Trwa ładowanie...

Biorezonans - na czym polega, skuteczność, opinie, cena

Biorezonans jest jedną z metod diagnostyki i leczenia problemów zdrowotnych, zaliczaną do kategorii medycyny alternatywnej. Oznacza to, że nie jest metodą naukową, dlatego ma swoich przeciwników i zwolenników. Pozwala jednak na wykrycie przyczyn wielu dolegliwości, w tym także zakażeń. Zwolennicy uważają, że biorezonans pomaga poradzić sobie z chorobami, z którymi nie radzi sobie medycyna tradycyjna.

Zobacz film: "Naturalne sposoby na pasożyty"

spis treści

1. Co to jest biorezonans?

Biorezonans to nie to samo, co rezonans magnetyczny. To bezbolesne, nieinwazyjne badanie zaliczane do kategorii medycyny niekonwencjonalnej. Mierzy aktywność elektrodermalną. U podstaw działania biorezonansu leży przekonanie, że każdy obcy organizm (pasożyty, bakterie, drobnoustroje) ma swoje specyficzne drgania.

Różnią się one od wibracji wytwarzanych przez człowieka, dzięki czemu można ustalić choroby i dolegliwości, na jakie cierpi pacjent, którego poddano badaniu biorezonansem. Co więcej, biorezonans pozwala również na ich leczenie za pomocą sygnałów o większej częstotliwości.

Medycyna naturalna w leczeniu raka piersi (WIDEO)
Medycyna naturalna w leczeniu raka piersi (WIDEO)

Medycyna naturalna należy do nurtu medycyny niekonwencjonalnej, w której metody leczenia są wcale lub...

zobacz galerię

2. Na czym polega biorezonans

Biorezonans swoje działanie opiera na wykorzystaniu drgań elektromagnetycznych o określonej częstotliwości. Ich zadaniem jest eliminowanie czynników patogennych, do których zalicza się:

  • pasożyty
  • bakterie
  • wirusy
  • grzyby
  • pierwotniaki

Samo badanie jest zupełnie bezbolesne i nieinwazyjne. Odbywa się w pozycji siedzącej. Pacjent trzyma w dłoniach dwa metalowe zakończenia aparatury, dzięki którym przez organizm badanego przechodzi prąd o zmiennych częstotliwościach.

Ma to pomóc odnaleźć w organizmie drobnoustroje, będące przyczyną zgłaszanych dolegliwości. Osoba, która obsługuje biorezonans, zmienia natężenie fal elektromagnetycznych średnio co 3 minuty. Ma to na celu określenie odchyłów od naturalnej częstotliwości organizmu. Dzięki temu możliwa jest diagnostyka wielu chorób. W tym czasie badany może odczuwać charakterystyczne mrowienie.

3. Opinie o biorezonansie

Biorezonans jest bardzo popularny wśród osób wysoko ceniących medycynę alternatywną. Badanie i leczenie przy jego wykorzystaniu przeprowadza się nawet u małych dzieci.

Zdaniem zwolenników tej metody, biorezonans jest badaniem nieinwazyjnym, w przeciwieństwie do badania radiologicznego czy tomografii komputerowej z kontrastem, a chory nie jest narażony na wystąpienie żadnych skutków ubocznych.

4. Co wykrywa biorezonans?

Zwolennicy biorezonansu uważają, że metoda ta jest w stanie wykryć bardzo wiele schorzeń, na które tradycyjna medycyna nie zawsze ma odpowiednie rozwiązanie. Najczęściej wykorzystuje się to badanie do wykrywania wszelkich zakażeń organizmu.

4.1. Testy uczuleniowe

Badanie biorezonansem uważana jest za alternatywę dla testów alergicznych. Pozwala na wykrycie alergii wziewnych, pokarmowych i kontaktowych. Porównywane jest do testów uczuleniowych, które wykonuje się najczęściej u dzieci lub osób z chorobami autoimmunologicznymi.

4.2. Biorezonans na pasożyty

Najczęściej biorezonans wykonuje się w celu wykazania obecności pasożytów w organizmie. Zwolennicy tej metody uważają, że na zakażenie narażony jest każdy człowiek i niemal każdy od najmłodszych lat ma w swoim organizmie jakiegoś pasożyta, którego warto wyleczyć jak najszybciej.

