W tym artykule:
Co z wolnym dla krwiodawców?
Zgodnie z przepisami krwiodawcy przysługują dwa dni wolnego przy każdym oddaniu krwi. To dzień donacji oraz kolejny, który po nim następuje. Jeśli więc oddajemy krew w czwartek, to wolne mamy aż cztery dni (po wolnym za oddanie krwi jest od razu weekend).
DLA CIEBIEO zdrowiu przy kawie". Tak atakuje KZM, symptomy mogą przypominać grypę
Gorzej mają osoby, które oddają krew w sobotę. W tym przypadku dodatkowy wolny dzień na regenerację przypada na niedzielę, więc krwiodawca takie wolne traci.
Fundacja Dobre Państwo uważa to za niesprawiedliwe i złożyła w tej sprawie petycję, która już trafiła do Sejmu. "Porzućmy pozoranctwo" - apelują autorzy, którzy chcą zmian w zapisach Ustawy o publicznej służbie krwi.
Zabiegają o "realne wsparcie" dla krwiodawców. Kluczowe ma być dodanie słowa "roboczy" przy zapisie dotyczącym następnego wolnego dnia przysługującego krwiodawcom.
"Przepis nabierze brzmienia: 'Zwolnienie od pracy oraz zwolnienie od wykonywania czynności służbowych w dniu, w którym oddaje krew oraz w roboczym dniu następnym" - zaznaczają autorzy petycji.
"Paradoks zabierania wolnego"
Po zmianie przepisów, jaką proponują autorzy petycji, każdemu krwiodawcy przysługiwałby dzień wolny w rzeczywistym dniu pracy (niezależnie od tego, kiedy oddaje krew).
"Dodajmy do obecnej praktyki nieco więcej serdeczności i wprowadźmy prostą regułę, dzięki której koszty dodatkowego dnia wolnego pokryje skarbiec państwowy" - czytamy w petycji.
Ich zdaniem Polska powinna iść w stronę wzmacniania zachęt dla krwiodawców, a nie ich osłabiania.
"Zaprojektujmy nową umowę społeczną, w której znika paradoks zabierania wolnego w dni, w które i tak nikt nie musi pracować" - podkreślają autorzy petycji.
Źródła
- sejm.gov.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.