Ozempic a choroba alkoholowa. "Dowody są coraz bardziej spójne"

Czy Ozempic i pokrewne mu leki mogą stać się nową bronią w walce z chorobą alkoholową? Przegląd badań opublikowany w prestiżowym czasopiśmie "Biological Psychiatry" pokazuje, że leki na cukrzycę i otyłość mogą pomóc w rzuceniu nałogu.

OzempicLeki GLP - 1 mogą mieć dodatkowe właściwości
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Różański

Aktywny składnik Ozempicu – semaglutyd – naśladuje działanie naturalnego hormonu GLP-1, który odpowiada m.in. za regulację apetytu i poziomu cukru we krwi. Działa on jednak nie tylko na układ pokarmowy, ale również na układ nagrody w naszym mózgu.

Zdaniem duńskich badaczy, Mette Kruse Klausen oraz prof. Andersa Finka-Jensena, potencjalny mechanizm działania leku polega właśnie na osłabieniu reakcji układu nagrody na bodźce związane z alkoholem. Dodatkowo wpływ na mniejsze spożycie mogą mieć czynniki takie jak spowolnienie opróżniania żołądka czy ogólne uczucie sytości.


WIDEO
Tusk uderzył w Nawrockiego. Chodzi o wyższą akcyzę na alkohol

Co mówią badania kliniczne?

Przegląd uwzględnił szereg badań naukowych i analiz danych medycznych,  których efekty są bardzo obiecujące.

Najmocniejsze dowody pochodzą z 26-tygodniowego badania opublikowanego w The Lancet. Udział w nim wzięło 108 osób z otyłością i zaburzeniem używania alkoholu od umiarkowanego do ciężkiego stopnia. U pacjentów otrzymujących semaglutyd odnotowano spadek dni z ciężkim piciem aż o 41,1 punktu procentowego (w porównaniu do 26,4 p.p. w grupie placebo).

W innym badaniu na grupie 48 osób nieposzukujących terapii semaglutyd sprawił, że uczestnicy pili mniej w warunkach laboratoryjnych oraz zgłaszali mniejsze spożycie w dniach, kiedy sięgali po alkohol.

Choć pacjenci przyjmujący leki GLP-1 wyraźnie redukują ilość wypijanego alkoholu, wpływ preparatów na samą potrzebę (chęć) napicia się bywa niejednoznaczny. W badaniu nad doustną formą semaglutydu pacjenci rzadziej upijali się, jednak w warunkach laboratoryjnych reakcja na bodźce alkoholowe nie różniła się znacząco od reakcji w grupie placebo (choć w codziennym życiu badani zgłaszali subiektywną poprawę).

– Dowody na to, że semaglutyd może ograniczyć ciężkie picie i ilość spożywanego alkoholu, są coraz bardziej spójne. Dowody na wpływ na sam głód alkoholowy są obiecujące, ale mniej jednoznaczne – wyjaśnia w rozmowie z serwisem ScienceAlert prof. Anders Fink-Jensen.

Nadzieja na rzucenie nałogu alkoholowego

Obecnie naukowcy nie są w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, kto odniósłby największe korzyści z takiej terapii. Największe z dotychczasowych badań objęły wyłącznie osoby z otyłością, co uniemożliwia stwierdzenie, czy wskaźnik masy ciała (BMI) lub sama utrata wagi mają kluczowe znaczenie dla powodzenia leczenia uzależnienia.

Dodatkowo leki z grupy GLP-1 wiążą się ze skutkami ubocznymi – najczęściej są to nudności, wymioty oraz inne dolegliwości układu pokarmowego.

Prawdziwy przełom czy tylko nowa opcja?

Badacze podkreślają, że jest jeszcze za wcześnie, by ogłosić semaglutyd oficjalnym lekiem na alkoholizm. Konieczne są na szeroką skalę zakrojone długoterminowe badania kliniczne, które odpowiedzą na pytania o to, co dzieje się z nawykami pacjenta po odstawieniu leku i jak leki GLP-1 wypadają w bezpośrednim porównaniu ze stosowanymi obecnie lekami na uzależnienie od alkoholu (takimi jak naltrekson czy akamprozat)?

– Określiłbym agonistów receptora GLP-1 jako obiecującą, nową strategię terapeutyczną, a nie ugruntowaną metodę leczenia zaburzeń używania alkoholu" – podsumowuje prof. Fink-Jensen.

Leki nigdy bez wiedzy lekarza

Należy pamiętać, że przyjmowanie jakichkolwiek leków – w tym preparatów z grupy GLP-1 – zawsze wymaga bezwzględnej konsultacji z lekarzem i nie powinno być podejmowane na własną rękę. Jeśli ty lub bliska ci osoba zauważacie, że problem z alkoholem zaczyna wymykać się spod kontroli, najważniejszym pierwszym krokiem jest szukanie profesjonalnego wsparcia. Zamiast szukać rozwiązań na własną rękę, warto udać się do lekarza pierwszego kontaktu, psychoterapeuty uzależnień lub zgłosić się do lokalnej poradni leczenia uzależnień. Wsparcie specjalistów oraz otoczka psychoterapeutyczna pozostają fundamentem skutecznej walki z chorobą alkoholową, a leki stanowią jedynie narzędzie wspomagające. 

Źródło: Science Alert, uchealth.org

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie