Ostrożnie z całowaniem. Niewinna przyjemność może powodować próchnicę
Próchnica jest chorobą zakaźną. Za jej rozwój odpowiadają bakterie Streptococcus mutans, które na co dzień są obecne w naszej ślinie. Najprostszą drogą do ich bezpośredniego przemieszczenia na drugą osobę jest pocałunek. Ale to nie jedyna choroba, którą możemy się zarazić poprzez buziaki.
1. Przez całowanie można zarazić się próchnicą
To, że słodkie przekąski mogą prowadzić do rozwoju próchnicy wiedzą wszyscy. Niewielu zdaje sobie sprawę, że choroba może się rozwinąć w jamie ustnej również poprzez całowanie. Naukowcy szacują, że poprzez jeden pocałunek wraz z śliną drugiej osoby trafia do nas ok. 50 różnych typów bakterii. Wśród nich m.in. bakterie Streptococcus mutans, które są odpowiedzialne za rozwój próchnicy. Można się nimi zarazić zarówno przez kontakt bezpośredni, jak i pośredni.
Do zarażenia wystarczy więc korzystanie z tych samych sztućców albo szklanek. Bakterie chętnie korzystają też "z transportu" podczas naszych buziaków, podczas pocałunku mogą bezpośrednio dostać się do jamy ustnej drugiej osoby. Tymczasem nieleczona próchnica może doprowadzić do rozwoju wielu innych chorób. Obecne w jamie ustnej szczepy bakterii beztlenowych mogą przeniknąć bezpośrednio do krwi i rozprzestrzenić się po całym organizmie.
2. Całowanie dziecka w usta jest niebezpieczne
Podatność na zarażenie bakteriami Streptococcus mutans jest uzależniona przede wszystkim od kondycji zdrowotnej danej osoby. Najbardziej narażone są osoby z obniżonym systemem immunologicznym oraz małe dzieci.
To nie jedyne bakterie, którymi mogą się od nas zarazić maluchy. Dlatego lekarze zwracają uwagę, by nie całować dzieci bezpośrednio w usta i nie dzielić się z nimi swoimi posiłkami, na przykład dając maluchowi spróbować jakąś potrawę. Przykłady chorób spowodowany przez niewinne pocałunki w usta możnaby mnożyć. W ten sposób można przenieść na dziecko m.in. wirus opryszczki, który dla niemowlaków może być bardzo groźny.
3. Jak zapobiegać rozwojowi próchnicy?
Oczywiście nie znaczy to, że trzeba zrezygnować z całowania w ogóle. Najważniejsze jak zawsze jest regularne dbanie o higienę zębów: mycie co najmniej dwa razy dziennie pastą z fluorem, stosowanie nici dentystycznej i leczenie zębów, kiedy już pojawią się ubytki.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.