Trwa ładowanie...

To dlatego nie możesz schudnąć. Tak, jakbyś zjadł 327 kebabów

Alkohol zwiększa łaknienie i napędza apetyt - to powoduje, że pijąc alkohol wpadamy w dietetyczną pułapkę
Alkohol zwiększa łaknienie i napędza apetyt - to powoduje, że pijąc alkohol wpadamy w dietetyczną pułapkę (Getty Images)

To prawdziwa bomba kaloryczna. Wyliczono, że pijąc alkohol przez rok - pochłaniamy równowartość kaloryczną 1000 ciastek, 327 kebabów lub 293 Big Maców. To automatycznie przekłada się na problemy z nadwagą. Dietetyk wyjaśnia, które alkohole są najbardziej kaloryczne.

spis treści

1. Czy alkohol powoduje tycie?

Eksperci niezmiennie ostrzegają przed negatywnym wpływem alkoholu na zdrowie - dla organizmu to toksyna i w zasadzie nie ma bezpiecznych dawek, których spożycie nie odbijałoby się na naszym organizmie. Nadużywanie alkoholu może prowadzić m.in. do rozwoju alkoholowego stłuszczenia wątroby - jej włóknienia i marskości, trwałych zmian w mózgu, zaburzeń pracy serca i problemów hormonalnych.

Często sięgasz po alkohol - to może być przyczyną problemów z wagą
Często sięgasz po alkohol - to może być przyczyną problemów z wagą (a)
Zobacz film: "Trzy dni - dwa słowa. Czego mamy chcą na Dzień Matki 2023"

Badania przeprowadzone przez Brytyjczyków wskazują, że przeciętnie spożywamy rocznie ponad 75 tys. dodatkowych kalorii pochodzących z alkoholu. Najgorzej w tym zestawieniu wypadli piwosze. Autorzy analizy wyliczyli, że osoby wypijające średnio dziewięć kufli piwa tygodniowo, rocznie przyjmują dodatkowo - 111 852 kalorii. To kolejny dowód na to, że picie większych ilości procentowych trunków może prowadzić do nadwagi i otyłości.

Alkohol zawiera dużo kalorii, na dodatek w większości - "pustych", czyli takich, które nie niosą za sobą żadnych składników odżywczych. Jednak jak zauważa dietetyk kliniczny Kamil Paprotny, problemem jest nie tylko sama kaloryczność alkoholu.

- Alkohol ma ok. 7 kcal w jednym gramie. Tylko te kalorie są inaczej przerabiane w organizmie niż kalorie z pożywienia z racji tego, że alkohol jest trucizną. Kalorie z czystego alkoholu są przetwarzane na cele energetyczne, a nie odkładane w tkance tłuszczowej. Przez to dużo łatwiej odkłada się to, co jemy przy okazji spożywania procentowych trunków i tu jest największy problem - wyjaśnia ekspert.

Alkohol zwiększa łaknienie i napędza apetyt - to powoduje, że pijąc alkohol, wpadamy w dietetyczną pułapkę.

- Winny jest nie tylko sam alkohol, ale cała reszta naszych zachowań żywieniowych, które za tym idą. Tego typu napoje dostarczają kalorii z racji samego alkoholu. Z drugiej strony bardzo często mają też dodatkowe kalorie z racji zawartego w nich cukru - przez dodatki. To powoduje, że przy okazji wprowadzamy do organizmu płynne kalorie w bardzo dużych ilościach, rzadko je liczymy, a dodatkowo dojadamy i dopijamy coś do tego alkoholu. To też jest bardzo duży problem - przypomina Paprotny.

2. Który alkohol jest najbardziej kaloryczny?

Kaloryczność jest uzależniona przede wszystkim od rodzaju alkoholu. Dla przykładu:

  • 500 ml jasnego piwa - 245 kcal,
  • 500 ml ciemnego piwa - 340 kcal,
  • 120 ml wytrawnego białego wina - 79 kcal,
  • 120 ml wytrawnego czerwonego wina - 82 kcal,
  • 100 ml czystej wódki - 220 kcal,
  • 100 ml whisky - 250 kcal,
  • 100 mln likieru - ok. 250 kcal.

- Najbardziej kaloryczne są wszystkie alkohole słodkie, likiery, miody pitne i te, które mają duże ilości cukrów resztkowych jak piwo. Im bardziej przedestylowany jest alkohol, tym tego cukru ma mniej, mimo że jest w nim więcej alkoholu, to kalorii, które mogą wpłynąć na masę ciała, jest mniej - wyjaśnia Paprotny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze