Część tabletek na sen zawiera niebezpiecznie wysokie stężenie melatoniny

Nowe badania pokazują, dlaczego należy zachować ostrożność w dawkowaniu tabletek nasennych. Okazuje się, że osoby cierpiące na bezsenność, które najczęściej zażywają podobne środki, mogą być narażone na atak serca, wysoką gorączkę, a nawet śmierć.

Chociaż suplementy na sen powinny zawierać określone ilości hormonów regulujących sen, w wielu produktach owe dawki są przekraczane. Jak podają naukowcy z Uniwersytetu w Ontario w Kanadzie, nawet jedna czwarta preparatów może zawierać niebezpieczne ilości związków chemicznych, powodujących poważne skutki uboczne. Co gorsze, informacji na ich temat nie można znaleźć na etykiecie suplementów.

Melatonina jest naturalnym hormonem, który pomaga regulować codzienny cykl snu i czuwania. Jest ona wytwarzana przez szyszynkę. Dzięki niej odczuwamy zmęczenie i kładziemy się spać, dlatego jej niedobory sprawiają, że możemy mieć problemy z zaśnięciem. Tak więc wytwarzanie tego hormonu, który można znaleźć w niektórych produktach spożywczych, w naturalny sposób zwiększa się w nocy, a zmniejsza się rano.

Suplementy pomagające nam zasnąć mogą mieć niebezpieczne dla zdrowia skutki uboczne
Suplementy pomagające nam zasnąć mogą mieć niebezpieczne dla zdrowia skutki uboczne (Shutterstock)

W rezultacie, suplementy zawierające melatoninę nie wymagają zgody amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków i nie podlegają tak rygorystycznym kontrolom, jak normalne leki.

Naukowcy z Uniwersytetu w Ontario w Kanadzie przeanalizowali 31 suplementów mających poprawić jakość snu, które były dostępne w sprzedaży w lokalnych sklepach spożywczych. Były to suplementy 16 różnych marek i obejmowały płyny, kapsułki i tabletki do żucia.

Okazało się, że zawartość melatoniny wahała się pomiędzy różnymi produktami, chociaż na opakowaniach podane były dokładne informacji na temat stężenia związku w suplemencie.

W badaniu opublikowanym w "Journal of Clinical Medicine" wykazano, że w przypadku 71 proc. tych produktów zawartość poszczególnych składników była odmienna od wartości podanych na etykiecie. Ilość melatoniny w niektórych preparatach była o 83 proc. mniejsza niż deklarowana, a w innych o 478 proc. większa. Tymczasem przedawkowanie związku może zakończyć się zmianami nastroju, halucynacjami, zmianami stężenia cholesterolu i cukru we krwi, drgawkami, a nawet uszkodzeniem wątroby.

ZOBACZ TAKŻE:

Dalsza analiza wykazała, że serotonina, czyli znacznie bardziej rygorystycznie kontrolowana substancja, została użyta w 25 proc. suplementów, chociaż nie widniała w składzie produktów. Naukowcy zauważają, jej stężenie w wielu przypadkach było wystarczająco wysokie, aby powodować poważne skutki uboczne.

Zespół serotoninowy może rozpocząć się po kilku godzinach od przyjęcia lekarstwa lub suplementu, regulującego poziom tego hormonu. Łagodne objawy obejmują dezorientację, pobudzenie i ból głowy. W ciężkich przypadkach zespół serotoninowy może stanowić zagrożenie dla życia, wywołując wysoką gorączkę, drgawki, nieregularne bicie serca i utratę przytomności.

Autor badania, dr Laura Erland, powiedziała, że miliony ludzi wykorzystują melatoninę do różnych celów, w tym jako środek wspomagający sen. "Ważne jest, aby lekarze i pacjenci mieli zaufanie do jakości suplementów stosowanych w leczeniu zaburzeń snu" - dodała specjalistka.

Stosując suplementy na sen warto upewnić się, że zawarta w nich pocja melatoniny nie przekracza zalecanej dziennej dawki. Osoby z zaburzeniami snu około godzinę przed położeniem się do łóżka powinny przyjmować 1-5 mg związku, w zależności od zaleceń lekarza.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.