Wystarczą dwie puszki tygodniowo. Tak cola zmienia mózg

Dominika Najda
colaNiepokojące wyniki badań
Źródło zdjęć: © Getty

Cola i inne słodkie napoje gazowane często trafiają do dziecięcych plecaków i na rodzinne stoły. Rodzice zwracają uwagę przede wszystkim na zawartość cukru, ale nie zawsze pamiętają, że część tych napojów zawiera również kofeinę. Naukowcy z King's College London sprawdzili, jak jej spożywanie może wpływać na sen, rozwój mózgu i zdrowie psychiczne dzieci.

Kofeina w napojach gazowanych

Badacze przeanalizowali dane ponad 9600 dzieci w wieku od 9 do 11 lat, uczestniczących w amerykańskim projekcie Adolescent Brain Cognitive Development (ABCD). Sprawdzili, ile napojów zawierających kofeinę dzieci wypijały w ciągu tygodnia. Chodziło nie tylko o colę i inne napoje gazowane, ale również o kawę i herbatę.


DLA CIEBIE
Robią to codziennie, wierząc w zdrowotne mity. "Normy w badaniach przekroczone o setki"

Naukowcy uwzględnili także informacje od rodziców dotyczące długości snu oraz wyniki badań obrazowych mózgu. Następnie przyjrzeli się problemom emocjonalnym i trudnościom w zachowaniu, które odnotowano u dzieci po sześciu i 18 miesiącach. Wyniki pokazały, że dzieci spożywające więcej kofeiny spały krócej i częściej doświadczały problemów emocjonalnych, w tym objawów lęku i depresji.

Badania obrazowe wykazały też niewielkie różnice w powierzchni kory mózgowej, czyli części mózgu uczestniczącej między innymi w zapamiętywaniu, myśleniu i rozwiązywaniu problemów. Takie zależności zauważono nawet u dzieci, które wypijały zaledwie jeden napój z kofeiną tygodniowo.

Szkodzą już dwie puszki

Badacze ustalili, że spożywanie około 90 mg kofeiny tygodniowo wiązało się z większym prawdopodobieństwem wystąpienia problemów emocjonalnych w ciągu kolejnych 18 miesięcy.

To ilość, którą dziecko może przyjąć, wypijając zaledwie kilka popularnych napojów gazowanych. Dla porównania puszka dietetycznej coli zawiera około 46 mg kofeiny, a butelka Mountain Dew około 54 mg. Dokładna zawartość zależy od rodzaju napoju i jego pojemności.

– Kofeina jest tak powszechnym elementem codziennego życia, że łatwo zapomnieć, iż spożywają ją również młodzi ludzie – powiedziała prof. Divyangana Rakesh z King's College London, główna autorka badania.

Jak wyjaśniła, nawet niewielkie ilości kofeiny były powiązane z drobnymi różnicami w budowie mózgu i późniejszym samopoczuciu psychicznym dzieci. Ważną rolę może odgrywać sen. Kofeina utrudnia zasypianie i może skracać nocny odpoczynek, a niewyspane dzieci częściej mają problemy z koncentracją, nauką i regulowaniem emocji.

Rodzice mogą to przeoczyć

Autorzy badania podkreślają, że nie udowodnili, iż kofeina bezpośrednio powoduje zmiany w mózgu lub problemy psychiczne. Zaobserwowali jedynie zależność, na którą mogą wpływać również inne czynniki. Jednym z nich jest cukier. Standardowa puszka Coca-Coli zawiera około dziewięciu łyżeczek cukru.

– Napoje gazowane często idą w parze z mniej zdrowym stylem życia i bardziej ryzykownymi zachowaniami, dlatego nie możemy jeszcze oddzielić wpływu kofeiny od pozostałych czynników – przyznała Jiayi Zheng, współautorka badania.

Naukowcy zwracają uwagę, że właśnie te produkty mogą umykać uwadze rodziców. Dziecko nie musi sięgać po energetyki, żeby regularnie spożywać kofeinę.

Wyniki badania również nie oznaczają, że wypicie dwóch puszek coli tygodniowo wywoła depresję czy uszkodzi mózg. Są jednak kolejnym powodem, by sprawdzać skład napojów podawanych dzieciom i ograniczać kofeinę, szczególnie gdy pojawiają się problemy ze snem.

Źródło: Biological Psychiatry

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie