Mało oczywisty objaw. To sygnał problemów z krążeniem
Marmurkowaty wzór na skórze najczęściej bywa niegroźny i znika po ogrzaniu. Ale jeśli utrzymuje się dłużej albo towarzyszą mu inne dolegliwości, może wskazywać na zaburzenia przepływu krwi, a w rzadkich sytuacjach nawet na blokowanie drobnych naczyń przez złogi cholesterolu.
Sina sieć widoczna na skórze
Choroby serca i układu krążenia od lat są jedną z głównych przyczyn zgonów na świecie. Większość osób zna klasyczne ostrzeżenia, takie jak ból w klatce piersiowej czy duszność. Znacznie mniej oczywiste są sygnały, które pojawiają się poza samym układem sercowo-naczyniowym. Jednym z nich mogą być zmiany widoczne na skórze.
Specjaliści zwracają uwagę na charakterystyczny rysunek w odcieniach sinych lub fioletowych, przypominający delikatną sieć. Taki wzór bywa kojarzony z zaburzeniami krążenia w drobnych naczyniach tuż pod powierzchnią skóry. Zjawisko to określa się nazwą livedo reticularis, a jego mechanizm wiąże się m.in. ze skurczem naczyń lub utrudnionym przepływem krwi w warstwach powierzchownych.
Co ważne, w wielu przypadkach nie ma powodów do paniki. Amerykańska Akademia Dermatologii podkreśla, że ten wzór może pojawić się, kiedy organizm reaguje na chłód. Jak wyjaśnia organizacja: "Niektóre osoby widzą taki wzór na skórze, gdy czują chłód. Kiedy ich skóra się ogrzeje, ten wzór znika".
Zdarza się też, że podobny efekt jest związany z przyjmowaniem określonych leków. Wtedy, jak informuje AAD, "taki wzór może się też pojawić podczas przyjmowania niektórych leków. Jeśli to właśnie one powodują ten siateczkowaty rysunek, zwykle nie ma się czym martwić".
Kiedy konieczna jest wizyta u lekarza?
Problem zaczyna się wtedy, gdy wzór nie znika, nawraca bez wyraźnego powodu albo towarzyszą mu inne objawy.
Według AAD w niektórych sytuacjach podobna siateczka może mieć związek z poważniejszym procesem w naczyniach: "Taki siateczkowaty wzór może być także objawem choroby nazywanej zespołem zatorowości cholesterolowej, do której dochodzi, gdy drobne tętnice zostają zablokowane".
Taki mechanizm polega na tym, że drobne tętnice mogą zostać zatkane, a konsekwencją bywa niedokrwienie. Akademia ostrzega wprost: "Zablokowanie naczyń może prowadzić do uszkodzenia tkanek i narządów, dlatego ważne jest, aby skonsultować się z lekarzem i sprawdzić, czy nie masz nierozpoznanej choroby".
Kiedy zatem potraktować skórny sygnał poważnie? Warto skonsultować się z lekarzem, jeśli marmurkowate przebarwienia nie ustępują po ogrzaniu, jeśli pojawiają się wraz z innymi niepokojącymi dolegliwościami, gdy w obrębie zmiany tworzą się bolesne guzki lub owrzodzenia, a także wtedy, gdy pacjent ma chorobę wpływającą na przepływ krwi w kończynach. Czujność powinna wzrosnąć również u osób z chorobami tkanki łącznej, jeśli zmiany skórne są nowe.
Lekarze przypominają, że na chorobę serca mogą wskazywać także inne symptomy: duszność, kołatania serca, skrajnie szybkie lub wolne tętno, zawroty głowy, omdlenia, przewlekłe zmęczenie, obrzęki kończyn czy ból, osłabienie i drętwienie rąk oraz nóg. Skóra może więc stać się nietypowym "ekranem", na którym odbija się kondycja naczyń. Jeśli coś budzi niepokój, lepiej nie czekać i skonsultować objawy, zamiast zakładać, że to wyłącznie efekt zimna.
Źródło: express.co.uk, clevelandclinic.org, dermnetnz.org, medlineplus.gov
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.