawie lub na niskich krzewach. Najwięcej tych pajęczaków znajduje się wzdłuż leśnych ścieżek, zwłaszcza jeśli korzysta z nich też zwierzyna leśna.

- Po każdej wycieczce na łono natury musimy dokładanie przyjrzeć się swojemu ciału. Jeśli okaże się, że zostaliśmy ukąszeni przez kleszcza, w żadnym wypadku nie możemy panikować. Najlepiej usunąć pajęczaka z rany przy pomocy pęsety i zdezynfekować miejsce ugryzienia - tłumaczy Pacoń.

2. Nie stresuj kleszcza

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, z tego jak zaraża kleszcz. Na początku, gdy wbija się w naszą skórę, wypuszcza ślinę i przystępuje do picia krwi. W ślinie kleszcza nie ma krętków Borelli. Dopiero, gdy kleszcz wypije odpowiednią ilość krwi, wymiotuje do rany. To właśnie w przewodzie pokarmowym bytują krętki.

Ekspert uczula, że nie wolno zestresować kleszcza.

- Jeśli od ugryzienia nie minęło 24 godziny, ryzyko zarażenia boreliozą, jest praktycznie żadne - dopiero, gdy kleszcz opije się krwi, może dojść do zakażenia. Trzeba jednak uważać przy wyjęciu kleszcza. Zapomnijmy o radach takich jak smarowanie kleszcza masłem, czy wykręcanie go. W ten sposób narazimy kleszcza na stres i w panice może on zwymiotować do rany. W ten sposób przyśpieszymy proces zakażenia.

3. Objawy boreliozy

Pewnym objawem zakażenia boreliozą jest pojawienie się rumienia wędrującego. Wygląda on bardzo charakterystycznie - rozrasta się wokół rany i przypomina trochę tarczę strzelniczą. Rumień pojawia się u 30 - 40 proc. zakażonych.

Jeśli mamy podejrzenie, że kleszcz, którego znaleźliśmy, utrzymuje się w naszej skórze powyżej 24 godzin, nie oznacza to, że jesteśmy zarażeni. Pierwsze przeciwciała przeciw boreliozie pojawiają się dopiero po ok. 4 tygodniach od zakażenia. Wtedy dopiero można zrobić badania na boreliozę, które będą miarodajne.

Objawy boreliozy przypominają te pojawiające się podczas grypy. Chory skarży się na bóle mięśni i ogólne osłabienie.

Wiele osób zastanawia się też, co zrobić z kleszczem, którego wyjmiemy z rany. Często decydujemy się na oddanie go.

- Nie ma sensu oddawać kleszcza do badania w laboratorium. Co z tego, że dowiemy się, że kleszcz był nosicielem krętków Borelli, jeśli nie wiemy czy zdążył nas zakazić? - przekonuje Pacoń.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.