Postaw na błonnik
Lekarka opublikowała swoją listę na Instagramie. Znalazły się na niej produkty dostarczające błonnika, nienasyconych kwasów tłuszczowych i przeciwutleniaczy. Poszczególne składniki mogą wpływać na profil lipidowy na różne sposoby, dlatego nie chodzi o jeden konkretny produkt, ale o sposób komponowania całej diety.
Niebezpieczne tłuszcze trans
Na liście znalazły się rośliny strączkowe. Fasola, soczewica, ciecierzyca i groch dostarczają błonnika, białka oraz przeciwutleniaczy. Zawarty w nich błonnik może ograniczać wchłanianie cholesterolu w przewodzie pokarmowym.
Podobne znaczenie ma owies. Płatki owsiane są źródłem rozpuszczalnego błonnika, w tym beta-glukanów, które pomagają obniżać stężenie cholesterolu LDL.
Zdrowe tłuszcze też mają znaczenie
Lekarka wymienia również siemię lniane. Dostarcza ono błonnika oraz kwasu alfa-linolenowego należącego do kwasów omega-3. Dzięki swojemu składowi może być wartościowym dodatkiem do diety osób dbających o prawidłowy profil lipidowy.
Kolejną grupą są tłuste ryby. Łosoś, makrela, sardynki czy śledź dostarczają kwasów omega-3. Ich spożywanie może przede wszystkim przyczyniać się do obniżenia stężenia trójglicerydów.
W zestawieniu znalazła się oliwa z oliwek, jeden z podstawowych produktów diety śródziemnomorskiej. Dostarcza jednonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz polifenoli. Zastępowanie nią tłuszczów bogatych w nasycone kwasy tłuszczowe może sprzyjać poprawie profilu lipidowego.
Źródłem nienasyconych tłuszczów jest także awokado. Kardiolożka wskazuje je jako jeden z produktów, które można włączyć do diety ukierunkowanej na poprawę parametrów lipidowych.
Podobne składniki znajdziemy w orzechach włoskich. Oprócz korzystnych kwasów tłuszczowych dostarczają one witaminy E. Ważna jest przy tym ilość – orzechy mają wysoką wartość energetyczną, dlatego najlepiej traktować je jako niewielki dodatek do codziennego jadłospisu.
Nie tylko tłuszcze i błonnik
Na liście kardiolożki znalazł się także czosnek. Zawiera związki siarkowe, w tym allicynę. Lekarka wskazuje na jego możliwy wpływ na syntezę cholesterolu w wątrobie oraz właściwości przeciwzapalne.
Mniej oczywistym wyborem jest karczoch. Zawiera cynarynę oraz związki o właściwościach przeciwutleniających. Lekarka zwraca uwagę na jego możliwy wpływ na pracę wątroby i poziom cholesterolu.
Listę uzupełniają owoce i warzywa. Część z nich dostarcza pektyn, czyli rodzaju rozpuszczalnego błonnika, który może ograniczać wchłanianie cholesterolu w jelitach. Różnorodność ma tutaj znaczenie – poszczególne warzywa i owoce dostarczają innych rodzajów błonnika, witamin i związków roślinnych.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.