Szpital zalega wodociągom ponad milion złotych. Kto zapłaci?
Szpital powiatowy w Skarżysku-Kamiennej zalega wodociągom miejskim 1,36 mln zł za wodę i ścieki. To niecały 1 proc. jego zadłużenia, które sięga już 140 mln zł. Od 1 kwietnia skarżyska placówka nie ma podpisanej umowy z wodociągami.
O placówce było głośno w kwietniu, gdy z powodu braku leków przeniesiono z niej 30 pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. Chorzy musieli przenieść się do szpitala w Końskich (to około 40 kilometrów). Przyczyną było to, że hurtownia, która dostarczała trzy preparaty: ozanimod, siponimod i ofatumumab, nie chciała zawrzeć kolejnej umowy ze szpitalem z powodu jego zadłużenia i nieterminowych rozliczeń. Pod koniec 2025 roku zadłużenie placówki sięgało 138 mln zł, a roczna strata wzrosła do 32 mln zł. Jednym z jej wierzycieli były miejskie wodociągi.
Czy zapłacą mieszkańcy?
Obecnie szpital korzysta z dostawy wody oraz odprowadzania ścieków bez obowiązującej umowy. Choć generuje to znacznie wyższe koszty, pozwala jednak na zachowanie ciągłości pracy placówki. – Gdybyśmy zakręcili kurki, to doszłoby do ewakuacji szpitala. I później byłby problem na całą Polskę, że prezydent miasta doprowadził do ewakuacji szpitala – mówił w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prezydent Skarżyska-Kamiennej Aleksander Bogucki. – Mam wrażenie, że na tym szpitalu najbardziej zależy miastu – podkreślił.
Anna Gołębicka “Długowieczność zaczyna się od zdrowia”
Prezydent Bogucki zaznaczył też, że dalsze tolerowanie zadłużenia szpitala wobec spółki wodociągowej może doprowadzić do konieczności podniesienia opłat za wodę dla mieszkańców gmin Skarżysko-Kamienna i Skarżysko-Kościelna, czyli większościowego i mniejszościowego udziałowca wodociągów. Co więcej, szpital, którego podmiotem tworzącym jest powiat, zalega też ratuszowi ok. 0,5 mln zł podatków.
Szpital szuka rozwiązań
– Są problemy finansowe, są problemy z regulowaniem płatności, co zresztą stanowiło podstawę do wystąpienia z wnioskiem o przyspieszone postępowanie układowe. 17 marca Sąd Rejonowy w Kielcach zdecydował o uruchomieniu tego postępowania – powiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Małgorzata Nosowicz, dyrektor szpitala powiatowego w Skarżysku-Kamiennej.
Tłumaczy ona, że postępowanie restrukturyzacyjne miało na celu zawarcie układu z wierzycielami, czyli wypracowanie warunków, na jakich szpital mógłby regulować swoje zobowiązania – poprzez odroczenie terminów płatności, rozłożenie ich na raty lub umorzenie odsetek. – Nasze postępowanie jest w toku i czekamy na decyzję Sądu Rejonowego w Kielcach. Spis wierzytelności jest w trakcie przygotowania – podkreślała dyrektor skarżyskiej lecznicy.
Placówka rozważa też połączenie z innymi szpitalami. – Analizowaliśmy opcję konsolidacji ze szpitalem MSWiA w Kielcach. Rozpatrujemy to także szerzej. Badamy możliwości konsolidacji również z innymi szpitalami z bezpośredniego sąsiedztwa szpitala powiatowego w Skarżysku. Na tę chwilę nie zapadły żadne wiążące decyzje – podkreśliła dyrektor Nosowicz.
Zapewniła też, że szpital będzie zabiegał o kredyt konsolidacyjny, który pozwoliłby na uregulowanie tych najbardziej pilnych zobowiązań wymagalnych.
Źródło: rp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.