Zapalenie ucha, nerek lub płuc a przewianie. "To nie z wiatru biorą się infekcje, lecz z wirusów!"
Często zdarza się wiosną czy latem, gdy temperatura na dworze jest na tyle wysoka, by uśpić naszą czujność. Wybiegamy z domu z wilgotnymi włosami, włączamy klimatyzację w aucie lub opuszczamy szyby. Już kilka godzin później pojawia się dokuczliwy ból, ale to nie wszystko. O stan zapalny w układzie moczowym, zapalenie oskrzeli czy płuc i rwę kulszową też obwiniamy przewianie. Czy słusznie? Ekspertka rozwiewa wątpliwości.