Chikungunya coraz bardziej nam zagraża? "Ekspansja choroby na północ to tylko kwestia czasu"

Chikungunya, kojarzona dotąd z tropikami, coraz śmielej wchodzi do Europy. Naukowcy ostrzegają, że rosnące temperatury i ekspansja komara tygrysiego wydłużają sezon możliwej transmisji nawet do ponad pół roku w kilku krajach.

Choroba może być przenoszona na terenie większości EuropyChoroba może być przenoszona na terenie większości Europy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Rosnące zagrożenie?

Chikungunya przez dekady była dla Europejczyków egzotycznym słowem z podręczników medycyny podróży. Wirus po raz pierwszy wykryto w 1952 roku w Tanzanii i przez długi czas pozostawał problemem regionów tropikalnych, gdzie notuje się miliony zachorowań rocznie. Teraz jednak to, co wydawało się odległe, zaczyna przybierać bardzo konkretny kształt tu, na naszym kontynencie. Najnowsza analiza pokazuje, że choroba może być przenoszona przez komary na terenie większości Europy, a w niektórych miejscach okno ryzyka trwa miesiącami.

Kluczowym graczem jest komar tygrysi (Aedes albopictus) – inwazyjny gatunek, który w ostatnich dekadach rozprzestrzenił się w Europie. Gryzie w ciągu dnia i coraz lepiej radzi sobie w umiarkowanym klimacie. Wykryto go już w Wielkiej Brytanii, choć nie jest tam jeszcze trwale zadomowiony. Wraz z ociepleniem temperatury rosnącego szybciej w Europie niż globalnie jego zasięg przesuwa się na północ.

- Tempo globalnego ocieplenia w Europie jest mniej więcej dwukrotnie większe niż w skali świata, a dolny próg temperatury dla szerzenia się wirusa ma ogromne znaczenie – dlatego nasze nowe szacunki są dość szokujące. Ekspansja choroby na północ to tylko kwestia czasu – mówi Sandeep Tegar z UK Centre for Ecology and Hydrology (UKCEH).

Infekcje możliwe nawet przez sześć miesięcy w roku

Najbardziej niepokojące jest to, że granica temperatur, przy których wirus może się skutecznie namnażać w ciele komara, okazała się niższa niż wcześniej przyjmowano. Badacze, korzystając z danych z 49 wcześniejszych prac, wyliczyli, że punkt odcięcia dla transmisji wynosi 13-14 stopni Celsjusza. To zasadnicza różnica wobec starszych szacunków (16-18 stopni C), bo oznacza, że sezon, w którym choroba może się pojawić lokalnie, znacznie się wydłuża.

W praktyce infekcje mogą być możliwe przez ponad sześć miesięcy w roku w Hiszpanii, Portugalii, we Włoszech czy w Grecji. W Belgii, Francji, Niemczech i Szwajcarii okno ryzyka ma trwać od trzech do pięciu miesięcy, a w południowo-wschodniej Anglii – około dwóch miesięcy.

Chłodne zimy naturalną przerwą w transmisji wirusa

Mechanizm rozprzestrzeniania jest pozornie prosty, ale zależy od detali biologii komara. Kiedy owad ukąsi osobę zakażoną, wirus trafia do jego przewodu pokarmowego. Po okresie inkubacji pojawia się w ślinie, dzięki czemu kolejne ugryzienie może zakazić następną osobę. Problem w tym, że jeśli inkubacja trwa dłużej niż życie komara, łańcuch transmisji się urywa. Dlatego temperatura, która przyspiesza procesy zachodzące w organizmie owada, staje się czynnikiem krytycznym.

Europa przez lata korzystała z naturalnej "przerwy" w postaci chłodnych zim. Niskie temperatury ograniczały aktywność komara tygrysiego i działały jak bariera, która wygaszała ogniska między sezonami. Jednak naukowcy zaczynają obserwować całoroczną aktywność komara w południowej Europie. Steven White z UKCEH nie ukrywa, że to może zmienić skalę zagrożenia.

- Nasza intuicja podpowiada, że ogniska będą znacznie większe, bo nie będzie tej naturalnej bariery – mówi ekspert.

W ostatnich latach odnotowywano w Europie raczej pojedyncze przypadki, ale obraz szybko się zmienia. W 2025 roku doszło do dużych ognisk we Francji i we Włoszech, liczonych w setkach zachorowań. White zwrócił uwagę na tempo skoku statystyk.

- Widzimy gwałtowne zmiany i to budzi niepokój. Jeszcze do zeszłego roku Francja odnotowała w ciągu około 10 lat trzydzieści kilka przypadków chikungunyi. W zeszłym roku miała ich ponad 800 – mówi. Część infekcji była powiązana z podróżami i wirusem przywożonym z terytoriów zamorskich Francji, gdzie trwały ogniska, m.in. z Reunionu.

Ból trwający latami

Choroba powoduje silne, długotrwałe bóle stawów, potrafi unieruchomić pacjenta na wiele miesięcy, a u małych dzieci i osób starszych może okazać się śmiertelna. Dr Diana Rojas Alvarez z WHO wskazuje, że skutki mogą się ciągnąć latami.

- Chikungunya bywa wyniszczająca: nawet 40 proc. osób może nadal doświadczać zapalenia stawów lub bardzo silnego bólu po pięciu latach – podkreśla.

Cel: ograniczenie rozprzestrzeniania komarów, ochrona przez ugryzieniami

Co można zrobić? WHO zwraca uwagę, że Europa wciąż ma szansę ograniczyć rozprzestrzenianie komarów. Kluczowe są proste działania lokalne: usuwanie stojącej wody, w której owady się rozmnażają, oraz edukacja mieszkańców. Z perspektywy jednostki liczy się ochrona przed ugryzieniami: długie, jasne ubrania i repelenty. W tle konieczne są też systemy nadzoru – monitorowanie obecności komara tygrysiego i szybkie wyłapywanie pierwszych lokalnych transmisji.

Szczepionki przeciw chikungunyi istnieją, ale są kosztowne, a najbezpieczniejsza strategia na teraz pozostaje profilaktyka. Zwłaszcza że komar tygrysi nie przenosi jedynie jednego wirusa.

Źródło: theguardian.com, ecdc.europa.eu, thelancet.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Często jemy na śniadanie. Nie wiemy, jak szkodzi sercu
Często jemy na śniadanie. Nie wiemy, jak szkodzi sercu
W jakim stopniu geny wpływają na długość życia? Nowe badanie
W jakim stopniu geny wpływają na długość życia? Nowe badanie
Syberyjski ananas wraca do łask. Wsparcie zdrowia pełne antyoksydantów
Syberyjski ananas wraca do łask. Wsparcie zdrowia pełne antyoksydantów
Test z kubkiem może zdradzić problemy ze zdrowiem. Jak go wykonać?
Test z kubkiem może zdradzić problemy ze zdrowiem. Jak go wykonać?
Podwyżki w zdrowiu pod lupą. Na środę zaplanowano posiedzenie Trójstronnego Zespołu
Podwyżki w zdrowiu pod lupą. Na środę zaplanowano posiedzenie Trójstronnego Zespołu
Leki na erekcję a rak prostaty. Nowe badanie
Leki na erekcję a rak prostaty. Nowe badanie
Gorączka po wakacjach okazała się dengą. Dwa przypadki w krakowskim szpitalu
Gorączka po wakacjach okazała się dengą. Dwa przypadki w krakowskim szpitalu
Turecki napój pomaga w odchudzaniu. Wspiera też odporność
Turecki napój pomaga w odchudzaniu. Wspiera też odporność
Popularny lek na cukrzycę może wpływać na tempo starzenia. Ryzyko zgonu mniejsze o 30 proc.
Popularny lek na cukrzycę może wpływać na tempo starzenia. Ryzyko zgonu mniejsze o 30 proc.
Uzależnienie zaczyna się w aptece. Nastolatki bez problemu kupują leki z kodeiną
Uzależnienie zaczyna się w aptece. Nastolatki bez problemu kupują leki z kodeiną
Patent unieważniony. Lek na cukrzycę będzie tańszy?
Patent unieważniony. Lek na cukrzycę będzie tańszy?
GIF wycofuje serię popularnego leku. Jest stosowany przy zaburzeniach lipidowych
GIF wycofuje serię popularnego leku. Jest stosowany przy zaburzeniach lipidowych