Bunt młodzieńczy w potocznym rozumieniu często jest traktowany jako zło konieczne – „Buntuje się, bo okres dorastania jest trudny, przejdzie mu”; jako wyraz głupoty – „Wyrośnie z tego, zmądrzeje”; jako wyraz negatywnych wpływów grupy – „Zmienił szkołę i zaczął się buntować”, albo jako wyraz niewłaściwego wychowania – „Nie nauczyli go posłuszeństwa”. Ale może być także reakcją buntownika na przeżywaną sytuację, w wyniku czego mogą pojawić się trudności w poradzeniu sobie z trudnymi emocjami, odczuwaniem bezsilności i poczucia beznadziejności.