Medycyna alternatywna mówi o tym, że to właśnie pasożyty są odpowiedzialne za większość dolegliwości i chorób, z którymi się borykamy. Badanie nie tylko pozwala je wszystkie wykryć, ale także zapobiec wystapieniu objawów zakażenia i wyeliminować obecne w organizmie pasożyty przy pomocy drgań elektromagnetycznych.

4.3. Jak wykryć boreliozę?

Zwolnennicy medycyny niekonwencjonalnej uważają także, że biorezonans o wiele lepiej niż klasyczne metody leczenia radzi sobie z boreliozą. Zakażenie przenoszone przez kleszcze] stanowi obecnie duży problem, ponieważ łatwo przeoczyć objawy, a leczenie czasem jest trudne.

Z pomocą przychodzi biorezonans, któremu przypisuje się działanie likwidujące wszystkie toksyny odpowiedzialne za rozwój bakteryjnego zakażenia odkleszczowego, jakim jest borelioza.

4.4. Metody rzucania palenia

Bardzo popularna jest teoria, że biorezonans to jedna z najskuteczniejszych metod rzucania palenia. Ma skutecznie usuwać toksyny z organizmu, oczyszczać cały ustrój i wyciszać głód nikotynowy.

Zwolennicy tej metody podpowiadają, że wystarczy jedna sesja, by raz na zawsze rozstać się z papierosami. W trakcie terapii nie jest konieczne, a wręcz niewskazane, stosowanie plastrów czy tabletek zawierających nikotynę.

Z kolei przeciwnicy biorezonansu jako metody terapeutycznej sugerują, że u osób, które faktycznie rozstały się z nałogiem, zadział efekt placebo.

Tak czy inaczej, z jakiegoś powodu przekonanie, że biorezonans wspiera nas w zwalczaniu złego nawyku, jest niezwykle popularna. Nie ma jednak żadnych badań, które mogłyby potwierdzić lub obalić tę tezę.

Uważa się, że badanie z wykorzystaniem biorezonansu może pomóc także w przypadku innych terapii uzależnień, między innymi alkoholu, a także narkotyków.

5. Skuteczność biorezonansu

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy biorezonans jest skuteczny. Entuzjaści tej metody uważają, że tak. Wielu jest też pacjentów, którzy faktycznie z tej metody korzystali i są zdania, że to biorezonans pomógł im wrócić do zdrowia.

Z kolei przedstawiciele tradycyjnej nauki uważają, że biorezonans jest zupełnie nieskuteczny, a efekt jego działania to po prostu placebo.

Trzeba też zauważyć, że nie ma żadnych badań naukowych, które mogłyby potwierdzić, że biorezonans działa, zarówno jako metoda diagnostyczna, jak i terapeutyczna.

Trzeba też pamiętać, że biorezonans jest czymś zupełnie innym niż rezonans magnetyczny, które to badanie jest niezwykle pomocne w medycynie tradycyjnej i pomaga zobrazować wiele poważnych schorzeń.

6. Kto nie może mieć biorezonansu

Badanie z wykorzystaniem fal elektromagnetycznych nie może być wykonane u wszystkich. Choć jest to badanie bezpieczne i nieinwazyjne, nie każdy może z niego skorzystać. Najważniejszym przeciwwskazaniem jest wszczepiony rozrusznik serca - fale mogą zaburzać jego prawidłowe funckjonowanie i doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

Z biorezonansu nie powinny korzystać także kobiety w ciąży i okresie karmienia - fale mogą zaszkodzić dziecku.

7. Ile kosztuje wizyta w gabinecie medycyny niekonwencjonalnej?

Przez to, że biorezonans nie jest metodą zaliczaną do medycyny tradycyjnej, jego wykonanie nie jest ani refundowane, ani w ogóle dostępne w szpitalach czy klinikach. Aby poddać się takiemu zabiegowi, należy udać się do specjalnego gabinetu medycyny niekonwencjonalnej.

Cena różni się w zależności od dolegliwości, jaka zostanie wykryta i są ustalane indywidualnie przez gabinety. W większych miastach cena jest odpowiednio wyższa.

Testy alergiczne kosztują około 150 złotych. Jest to cena podobna do tej, którą należy zapłacić na tradycyjne badanie tego typu.

Badanie na boreliozę zaś jest nieco droższe. Jego koszt to około 200 złotych. Za testy sprawdzające natomiast ogólne obciążenie organizmu grzybami, bakteriami i pasożytami przyjdzie pacjentowi zapłacić nawet 300 zł.

Czasem zdarza się, że jednorazowy zabieg nie wystarcza i trzeba powtórzyć terapię biorezonansem kilka razy. Wówczas koszt pełnej diagnostyki i leczenia znacznie rośnie i może wynieść nawet 1000 złotych. Pomimo tego biorezonans cieszy się coraz większą popularnością, a wśród racjonalistów traktowany jest jako uzupełnienie tradycyjnych metod diagnostyki i leczenia.

8. Historia biorezonansu

Biorezonans został stworzony i rozpowszechniony w latach siedemdziesiątych XX wieku. Jego konstrukcję opracowali dwaj uczeni: lekarz Franz Morella i inżynier Erich Rasche. Biorezonans ściśle bazuje na E-Meter, maszynie którą używają scjentolodzy.

Metoda ta opiera się na pomysłach Alberta Abramsa, który opracował w pierwszej połowie XX wieku urządzenie, którego celem było diagnozowanie i leczenie chorób przy pomocy wibracji.

9. Biorezonans - terapia ostatniej szansy

9.1. Zdrowie ponad wszystko

- Kiedy umiera nadzieja, łapiesz się wszystkiego, nie myślisz o konsekwencjach, tylko o tym, żeby przeżyć kolejny dzień – mówi 38-letnia Anna. Ma raka, przerzuty i według medycyny konwencjonalnej – żadnych szans, by wygrać w tej grze.

- Kiedy twoje dziecko ciągle choruje – zaczynasz wątpić w lekarzy. Pomocy szukasz wszędzie gdzie się da. Wydaje ci się, że warto spróbować wszystkiego, by tylko pomóc dziecku – tłumaczy Maria, mama 8-letniego Igora.

Obie kobiety od wielu miesięcy korzystają z terapii biorezonansem.

9.2. Pacjenci gabinetów medycyny alternatywnej

Anna (38 lat) ma na koncie liczne chemie i immunoterapie. Do tej pory dwukrotnie korzystała z biorezonansu, nie widzi spektakularnych efektów, ale wierzy, że na te trzeba jeszcze poczekać. - Nie zamierzam porzucać leczenia konwencjonalnego, tylko stosować biorezonans jako dodatkowe wsparcie - podkreśla.

Medycyna naturalna w leczeniu raka piersi (WIDEO)
Medycyna naturalna w leczeniu raka piersi (WIDEO)

Medycyna naturalna należy do nurtu medycyny niekonwencjonalnej, w której metody leczenia są wcale lub...

zobacz galerię

- Chodzimy na sesje od roku. Jestem zadowolona, wydaje mi się, że synek ma już trochę lepszą odporność – podsumowuje Maria.

O opinię zapytaliśmy też na forum inne osoby stosujące biorezonans. Głosy są skrajne. Joanna pisze: "Szkoda kasy", Karolina: "W moim przypadku bardzo dobrze zdiagnozowano dziecko. Alergie, których nie było z krwi, wyszły na biorezonansie. I dziecku udało się pomóc", Martyna: "Tonący brzytwy się chwyta".

9.3. Terapeuci czy hochsztaplerzy?

Monika Ludwisiak (obecnie terapeutka) kilka lat temu zachorowała na boreliozę. Bóle kości, brak snu i spadek sił stawały się nie do wytrzymania. Brała serię pięciu antybiotyków z rzędu, ale poprawy nie było. Przypadkiem trafiła na biorezonans. Kilka seansów zdziałało cuda. Teraz sama prowadzi gabinet. Wielu z jej pacjentów na początku nie wierzy w skuteczność terapii. - Czasem słyszę, że żona zmusza męża, żeby przyszedł i tak się zaczyna - śmieje się pani Monika.

