Badanie wcześnie wyłapie dziecięcą cukrzycę. Ochroni przed pogorszeniem stanu
Prosty test z nakłucia palca może wcześniej wykrywać cukrzycę typu 1 u dzieci. To z kolei pomoże rodzinom podjąć odpowiednie kroki i uniknąć groźnej kwasicy ketonowej.
Badanie przesiewowe na cukrzycę? To już się dzieje
Naukowcy z Wielkiej Brytanii przekonują, że powszechny screening dzieci w kierunku cukrzycy typu 1 ma sens i realnie zmniejsza ryzyko dramatycznych, nagłych diagnoz. Dziś wiele przypadków wykrywanych jest dopiero wtedy, gdy stan dziecka gwałtownie się pogarsza, a w organizmie rozwija się kwasica ketonowa (DKA) wymagająca pilnej hospitalizacji. Wcześniejsze rozpoznanie pozwala szybciej wdrożyć kontrolę glikemii i zaplanować opiekę, zanim sytuacja stanie się niebezpieczna.
Badanie polega na pobraniu kropli krwi i ocenie obecności autoprzeciwciał. To białka wytwarzane przez układ odpornościowy, które u części osób zaczynają błędnie atakować własne tkanki. W cukrzycy typu 1 celem staje się trzustka, a dokładniej komórki produkujące insulinę. Jeśli autoprzeciwciała pojawiają się we krwi, oznacza to, że proces autoimmunologiczny mógł już się rozpocząć, nawet jeśli dziecko nie ma jeszcze objawów i nie wymaga insuliny.
Ryzyko zachorowania zwiększa m.in. obciążenie rodzinne, a badacze podejrzewają też udział czynników środowiskowych, np. infekcji wirusowych, które mogą uruchamiać chorobę u podatnych osób.
ELSA: tysiące przebadanych dzieci i konkretne wyniki
W programie ELSA (Early Surveillance for Autoimmune diabetes) przebadano już 17 283 dzieci w wieku 3-13 lat. Wstępne dane pokazują, że 75 dzieci miało jedno autoprzeciwciało, co sygnalizuje podwyższone ryzyko w przyszłości. U 160 wykryto co najmniej dwa autoprzeciwciała, co wskazuje na wczesną fazę cukrzycy typu 1, jeszcze bez konieczności insulinoterapii. U 7 dzieci stwierdzono nierozpoznaną wcześniej cukrzycę typu 1 i wszystkie musiały natychmiast rozpocząć podawanie insuliny. Jednocześnie dzieci bez autoprzeciwciał mają małe prawdopodobieństwo rozwoju choroby.
Jedną z uczestniczek screeningu jest 12-letnia Imogen z West Midlands. Jej mama Amy, cytowana przez BBC, podkreśla, że świadomość ryzyka i czas na przygotowanie dały rodzinie spokój. Jak mówi: "Wiedzieć wcześniej to być przygotowanym". Co ważne, Imogen otrzymuje wsparcie i przygotowuje się na kolejne etapy.
Dziewczynka rozpoczęła też terapię teplizumabem, czyli immunoterapią mającą "uspokoić" układ odpornościowy i spowolnić atak na trzustkę. W badaniach lek opóźniał rozwój pełnoobjawowej choroby średnio o około trzy lata, ale nie jest jeszcze szeroko dostępny w ramach NHS.
Roxie Węgiel o cukrzycy: "To nie jest tak, że jesteśmy dysfunkcyjni życiowo"
Objawy, których nie wolno ignorować
NHS przypomina, że typowe symptomy cukrzycy typu 1 to częstsze oddawanie moczu (także w nocy), silne pragnienie, zmęczenie oraz chudnięcie bez wyraźnej przyczyny. U małych dzieci sygnałem mogą być cięższe pieluchy lub nagłe moczenie nocne.
Kolejny etap projektu, ELSA 2, ma objąć dzieci w wieku 2-17 lat, a test można wykonać w domu, w szkole lub w przychodni.
Źródła:
- BBC
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.