Szkoły zamykane z powodu grypy. Choruje coraz więcej osób w całej Polsce, ale największy wzrost zachorowań odnotowano u dzieci
Grypa w natarciu. To już nie pojedyncze przypadki, ale prawdziwa fala zachorowań. Chorych jest tak dużo, że niektóre szkoły podjęły decyzję o zamknięciu albo czasowym odwołaniu zajęć. W przedszkolach są grupy, do których dociera zaledwie garstka maluchów.