Nie żyje Stanisław Janicki z programu "W starym kinie". Na co chorował?
W wieku 92 lat zmarł Stanisław Janicki – wybitny historyk kina, krytyk filmowy, reżyser, scenarzysta i publicysta. Widzowie pokochali go jako gospodarza kultowego programu "W starym kinie". Informację o śmierci potwierdził Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
Problemy ze zdrowiem
W ostatnich latach dziennikarz mierzył się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Kilkanaście lat temu Stanisław Janicki przeszedł zawał serca, a w późniejszym czasie cierpiał na silne bóle kręgosłupa, które w 2019 roku doprowadziły go na stół operacyjny.
Mimo przeciwności losu, Janicki do końca starał się zachować pogodę ducha, o czym mówił w jednym z wywiadów dla tygodnika "Dobry Tydzień". – Miałem operację kręgosłupa. Za chwilę tam wracam, bo muszę poddać się dalszemu leczeniu, co potrwa trzy tygodnie. Jestem w dołku fizycznym. W życiu przeszedłem wiele operacji, zawał, ale tak poważnie chory, jak teraz, nigdy nie byłem. No trudno. Ale nie rozpaczam, tylko myślę, żeby się z tego wydostać. Mam nadzieję, że uda mi się odzyskać sprawność – może nie w 100, ale w 90 proc. I już planuję, jak spędzę lato – powiedział.
Konferencja "Długowieczność zaczyna się od zdrowia"
Ulubieniec publiczności
Stanisław Janicki urodził się 11 listopada 1933 roku w Czechowicach-Dziedzicach na Śląsku. W latach 1954–1970 był związany z miesięcznikiem "Film". Swoją karierę rozwijał również w strukturach filmowych i telewizyjnych – w latach 1964–1966 pełnił funkcję redaktora naczelnego Kroniki Filmowej "Radar" w Wytwórni Filmowej "Czołówka".
Jako reżyser i scenarzysta współpracował m.in. z łódzką Wytwórnią Filmów Oświatowych oraz Telewizją Polską, gdzie w połowie lat 70. był redaktorem Redakcji Filmowej Programu 1.
Największą popularność i status legendy przyniosła mu jednak współpraca z Telewizją Polską przy cyklu "W starym kinie". Był to najdłużej nadawany program filmowy w historii polskiej telewizji – emitowano go nieprzerwanie od 1967 do 1999 roku. Widzowie uwielbiali Janickiego nie tylko za jego tytaniczną wiedzę o przedwojennym kinie, ale także za unikalny styl: charakterystyczne ciemne okulary, elegancki, ciepły ton głosu oraz specyficzną wymowę głoski "r".
Życie prywatne
W 2011 roku Stanisław Janicki pożegnał ukochaną żonę Ewę, z którą miał syna. Po tej stracie podjął decyzję o opuszczeniu Warszawy i powrocie w rodzinne strony. W 2018 roku ożenił się ponownie.
Źródło: Wirtualne Media
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.