Latem najwięcej osób zgłasza się z alergiami. - W tych przypadkach widać najszybsze efekty. Jeżeli są to alergeny centralne (pszenica, jajka, mleko, kurz, candida) potrzebne są trzy wizyty – dodaje terapeutka. Dużą grupę pacjentów stanowią osoby z boreliozą. - W przypadku tego schorzenia możemy mówić o cywilizacyjnym Armagedonie. Właściwie nie ma dnia, aby nie zadzwonił do nas ktoś cierpiący na to schorzenie – dodaje Anna Rybiec, która prowadzi biorezonans na warszawskim Wilanowie.

W Polsce lawinowo rośnie liczba gabinetów biorezonansu. Każdy może go otworzyć, nie potrzebuje szczególnych uprawnień. - Nie jestem za tym, żeby to limitować, ale by terapie były prowadzone na odpowiednim poziomie. To rzutuje na opinię o całym środowisku – podkreśla Daniel Lubryczyński – bioterapeuta, który jako pierwszy otworzył biorezonans w Warszawie 9 lat temu.

Wielu jego pacjentów to obcokrajowcy. - Przyjeżdżają przede wszystkim ze Stanów, z Australii i z Wielkiej Brytanii. Ze względu na to, że w Polsce jest taniej albo dlatego, że tam ta metoda jest nielegalna. W Niemczech niektórzy lekarze stosują to jako terapię uzupełniającą. W Austrii, Szwajcarii jest refundowana. W Chinach w maszyny do biorezonansu są zaopatrzone państwowe szpitale. A u nas "wolna amerykanka" – ubolewa pan Daniel.

Największy sukces? - Kiedyś przyjechał do mnie nastolatek z Arizony. Kompletnie opadł z sił, nie wychodził z domu, lekarze uważali, że ma depresję – mówi pan Daniel.

Zdiagnozował u niego choroby pasożytnicze i boreliozę. Terapia trwała długo, ale dziś chłopak ma się dobrze, wysłał mu nawet zdjęcie z college’u, w którym zaczął naukę.

  • Oficjalnie lekarze śmieją się z tej metody. Ale wśród moich pacjentów są nawet ordynatorzy – to o czymś świadczy - podkreśla terapeuta.

9.4. Co na to medycyna konwencjonalna?

Większość lekarzy wypowiada się na temat biorezonansu krytycznie. - Pacjenci powinni się decydować na leczenie zalecane przez swojego lekarza prowadzącego. Nie ma na tym etapie badań, które by potwierdzały skuteczność biorezonansu. Pacjenci powinni korzystać z metod już sprawdzonych i bezpiecznych - podkreśla Michał Sutkowski, lekarz rodzinny, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Patryk Idzik, analityk medyczny i YouTuber specjalizujący się w patomorfologii, stwierdza jednoznacznie: - Jako diagnostyka to oszustwo. Jako metoda leczenia to placebo, ponieważ nie znajduje potwierdzenia swojej skuteczności w badaniach naukowych. Natomiast sam efekt placebo może w niektórych chorobach nieorganicznych mieć niemałe znaczenie. Może też niestety opóźniać podjęcie właściwego leczenia w stanach chorobowych zagrażających życiu, takich jak nowotwory – tłumaczy.

Wszystko zależy od tego, z jakimi problemami się zmagamy i na jakiego trafimy terapeutę. Wielu z nich to zwykli oszuści, którzy w biorezonansie znaleźli sposób na zarabianie. Można wierzyć w skuteczność tej metody lub nie. Nie od dziś wiadomo, że w leczeniu ogromną rolę odgrywa nastawienie pacjenta i wiara w to, że będzie dobrze.

A nasze bohaterki? Czy biorezonans im pomógł? One twierdzą, że tak. - Nawet jeśli to tylko placebo, co mam do stracenia? Chyba warto wszystkiego spróbować?- podsumowuje Anna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

    Pomocni lekarze

    Szukaj innego lekarza