Strach przed chorobą

Strach przed chorobą jest elementem pojawiającym się u każdego z nas. Przeżywane przez ludzi doświadczenia wpływają na to, czy ów strach pojawia się często, czy sporadycznie. Najczęściej obawiamy się zachorowań na nowotwory oraz choroby przybierające rozmiary epidemii, jak na przykład świńska grypa. Często lęk działa na nas mobilizująco. Jeżeli jednak lęk przed chorobą jest tak częsty i silny, że powoduje zahamowanie w naszym działaniu, wtedy jest to sygnał, że należy zgłosić ten problem specjaliście.

1. Czym jest zdrowie?

Rozpatrując pojęcie zdrowia, należy wziąć pod uwagę wszystkie aspekty fizyczności i psychiki. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zdrowie jest stanem całkowitego dobrostanu fizycznego, umysłowego i społecznego, a nie po prostu brakiem choroby. Osoba zdrowa realizuje własne zdolności, potrafi radzić sobie z normalnym stresem życiowym, pracuje produktywnie i skutecznie oraz jest zdolna wnieść wkład w życie społeczności, do której należy.

Zobacz film: "Coraz więcej Polaków cierpi na depresję"

2. Strach jako czynnik mobilizujący do działania

Zdrowie jest jedną z najbardziej pożądanych wartości przez ludzi. Niestety wszyscy zdajemy sobie sprawę, że idealny stan zdrowia u nikogo nie trwa wiecznie. Każdy człowiek na świecie, jako żywy organizm, doświadcza różnych niedogodności. Nie bardzo można przed tym uciec, nawet gdyby zachowywać przez całe życie największe środki ostrożności. Ważne jest jednak, aby starać się utrzymać równowagę w naszym organizmie. Tak zwane „zdrowe” martwienie się o stan naszego organizmu na ogół powoduje same korzyści. Efektem takiej sytuacji jest np. przeprowadzanie kontrolnych badań, zwracanie uwagi na odżywianie siebie i swoich bliskich, zażywanie ruchu, dbanie o swoją kondycję psychiczną. Naturalną rzeczą są przytrafiające się nam choroby. Dopóki jednak one nas mobilizują do poprawy jakości naszego życia, to reakcja na chorobę jest dla człowieka pozytywna.

3. Kiedy strach nas paraliżuje

Pojawienie się choroby nie zawsze jednak wywołuje zachowania konstruktywne. Zdarza się, że człowiek dowiadując się o ciężkiej chorobie, nie walczy o swoje zdrowie. Wiadomość o chorobie załamuje go i przytłacza. Zamiast poświęcić swoją energię na poszukiwanie rozwiązań (szukanie antidotum), to swoje myśli kieruje na zamartwianie się, przewidywanie najgorszego zakończenia i strach przed śmiercią.

Często próbujemy sobie radzić z lękami związanymi z niepewną przyszłością, powracając wciąż do tych samych myśli i martwiąc się tym, co się może przydarzyć. Jednym z głównych naszych zmartwień jest obawa o nasze zdrowie lub zdrowie osób nam bliskich. Zmartwienia pojawiają się tak często w naszych głowach, że z czasem takie negatywne myśli zaczynają żyć własnym życiem. W ten sposób umysł usiłuje kontrolować lęki i obawy kryjące się za niepewnością. Częstotliwość i nasilenie tych myśli może jednak spowodować, że zmartwienia zamienią się w paraliżujący strach i obsesję.

Obsesja to uporczywe rozważanie problemów, zanim się pojawią. Nie tylko nie pozwalają nam panować nad nieuświadomionymi lękami, lecz sprawiają, że czujemy się mniej pewnie, ponieważ odbieramy je jako natarczywe i obce. Niepowodzenie w powstrzymywaniu i kontrolowaniu takich myśli zwiększa poczucie bezradności, niekompetencji i niezaradności. Dlatego zamiast skupiać się na chorobie, skoncentruj się na zdrowiu. To, na czym się koncentrujemy staje się silniejsze. Zamiast rozpamiętywać swoje dolegliwości, należy poświęcić energie na wzmocnienie tego, co funkcjonuje poprawnie.

4. Obsesyjny strach przed chorobą

Jeżeli dojdziemy do wniosku, że nasze obawy o zdrowie są bardzo duże i nasilone w porównaniu do tego, co możemy zaobserwować u innych osób, należy starać się pozbyć dręczących nas myśli. Można to zrobić, dostosowując się do poniższych zaleceń.

  • Na początek należy przedefiniować problem, tak, aby nie brzmiał on jak oskarżenie siebie, tylko stał się pozytywnym celem do pracy.
  • Etap drugi polega na ćwiczeniu umysłu, by uwierzył, że nieustanne rozmyślanie o nieszczęściach jest szkodliwe. Nie pomaga również w rozwiązywaniu problemu, a w końcu samo staje się problemem. Dzięki temu uświadomisz sobie konieczność zmiany sposobu myślenia (pozbycia się natarczywych, nieustannie powracających myśli), aby był bardziej funkcjonalny i skuteczny.
  • Kolejny etap to przekierowanie uwagi w celu zmiany tematu, który zaprząta myśli. Jednym z najskuteczniejszych sposobów na przekierowanie uwagi jest zaprzestanie wykonywania czynności, która była wykonywana w chwili pojawienia się dręczących myśli. Przykładem może być sytuacja, kiedy podczas prowadzenia samochodu, uświadamiasz sobie w pewnym momencie, że obsesyjnie myślisz o potencjalnym niebezpieczeństwie. Aby skutecznie pozbyć się tych myśli możesz włączyć ulubioną płytę cd i skoncentrować się na nuceniu piosenki. Dzięki temu przestaniesz myśleć o tym, co cię stresuje i skupisz się na tych tematach, które dają ci poczucie zadowolenia. Jest to jedna z metod zmiany toku myślenia.
  • Ostatni etap, to zmiana sposobu postrzegania danego problemu. Najłatwiej to osiągnąć zachowując spokój. Kiedy mamy możliwość przeanalizowania naszego problemu bez emocji, wówczas łatwiej jest nam znaleźć jego potencjalne rozwiązanie.

Strach przed chorobami to powszechne zjawisko, ale większość osób jest w stanie poradzić sobie z nim bez pomocy specjalisty. Niekiedy jednak profesjonalne wsparcie jest niezbędne, by zapanować nad lękiem.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!