Trwa ładowanie...

Pacjenci opowiadają o utracie smaku i węchu krótko po szczepionce przeciw COVID. Prof. Szuster-Ciesielska: Nie ma takiej możliwości

Krótko po przyjęciu szczepionki na COVID firmy AstraZeneca zdarzają się zgłoszenia o utracie węchu i smaku przez pacjentów. Czy jest możliwe, aby były to skutki uboczne zastrzyku? - Nie ma takiej możliwości, aby szczepionka wpływała na funkcje komórek nerwowych - mówi prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Zobacz film: "Coraz częstszy objaw zakażenia koronawirusem. Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska komentuje"

spis treści

1. Czy szczepionka może powodować zaburzenia węchu?

Monika Polak dostała pierwszą dawkę szczepionki AstraZeneca 23 lutego. W noc po przyjęciu preparatu pojawiły się dość często zgłaszane, również przez innych pacjentów, odczyny poszczepienne: wysoka gorączka, dreszcze, nudności, bóle stawów i senność. Osłabienie i ból mięśni utrzymywały się przez kilka dni, ale największy niepokój pojawił się wtedy, kiedy pięć dni po szczepieniu kobieta straciła węch i smak. Wtedy postanowiła zrobić test w kierunku koronawirusa.

- 3 marca zrobiłam test. Był wykonany w jednym z punktów ośrodka NFZ, przez nosogardziel. Wynik testu - negatywny, co wykluczyło zakażenie, choć wszystkie objawy na to wskazywały - opowiada Monika Polak.

- Początkowo była zupełna utrata węchu, potem odczuwałam pewne nuty zapachowe, ale zniekształcone. Czułam zapach spalenizny, a dym papierosowy był ledwo wyczuwalny. Smak wrócił po tygodniu, węch w pełni po 3 tygodniach - dodaje.

Pani Monika przyznaje, że nadal dręczy ją pytanie, czy był to wynik reakcji na szczepionkę, czy mimo wszystko zakażenie koronawirusem.

- Moja przyjaciółka miała bardzo podobne objawy i również negatywny wynik testu. Oczywiście badanie w kierunku koronawirusa może zostać przeprowadzone nieprawidłowo lub może to być niewykrywalna mutacja wirusa. Nie wiem, czy szczepionka też może wywołać objaw braku smaku i węchu - zastanawia się Monika.

O zaburzeniach węchu po przyjęciu szczepionki AstraZeneca opowiada również pani Anna.

- Czułam, jakby wewnątrz nosa, najpierw zapach alkoholu, a po jakimś czasie zapach tytoniu - taki jakby papieros, ale nie dym papierosowy. Potem czułam zapach ziołowy. Dodam, że nie piję alkoholu i nie palę papierosów. Było to dziwne uczucie, ale na szczęście ustąpiło w ciągu pierwszych dwóch tygodni po szczepieniu - opowiada Anna.

Gorączka, ból mięśni i stawów, osłabienie to najczęstsze dolegliwości zgłaszane po szczepionce AstraZeneca przeciwko COVID
Gorączka, ból mięśni i stawów, osłabienie to najczęstsze dolegliwości zgłaszane po szczepionce AstraZeneca przeciwko COVID (Getty Images)

2. Jakie mogą być przyczyny utraty węchu i smaku?

Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska tłumaczy, że utrata smaku i węchu jako niepożądana reakcja po szczepionce AstraZeneca, jest mało prawdopodobna.

- Nie ma takiej możliwości, aby szczepionka wpływała na funkcje komórek nerwowych, powodując zanik węchu i smaku - mówi prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, wirusolog i immunolog z Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie.

Zdaniem ekspertki przyczyną dolegliwości może być po prostu infekcja. Część pacjentów może być zakażonych, jeszcze przed przyjęciem szczepionki, nie zdając sobie z tego sprawy. Może się też zakazić później, zanim jeszcze "wybuduje się" odporność. Do tego żaden z dostępnych na rynku preparatów nie daje stuprocentowej ochrony.

Szczepionka jest podawana w dwóch dawkach w odstępie minimum 28 dni. Maksymalna ochrona po podaniu szczepionki pojawia się po 14 dniach od drugiej dawki.

- W momencie, kiedy dostajemy szczepionkę, jeszcze nie jesteśmy bezpieczni, ponieważ odporność rozwija się dopiero po pewnym czasie. Dopiero po upływie 10-14 dni pojawiają się przeciwciała, które już zapewniają nam dość wysoki poziom ochrony, zwiększający się jeszcze po drugiej dawce. Pojawienie się tego typu objawów wkrótce po szczepieniu może wskazywać, że mogliśmy się wcześniej zakazić wirusem. W tej sytuacji powinniśmy wykonać test genetyczny na obecność wirusa, aby nie dopuścić do rozwoju poważnych objawów choroby - wyjaśnia prof. Szuster-Ciesielska.

3. Wielu ozdrowieńców narzeka na omamy węchowe

Utrata węchu i smaku jest jedną z najbardziej charakterystycznych dolegliwości obserwowanych w przebiegu COVID-19. U części zakażonych te dolegliwości utrzymują się miesiącami. Wielu ozdrowieńców, którzy podczas chorowania na COVID-19 utracili zmysł smaku i węchu, narzeka później na urojenia węchowe. Najczęściej opowiadają oni o wyczuwaniu woni spalenizny albo substancji chemicznych. Część z nich z tego powodu boryka się nawet z jadłowstrętem. Dokładne przyczyny powstawania urojeń węchowych po przejściu COVID-19 nie są jeszcze znane.

- Z podobnym zjawiskiem spotykaliśmy się już w przeszłości w innych przypadkach. Może to oznaczać albo proces odzyskiwania węchu, czyli z czasem zamieni się to w normalną percepcję, ale też może oznaczać, że doszło do jakichś strukturalnych uszkodzeń nerwów węchowych i pewnych zaburzeń w ich odbudowie. Znam przypadki pacjentów, u których takie dolegliwości trwają latami - mówi w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Konrad Rejdak, szef kliniki neurologii SPSK4 Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.