Codzienna pułapka. Psychiatrka: Nie zauważamy, że nami manipuluje
– Przestaliśmy znosić różnego rodzaju frustracje relacyjne – zauważa w rozmowie z Mateuszem Różańskim psychiatrka dr Anna Bazydło-Pyrka. Ekspertka zwraca uwagę na fakt, że stała obecność w internecie – a zwłaszcza w mediach społecznościowych – może mieć dewastujący wpływ na naszą psychikę.
Materiał jest częścią naszej akcji #Reset, gdzie edukujemy i wspieramy Polaków w walce z cichą epidemią kryzysów psychicznych.
– Tak bardzo się do tego przyzwyczailiśmy i tak bardzo podporządkowujemy temu swoje funkcjonowanie, że nie zauważamy, że to narzędzie służy też do tego, żeby nami w jakimś stopniu manipulować i na nas wpływać – tłumaczy dr Bazydło-Pyrka. Podobnie wygląda kwestia relacji budowanych za pośrednictwem sieci.
Z jednej strony mamy na wyciągnięcie ręki kontakt z ludźmi z całego świata, z drugiej – zmagamy się z ogromnym poczuciem samotności. – Nigdy nie byliśmy aż tak bezwzględnie, non stop dostępni. Nigdy czas oczekiwania na odpowiedź drugiej osoby, przebywającej w innym mieście czy na innym kontynencie, nie trwał kilkanaście sekund – podkreśla lekarka.
Dziennikarz WP abcZdrowie, od lat specjalizujący się w tematyce ochrony zdrowia oraz praw pacjenta. Laureat wyróżnień w konkursach dziennikarskich, m.in. Kryształowe Pióra i Twarze Ubóstwa. Za swoją działalność na rzecz równego traktowania otrzymał tytuł ambasadora Konwencji ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami.