Awantura pod zdjęciem ze szpitala. "Jestem neonatologiem, nie mogę na to patrzeć"
Noworodek z łożyskiem w kadrze i lawina komentarzy – jedno zdjęcie z sali porodowej wystarczyło, by w sieci wybuchła burza. Dla jednych to "naturalny" sposób na łagodne wejście dziecka w świat, dla innych – praktyka obarczona realnym ryzykiem, która nie powinna mieć miejsca w szpitalu. O co chodzi w porodzie lotosowym i dlaczego neonatolodzy podchodzą do niego z tak dużą rezerwą?