"Otwieracz do naszych płuc". Lekarz ostrzega przed często lekceważoną infekcją

Za infekcjami dolnych dróg oddechowych stoi nie tylko COVID-19. Najczęstszą przyczyną zapalenia płuc są pneumokoki. - Zapominamy, że mamy szczepienia przeciw pneumokokom. To rodzaj klucza, który zamyka drzwi do naszego organizmu pneumokokom - alarmuje dr Piotr Ligocki.

Pneumokoki groźne nie tylko dla dzieciPneumokoki groźne nie tylko dla dzieci
Źródło zdjęć: © Getty Images, YouTube
Karolina Rozmus

Pneumokoki groźne nie tylko dla dzieci

Dane Global Burden of Disease Study wskazują, że w 2021 r. choroba ta pochłonęła życie 2,2 miliona osób, w tym 502 tys. dzieci. To samo badanie dowodzi, że jeden na 50 zgonów wśród dorosłych w wieku 20-54 lat i prawie jeden na 25 zgonów wśród dorosłych w wieku powyżej 55 lat ma związek z infekcjami dolnych dróg oddechowych. Ich źródłem jest RSV, SARS-CoV-2, wirusy grypy czy wreszcie bakterie Streptococcus pneumoniae.

Według danych Ministerstwa Zdrowia zapalenie płuc stanowi ok. 50 proc. hospitalizacji z powodu chorób układu oddechowego u osób dorosłych w Polsce. Dane z Ogólnopolskiego Badania Chorobowości Szpitalnej Ogólnej prowadzonego w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego-Państwowym Zakładzie Higieny wskazują, że w latach 2009-2020 zarejestrowano łącznie 1 503 105 hospitalizacji z powodu pozaszpitalnego zapalenia płuc. Odpowiada to niemal 24 proc. hospitalizacji z powodu chorób układu oddechowego.

Jak wskazuje dr n. med. Piotr Ligocki, specjalista reumatolog i specjalista chorób wewnętrznych, mimo to zapalenie płuc w powszechnej świadomości jest "ekstremalną rzadkością".

Prof. Simon: ja nie odróżniam mutacji wirusa, leczę ciężkie zapalenie płuc

- W szczególności zwracamy uwagę na dwie podstawowe grupy ryzyka. To dzieci do drugiego roku życia oraz seniorzy, czyli grupa powyżej 65 r. ż. - mówi kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy w rozmowie z WP abcZdrowie.

- Zapalenia płuc, zwłaszcza pneumokokowe występują także u osób spoza tzw. grup ryzyka. Narażone są na nie osoby palące papierosy, także elektroniczne. To główny czynnik u osób młodych i zdrowych, a jest tak samo poważnym czynnikiem ryzyka jak podeszły wiek czy zaburzenia odporności - alarmuje ekspert.

Wyjaśnia, że rzęski w układzie oddechowym mają za zadanie oczyszczać go z zanieczyszczeń, ale też wychwytują patogeny. Dym papierosowy paraliżuje te rzęski, a wówczas bakterie w łatwy sposób mogą przeniknąć do płuc.

Kolejną grupą narażoną na pneumokokowe zapalenie płuc są osoby nadużywające alkoholu, a także chore na otyłość, cukrzycę, choroby wątroby, nerek czy płuc. Czynnikiem ryzyka jest również przebywanie w dużych skupiskach ludzkich, bo dwoinka zapalenia płuc z łatwością się przenosi, długo też zachowuje potencjał do zakażania na powierzchniach przedmiotów.

- Koncerty, konferencje czy takie zgromadzenia, jak mieliśmy z okazji dnia 11 listopada, szczególnie gdy odbywają się w zamkniętych pomieszczeniach. Pneumokok takie miejsca kocha, bo bez problemu może się tam przenosić - mówi dr Ligocki.

Pneumokoki wywołują zakażenia zarówno górnych jak i dolnych dróg oddechowych
Pneumokoki wywołują zakażenia zarówno górnych jak i dolnych dróg oddechowych © Getty Images

Jak mówi lekarz, szczególną rolę w zakażeniu pneumokokami odgrywają infekcje wirusowe, których obecnie nie brakuje. RSV, SARS-CoV-2 czy grypa "torują" drogę bakteriom.

- Wirus grypy to otwieracz do naszych płuc dla bakterii, w szczególności dla pneumokoków. Ma to do siebie, że na tyle ingeruje w nasz układ odpornościowy, iż ten "zapomina" o innych patogenach - podkreśla.

Jakie objawy daje zapalenie płuc?

Pierwszym objawem choroby jest wysoka gorączka z dreszczami. Na tym etapie zapalenie płuc można pomylić z grypą. - Już ok. dwa dni później pojawia się kaszel z odkrztuszaniem rdzawej, a potem ropnej plwociny i to jest znak rozpoznawczy dla pneumokokowego zapalenia płuc - tłumaczy dr Ligocki.

- Przyspieszony oddech i rytm serca to kolejne, choć już mniej charakterystyczne objawy - dodaje.

Ekspert przypomina również, by szczególną czujność zachować, jeśli po przejściu infekcji wirusowej, np. COVID czy grypy, pojawi się gorączka.

- Myślimy, że jesteśmy już zdrowi, tylko osłabieni, i nagle pojawia się gorączka. Wielu pacjentów bagatelizuje te objawy, myśląc, że to nadal infekcja wirusowa. Kończy się to niestety pełnoobjawowym, niekiedy bardzo ciężkim, zapaleniem płuc - ostrzega.

"Mozaika różnych schorzeń"

Pneumokoki odpowiadają za szereg różnych schorzeń w obrębie dróg oddechowych, zarówno dolnych, jak i górnych. W inwazyjnej postaci mogą nawet zajmować mózg czy prowadzić do sepsy.

- Pneumokoki to mozaika różnych schorzeń. Zapalenia gardła, oskrzeli, zapalenia zatok u dzieci. Postać tych schorzeń może być łagodna, ale u osób chorujących np. na cukrzycę, nerki lub zaburzenia układu oddechowego może przebiegać ciężko. Szczególnie należy zwrócić uwagę na tzw. zakażenia opiekuńcze, kiedy do wnuczka przychodzi dziadek - opowiada dr Ligocki.

- Dziecko po szczepieniach na pneumokoki choruje łagodnie i zakaża niezaszczepionego, chorego na cukrzycę dziadka. I nagle ta "nieszkodliwa" bakteria staje się groźna. Kilka dni później dziadek zaczyna się kasłać, a osłabienie odporności spowodowane wiekiem czy wielochorobowością sprawia, że pojawia się inwazyjna postać choroby pneumokokowej. Taka, która może doprowadzić do sepsy, może też atakować opony mózgowe czy mózg i jest obarczona bardzo wysoką śmiertelnością - wyjaśnia.

Według ostatniego raportu opublikowanego przez Zakład Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru NIZP PZH-PIB tylko w tym roku do końca października odnotowano 2863 przypadki inwazyjnej choroby wywołanej przez Streptococcus pneumoniae. To niemal o 400 więcej niż w ubiegłym roku. Największy odsetek zakażeń powiązany był z wystąpieniem posocznicy.

- W odróżnieniu od grypy czy SARS-CoV-2, pneumokoki nie powodują epidemii ani pandemii. Pneumokoki wybierają, kogo mają zaatakować i w jaki sposób. U jednej osoby dają objawy przeziębienia, zapalenia zatok czy gardła, u innej wywołują zapalenia płuc - alarmuje lekarz.

Szczepienia przeciw pneumokokom

Jak zaznacza ekspert, w naszej świadomości w sezonie infekcyjnym najczęściej lęk budzą choroby wirusowe, jak grypa czy COVID-19.

- Zapominamy o tym, że mamy stałego, wyjątkowego wroga, który nazywa się dwoinką zapalenia płuc. I na niego mamy broń, bo on co prawda nie mutuje tak szybko jak wirusy, ale mimo to jest śmiertelnie niebezpieczny - mówi, dodając, że tą bronią są szczepienia.

Od 1 września 2023 r. na liście leków refundowanych znajduje się 13-walentna szczepionka, Prevenar 13. Jest bezpłatna dla osób w wieku 65 lat i starszych, a także dla osób ze zwiększonym ryzykiem choroby pneumokokowej, m.in. dla pacjentów z przewlekłymi chorobami serca, wątroby i płuc, cukrzycą, przewlekłą niewydolnością nerek, po przeszczepach czy zakażonych przeszczepem narządu litego.

- To rodzaj klucza, który zamyka drzwi do naszego organizmu pneumokokom - podkreśla dr Ligocki.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródła

  1. NIZP PZH - PIB
  2. Ministerstwo Zdrowia
  3. szczepienia.info
  4. WHO

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Już 5 minut dziennie może obniżać ryzyko zgonu. Nowe wnioski z badania
Już 5 minut dziennie może obniżać ryzyko zgonu. Nowe wnioski z badania
Zapomniana choroba daje o sobie znać z ogromną siłą. Jedna osoba zaraża kilkanaście innych
Zapomniana choroba daje o sobie znać z ogromną siłą. Jedna osoba zaraża kilkanaście innych
Czy alzheimer może być odwracalny? Obiecujące wyniki badań
Czy alzheimer może być odwracalny? Obiecujące wyniki badań
Pierwsza taka Barbie. Nowa lalka reprezentuje osoby w spektrum autyzmu
Pierwsza taka Barbie. Nowa lalka reprezentuje osoby w spektrum autyzmu
Podnosi ciśnienie i zwiększa ryzyko choroby wieńcowej. Szczególnie zagrożone są kobiety
Podnosi ciśnienie i zwiększa ryzyko choroby wieńcowej. Szczególnie zagrożone są kobiety
Bakteria może wspierać leczenie raka jelita. Obiecujące wyniki badania
Bakteria może wspierać leczenie raka jelita. Obiecujące wyniki badania
Ukryty typ cukrzycy u noworodków. Naukowcy znaleźli gen, który wyłącza produkcję insuliny
Ukryty typ cukrzycy u noworodków. Naukowcy znaleźli gen, który wyłącza produkcję insuliny
Jak mróz może wpływać na leki? Ważna przestroga dla pacjentów zimą
Jak mróz może wpływać na leki? Ważna przestroga dla pacjentów zimą
Płace w samorządach do poprawy? ZGW RP chce zmian systemowych
Płace w samorządach do poprawy? ZGW RP chce zmian systemowych
Wysokość wypłaty wpływa na zdrowie kobiet w ciąży. Nowe badania naukowców
Wysokość wypłaty wpływa na zdrowie kobiet w ciąży. Nowe badania naukowców
Pacjent brutalnie zaatakował lekarkę. Poznaliśmy okoliczności
Pacjent brutalnie zaatakował lekarkę. Poznaliśmy okoliczności
Trudna sytuacja pacjentów onkologicznych. "Cierpimy nie tylko z powodu choroby"
Trudna sytuacja pacjentów onkologicznych. "Cierpimy nie tylko z powodu choroby"