Bezpłatne leki po 65. roku życia. O czym należy pamiętać przed wizytą w aptece?
Seniorzy mogą skorzystać z rozszerzonej listy bezpłatnych leków, ale program ma swoje zasady. Bez odpowiedniego kodu i zgodności ze wskazaniami refundacyjnymi apteka nie wyda preparatu za darmo, nawet jeśli pacjent spełnia kryterium wieku.
Darmowe leki 65+ w 2026 roku
W tym roku rozszerzono program darmowych leków dla seniorów 65+. Oznacza to, że z bezpłatnych preparatów mogą korzystać wszystkie osoby, które ukończyły 65 lat – bez względu na wysokość emerytury czy renty. To ważna zmiana, bo z założenia ma wyrównywać dostęp do leczenia w tej grupie wiekowej. Warunek podstawowy jest jednak formalny, wiek musi wynikać z danych na e-recepcie (czyli być "podpięty" do numeru PESEL).
Jak jednak podaje Infor, darmowe leki przysługują seniorom wyłącznie w określonych schorzeniach ujętych w wykazie refundacyjnym. To oznacza, że ten sam preparat może być bezpłatny u jednego pacjenta, a u innego – już nie, jeśli lekarz stosuje go w innym wskazaniu niż refundowane.
Co trafiło na nową listę leków dla seniorów?
Nowa rozszerzona lista obejmuje niemal 4 tys. pozycji i zawiera nie tylko "klasyczne" leki, ale też nowocześniejsze terapie. W rozpisce znalazły się leki kardiologiczne, przeciwcukrzycowe, wybrane antybiotyki i leki przeciwbólowe, leki na cholesterol, preparaty urologiczne i okulistyczne, w tym doustne leki przeciwcukrzycowe czy inhibitory ACE.
Warunki wydania leku
Aby lek został wydany bezpłatnie, na e-recepcie w polu uprawnień dodatkowych musi pojawić się kod "S". Bez tej litery farmaceuta nie może zastosować uprawnienia – nawet jeśli pacjent spełnia kryterium wieku.
Uprawnienie do wystawienia recepty z kodem "S" mają m.in.: lekarz POZ (rodzinny), pielęgniarka POZ, lekarz przy wypisie ze szpitala oraz część specjalistów – pod warunkiem, że spełniają wymagania dotyczące rozliczeń z NFZ.
Kiedy lek nie będzie darmowy?
Przed wizytą w aptece warto się zapoznać z obowiązującą listą, która jest dostępna na stronie Ministerstwa Zdrowia. Dane są aktualizowane cyklicznie – jedne preparaty lub ich zamienniki wchodzą do wykazu, inne mogą zostać usunięte. Ponadto decydują też tzw. wskazania refundacyjne, jeśli lek jest bezpłatny tylko w konkretnym rozpoznaniu, lekarz nie powinien wpisywać kodu "S" przy zastosowaniu "poza wskazaniami", bo to rodzi ryzyko nieprawidłowości w refundacji.
Prywatna wizyta a darmowy lek – czy to możliwe?
W tym obszarze również zaszły zmiany. Lekarz przyjmujący prywatnie może wystawić receptę z kodem "S", o ile ma uprawnienia do wypisywania recept refundowanych i ma dostęp do danych pacjenta, m.in. przez IKP (Internetowe Konto Pacjenta). Dla wielu seniorów to ważne, bo skraca drogę do leczenia, gdy termin do poradni publicznej jest odległy.
Co jeśli zabraknie kodu?
Jeśli lekarz zapomni o oznaczeniu, apteka nie ma możliwości "dopisać" uprawnienia. W takiej sytuacji – jak podaje Infor – pacjent musi poprosić o poprawę e-recepty albo o wystawienie nowej.
Zobacz także: ZUS zwiększył kontrole ciężarnych. Polki ruszyły do sądu
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: Infor
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.