Ciężki przebieg COVID a wygląd palców. Zaskakujące badanie

Na łamach czasopisma ''Scientific Reports'' ukazała się praca, której autorzy donoszą, że po długości palców u rąk można przewidzieć, kto z pacjentów będzie w grupie zwiększonego ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Ma to związek z hormonami płciowymi, a dokładniej z testosteronem. Im niższy jego poziom, tym większe ryzyko ciężkiego przejścia COVID.

Ciężki przebieg COVID-19 można poznać po długości palców? Autorzy zaskakujących badań twierdzą, że odpowiada za to testosteronCiężki przebieg COVID-19 można poznać po długości palców? Autorzy zaskakujących badań twierdzą, że odpowiada za to testosteron
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Gałązkiewicz

Czy długość palców może wskazywać na przebieg COVID-19?

Nowe badanie przeprowadzone przez amerykańskich naukowców wykazało, że długość palców może mieć związek z ciężkim przebiegiem COVID-19. Ma to związek z poziomem hormonów płciowych danej osoby. Naukowcy z Uniwersytetu Swansea potwierdzili, że poziom testosteronu u pacjenta odgrywa kluczową rolę w przechorowaniu COVID-19. A to właśnie testosteron i estrogen produkowane w łonie matki mają wpływ na długość palców.

Już wcześniejsze badania potwierdziły, że posiadanie dłuższego palca serdecznego jest oznaką oddziaływania wyższego stężenia testosteronu w życiu płodowym. Dłuższy palec wskazujący sygnalizował zaś wyższe stężenie estrogenu. To dlatego zazwyczaj mężczyźni mają dłuższe palce serdeczne, a kobiety dłuższe palce wskazujące.

W nowym badaniu zbadano związek między hormonami płciowymi a częstością hospitalizacji z powodu COVID. Odkrycia pokazują, że osoby z krótkimi palcami częściej zmagają się z ciężkim COVID-19. Co więcej, osoby, które mają wyraźną różnicę między palcami lewej i prawej dłoni, są jeszcze bardziej narażone na poważne objawy COVID-19. Czy najnowsze obserwacje mogą być pomocne dla lekarzy pracujących z pacjentami zakażonymi koronawirusem? Zdaniem dr. Bartosza Fiałka, ta wiedza jest ważna, ale niestety nie pozwoli na wykorzystanie jej praktyce.

Prof. Zajkowska o twindemii

- Omawiane badanie jest poglądowe, wskazuje na pewne kwestie związane z wpływem hormonów płciowych na przebieg COVID-19. Trzeba jednak podkreślić, że wskaźnik długości palców, o którym czytamy w pracy, nie wpłynie na pracę z pacjentem zakażonym SARS-CoV-2 – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie dr Fiałek.

- Nie każde badanie naukowe będzie przedstawiać użyteczną wiedzę kliniczną. Można przeprowadzić chociażby badanie dotyczące relacji między ciężkością COVID-19 a wzrostem chorujących i stwierdzić, że cięższy przebieg COVID-19 jest częściej obserwowany u osób wyższych albo odwrotnie. Trzeba sobie zadać pytanie, jaka będzie w takiej sytuacji implikacja kliniczna? Czy zmieni to cokolwiek w naszej praktyce medycznej? Na tę chwilę nie, ponieważ na podstawie długości palców nie zdecydujemy o podaniu pacjentowi prewencyjnie leku hamującego rozwój tzw. burzy cytokinowej w COVID-19. Dysponujemy wieloma istotnymi dowodami naukowymi, które mają znacznie większy wpływ na to, jak rozumiemy COVID-19 – mówi ekspert.

Długość palców zależy od poziomu hormonów płciowych
Długość palców zależy od poziomu hormonów płciowych © East News

Testosteron a COVID-19

O tym, że testosteron może odgrywać istotną rolę w rozwoju COVID-19 naukowcy mówią niemal od początku pandemii. Już w 2020 roku powstały badania przeprowadzone przez naukowców z Turcji, którzy informowali, że u mężczyzn zakażonych koronawirusem może spadać poziom testosteronu. Ich zdaniem mężczyźni, u których potwierdzono zakażenie SARS-CoV-2 powinni mieć badany poziom tego hormonu. Autorzy badania sugerują, że zaburzenia hormonalne mogą skutkować ciężkim przebiegiem COVID-19.

- Infekcja koronawirusem u pewnego odsetka mężczyzn (najprawdopodobniej tych o cięższym przebiegu choroby) może prowadzić do zaburzeń hormonalnych, takich jak np. obniżenie stężenia testosteronu produkowanego przez komórki Leydiga – potwierdza dr Marek Derkacz, specjalista chorób wewnętrznych i endokrynolog.

Endokrynolog dr Marek Braszkiewicz dodaje, że poziom testosteronu jest niższy także u osób, które chorują na cukrzycę oraz otyłość – choroby zwiększające ryzyko ciężkiego COVID-19.

- Wiemy, że choroby współistniejące, takie jak cukrzyca czy otyłość są czynnikiem ryzyka zachorowania na COVID-19, a i w otyłości i cukrzycy pacjenci mają niski poziom testosteronu, zwłaszcza w cukrzycy typu II, więc logiczne jest, że niski poziom testosteronu w tych chorobach będzie sprzyjał zachorowaniu na COVID-19 – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie lekarz.

Polscy naukowcy potwierdzają także tezę, że żeńskie hormony płciowe mogą działać przeciwzapalnie i zmniejszać ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19.

- Estrogeny powodują lepsze ukrwienie wszystkich narządów, a to na pewno pozytywnie wpływa na przebieg COVID-19. Pewne jest, że żeńskie hormony, o ile są w normie, działają pożytecznie na wszystkie układy - zwiększają ukrwienie serca, mózgu, nerek i innych narządów. Obserwujemy, że wszystkie choroby przebiegają lżej, kiedy kobieta ma prawidłowy cykl hormonalny z odpowiednim poziomem estrogenów i progesteronu – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie dr Ewa Wierzbowska, endokrynolog, ginekolog.

Czy leki z testosteronem mogą wspomóc leczenie COVID-19?

Autorzy badania twierdzą, że badają obecnie potencjał leków antyandrogenowych (zawierających hormony) w leczeniu COVID-19.

"Nasze badania pomagają lepiej zrozumieć COVID-19 i mogą przybliżyć nas do powiększenia repertuaru leków przeciwwirusowych, a co za tym idzie, skrócić pobyty w szpitalu i zmniejszyć wskaźniki śmiertelności" – piszą pełni nadziei autorzy.

Co zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19?

Od początku pandemii naukowcy z całego świata badali, co może zwiększać ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem. Wiadomo już, że do czynników ryzyka zaliczamy nie tylko wiek. COVID-19 ciężej przechodzą osoby otyłe, diabetycy, pacjenci z chorobami kardiologicznymi, niewydolnością nerek, chorobami wątroby oraz płuc, a także osoby po przeszczepach i w trakcie leczenia chorób nowotworowych. Ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 wzrasta u pacjentów stosujących leki immunosupresyjne. W grupie ryzyka są również kobiety w ciąży i dorosłe osoby z zespołem Downa.

Należy pamiętać, że szczepienia przeciw koronawirusowi są najskuteczniejszą ochroną przed ciężkim przebiegiem COVID-19.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże