Pielęgniarki z Torunia pozwały szpital. W tle "dyskryminacja płacowa"

Pielęgniarki z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu zostały zmuszone, by zawalczyć o swoje prawa - nie przy łóżkach pacjentów, ale na sali sądowej. Sąd Pracy w Toruniu wydał wyrok w tej sprawie.

Toruński szpital został pozwany przez pielęgniarkiToruński szpital został pozwany przez pielęgniarki
Źródło zdjęć: © Getty
Karolina Rozmus

Nowe przepisy na szkodę pielęgniarek

Wszystko zaczęło się od nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, która weszła w życie 1 lipca 2022 roku. Nowe przepisy miały zagwarantować pielęgniarkom i położnym wyższe pensje, zależne m.in. od poziomu wykształcenia i rodzaju wykonywanej pracy. Intencją ustawodawcy było uporządkowanie rynku wynagrodzeń i docenienie pracy zawodów medycznych. W praktyce jednak niektóre szpitale – w tym toruński – zastosowały przepisy w sposób, który pielęgniarki uznały za niesprawiedliwy.

Kiedy przyszło do weryfikacji kwalifikacji zawodowych i przypisywania pracowników do określonych grup zaszeregowania, część pielęgniarek została zakwalifikowana do grupy z niższą stawką wynagrodzenia z uwagi na wykształcenie.

Pielęgniarki, reprezentowane przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, najpierw próbowały negocjować z dyrekcją. Bezskutecznie. Pracodawca pozostał przy swojej interpretacji ustawy i wdrożonych przez siebie zasadach.

Wobec braku porozumienia 18 pielęgniarek zdecydowało się na pozew zbiorowy przeciwko szpitalowi w sprawie "dyskryminacji płacowej". Stawką było nie tylko wyrównanie zaległych wynagrodzeń, ale także potwierdzenie, że ich doświadczenie i umiejętności rzeczywiście mają znaczenie.

Postępowanie trwało kilkanaście miesięcy

Po kilkunastu miesiącach postępowania Sąd Rejonowy w Toruniu przyznał rację pielęgniarkom. Uznano, że decyzja dyrekcji szpitala o zakwalifikowaniu ich do niższej grupy płacowej była niezgodna z realiami wykonywanej przez nie pracy.

"Ich jakość pracy była taka sama i nie budziła zastrzeżeń. Nie było także różnic pod względem ilościowym. Pozwany szpital nie wykazał, aby pielęgniarki miały jakiekolwiek deficyty wiedzowe" - mówi fragment treści wyroku.

Źródła

  1. Pielegniarki.info.p

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka  wyjaśnia, co ma znaczenie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka wyjaśnia, co ma znaczenie
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"