Zmniejszysz ryzyko cukrzycy. Podano optymalną długość snu
Na cukrzycę typu 2 choruje około 2 mln Polaków. Prognozy przewidują, że liczba ta w najbliższych 15–20 latach się podwoi. Okazuje się, że oprócz diety, aktywności fizycznej i odstawienia używek, w profilaktyce cukrzycy bardzo ważny jest też sen. A dokładnie – jego długość.
Sen trwający 7 godzin i 18 minut każdej nocy może być idealnym sposobem na uniknięcie ryzyka insulinooporności, która poprzedza wystąpienie cukrzycy typu 2 – sugeruje badanie opublikowane w czasopiśmie "BMJ Open Diabetes Research & Care". To samo badanie wskazuje, jak na nasze zdrowie może wpływać weekendowe "odsypianie".
Czy sobotnia drzemka szkodzi?
Wiedza o tym, że czas trwania snu wiąże się z ryzykiem insulinooporności, cukrzycy i powiązanych chorób metabolicznych, nie jest nowa. Już wcześniej publikowano badania na temat relacji między wypoczynkiem a ryzykiem zachorowania. Niewiadomą pozostawało jednak to, jak na organizm wpływa dłuższe spanie w weekendy.
W badaniu, w którym wykorzystano dane NHANES, wzięło udział 23 475 osób w wieku od 20 do 80 lat. By przyjrzeć się wpływowi weekendowego odsypiania, badacze podzielili uczestników na grupy: tych, którzy w weekendy nie odsypiali; odsypiających nie dłużej niż jedną godzinę; osoby, których weekendowy sen był dłuższy o 1 do 2 godzin oraz tych, którzy spali ponad 2 godziny więcej niż w tygodniu.
Debata "Cukrzyca: żyję zdrowo, żyję w pełni" - relacja
Ile trzeba spać? Ani za krótko, ani za długo
Badacze oceniali wskaźnik eGDR, czyli parametr określający wrażliwość tkanek na insulinę. Oblicza się go na podstawie obwodu talii, poziomu glukozy we krwi na czczo oraz ciśnienia tętniczego. Okazało się, że optymalną długością snu jest właśnie 7 godzin i 18 minut. U osób śpiących krócej, wydłużenie snu poprawiało wskaźnik eGDR (zmniejszało insulinooporność). Jednak po przekroczeniu tego progu każda kolejna godzina snu wiązała się z pogorszeniem metabolizmu glukozy. Zależność ta była szczególnie wyraźna u kobiet oraz osób między 40. a 59. rokiem życia.
Dalsza analiza wykazała, że u osób śpiących w ciągu tygodnia zbyt krótko, 1–2 godziny odsypiania w weekendy wiązało się z wyższym eGDR (lepszym zdrowiem) w porównaniu do braku weekendowej drzemki. Jednak u osób, które już w dni powszednie sypiały długo, ponad 2 godziny dodatkowego snu w weekend wiązało się z niższym wskaźnikiem eGDR. Zależność tę odnotowano po uwzględnieniu czynników takich jak styl życia, pochodzenie etniczne, stan cywilny czy poziom wykształcenia.
Relacja dwukierunkowa
Co ważne, między snem a stanem zdrowia zachodzi relacja dwukierunkowa. Na przykład sam zbyt wysoki poziom cukru we krwi wiąże się z większym prawdopodobieństwem zarówno zbyt krótkiego, jak i zbyt długiego snu, a także występowania zaburzeń snu. Autorzy badania wskazują, że mamy do czynienia z błędnym kołem: rozregulowanie metabolizmu prowadzi do problemów ze snem, a te – zarówno za krótki, jak i za długi sen – dodatkowo pogarszają zdrowie metaboliczne.
Naukowcy zastrzegają jednocześnie, że jest to badanie obserwacyjne, więc nie można wyciągnąć twardych wniosków dotyczących związku przyczynowo-skutkowego. Ponadto analizy opierały się na danych deklaratywnych (zgłaszanych przez uczestników), co sprawia, że nie można wykluczyć tzw. odwróconej przyczynowości. Niemniej badacze podkreślają, że wykazana zależność sugeruje, iż wzorce snu – a w szczególności weekendowy sen regeneracyjny – mogą mieć kluczowe znaczenie dla regulacji metabolicznej i mogą być przydatną wskazówką w leczeniu oraz profilaktyce cukrzycy.
Źródło: Medicalxpress
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.