Pierwsze oznaki depresji - jak je rozpoznać?

Pojawia się, nie wzbudzając większych podejrzeń, stopniowo zmieniając nasz sposób patrzenia na siebie i otaczającą nas rzeczywistość. Łatwo ją rozpoznać, jednak zazwyczaj brakuje sił i ochoty, by zauważyć pierwsze objawy. Uważana za prawdziwą plagę naszych czasów, dopada ok. 10 proc. populacji. Przekonaj się, jak wyglądają pierwsze oznaki depresji i podejmij z nią walkę, zanim zapanuje nad twoim życiem.

1. Zmęczenie

Ciągłe uczucie fizycznego i psychicznego zmęczenia jest jednym z najwcześniejszych symptomów depresji, dlatego nigdy nie należy go ignorować. Pielęgnowana niechęć do podejmowania jakichkolwiek aktywności to niebezpieczna równia pochyła. Powinno nas to zaniepokoić zwłaszcza wtedy, gdy nie jesteśmy w stanie wskazać konkretnych czynników, które mogłyby za taki stan odpowiadać.

We wczesnym stadium depresji, kiedy chcemy sobie pomóc, powinniśmy skonsultować się ze specjalistą i samemu wdrożyć procedury wspierania siebie, ćwiczenia itp. Powinniśmy znaleźć grupę wsparcia lub choćby jedną osobę, która zobliguje nas do stałej pracy nad sobą i będzie nas wspierać i motywować na co dzień.

Zobacz film: "Gdzie szukać pomocy w przypadku uzależnień i innych problemów psychologicznych?"

Brak sił bywa efektem ubocznym zażywania niektórych leków lub oznaką zaburzonej pracy organizmu, np. problemów z tarczycą czy ukrytej choroby serca. Wątpliwości rozwieje rozmowa z lekarzem i odpowiednie badania. Im wcześniej zdecydujemy się na wizytę u specjalisty, tym lepiej. Najgorszym rozwiązaniem jest próba postawienia się na nogi na własną rękę. Picie dużej ilości kawy czy napojów energetyzujących może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego.

2. Problemy ze snem

Bezsenność nie musi oznaczać choroby pod warunkiem, że nie jest to problem nawracający notorycznie. Pojawiająca się od czasu do czasu (tzw. bezsenność przygodna), związana ze stresem zawodowym czy kłopotami w życiu prywatnym, jest całkowicie uzasadniona. Podobnie jak bezsenność krótkotrwała (nie dłuższa niż trzytygodniowa) wywołana nieco bardziej intensywnym napięciem nerwowym, które trudniej nam zwalczyć.

Poważny problem medyczny pojawia się wówczas, gdy zaburzenia snu nabierają charakteru przewlekłego (trwają dłużej niż miesiąc). Zazwyczaj związane jest to właśnie z dysfunkcją sfery psychicznej. Dla stanów depresyjnych typowa jest zarówno bezsenność, jak i brak możliwości utrzymania długiego, efektywnego snu, który staje się płytki i nie pozwala w pełni zregenerować sił. W niektórych przypadkach bezsenność jest jedyną oznaka choroby. Mamy wówczas do czynienia z depresją maskowaną.

3. Apatia

(Zdjęcie mężczyzny / Shutterstock)

To kolejny wczesny objaw depresji, który niesłusznie zdarza nam się lekceważyć. Przytępiona wrażliwość na najróżniejsze bodźce – zarówno te fizyczne, jak i psychiczne – może mieć kilka przyczyn, jednak w wielu przypadkach świadczy właśnie o początkach zaburzenia.

Przygnębienie i brak zainteresowania wszystkim, co dzieje się wokół, idzie w parze z widocznym spadkiem sprawności fizycznej i intelektualnej. Wszystko to rodzi niechęć do nawiązywania i utrzymywania kontaktów społecznych, które wydają się całkowicie zbędne lub po prostu przerażają koniecznością wykazania jakiejkolwiek inicjatywy. Obniżenie nastroju staje się z czasem tak znaczne, że osoba chora przestaje być zdolna do odczuwania jakiejkolwiek radości.

4. Lęki

Zaburzenia lękowe, tak często towarzyszące depresji, skutecznie utrudniają, a w niektórych przypadkach nawet uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Najczęściej przybierają postać uogólnioną (tzw. lęk wolnopłynący). Niepokój pojawia się bez większej przyczyny, zazwyczaj w sytuacjach, które u osób zdrowych go nie wyzwalają. Stawienie mu czoła utrudniają kłopoty z koncentracją, drażliwość czy nadpobudliwość ruchowa. Notoryczny niepokój i poczucie zagrożenia mogą zrodzić myśli samobójcze, dlatego tak ważne jest, by po zaobserwowaniu takich skłonności skontaktować się z osobą, która będzie w stanie udzielić nam pomocy.

5. Chroniczny ból

Choć symptom ten łatwo zrzucić na karb najróżniejszych czynników – począwszy od zmiany pogody, przez niewygodne łóżko, po zbyt intensywny trening – nie należy go bagatelizować. Owszem, o depresji mówi się zazwyczaj jako o „chorobie duszy”, jednak dolegliwości somatyczne wpisują się w długi spis towarzyszących jej objawów. Najczęściej są to problemy ze strony układu pokarmowego – kłopoty z wypróżnianiem, zaburzenia trawienia czy wymioty. Chory może odczuwać ponadto silny, utrudniający swobodne oddychanie ucisk w klatce piersiowej. Charakterystyczna jest także przewlekła bolesność różnych części ciała i organów. Dzieje się tak, ponieważ za chroniczny ból i depresję odpowiadają te same receptory mózgowe.

6. Skłonność do używek

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców, osoby z zaburzoną osobowością o wiele częściej popadają w nałogi niż te zdrowe. Co jest tego przyczyną? Otóż na skutek działania związków zawartych w alkoholu i innych substancjach określanych jako psychoaktywne, pobudzone zostają te rejony mózgu, których praca na skutek choroby jest upośledzona. Ulga, jaką odczuwa po ich zażyciu osoba chora, nie trwa jednak długo, a powrót do świadomości wiąże się zazwyczaj z trudnym do zniesienia bólem spotęgowanym wyrzutami sumienia i przeświadczeniem o własnej słabości. Zaczyna napędzać się błędne koło – im gorzej się czujemy, tym częściej sięgamy po używki, pogłębiając tym samym problem.

7. Wybuchy złości

(Zdjęcie kobiety i mężczyzny / Shutterstock)

Nieumiejętność zapanowania nad negatywnymi emocjami często przeplata się ze wspomnianą apatią. Wystarczy dosłownie drobnostka, by osoba z depresją została wyprowadzona z równowagi, reagując całkowicie nieadekwatnie do okoliczności. W wielu przypadkach agresja nie ogranicza się jedynie do słownej, przeradzając się w fizyczną. Przejawianie takich zachowań jest cechą znamienną depresji agitywnej, w przebiegu której pacjent czuje niezwykle silną potrzebę rozładowania nagromadzonego napięcia, a taka forma staje się dla niego najbardziej atrakcyjna. Zdarza się także, że ofiarą niekontrolowanej złości pada sam chory. Ten typ depresji wiąże się z wysokim ryzykiem samookaleczeń i samobójstw.

8. Zaburzenia sensoryczne

Układ nerwowy osoby cierpiącej na depresję nie funkcjonuje tak, jak powinien. Zdarza się, że dochodzi do zakłócenia pracy zmysłów. Mózg w niewłaściwy sposób zaczyna interpretować dostarczane mu bodźce – chory ma np. problem z tolerancją natężenia dźwięku, który nigdy wcześniej mu nie przeszkadzał, lub niezbyt wyraźnie odczuwa smaki, co błędnie uznaje za brak apetytu.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
i bądź na bieżąco!