Coraz rzadziej umierają przez choroby serca. Szwedzi dają nam cenną lekcję

Niewydolność serca to jedno z największych zagrożeń dla zdrowia i życia Polaków. Każdego roku umierają z tego powodu tysiące chorych, a połowa pacjentów nie przeżywa pięciu lat. Nie jest to jednak problem, z którym nie można skutecznie walczyć. Potwierdzają to najnowsze badania ze Szwecji, gdzie spadła liczba zgonów z tego powodu.

W tym kraju udało się zmniejszyć liczbę zgonów. W Polsce połowa chorych nie przeżywa pięciu latW tym kraju udało się zmniejszyć liczbę zgonów. W Polsce połowa chorych nie przeżywa pięciu lat
Źródło zdjęć: © Getty Images
Katarzyna Prus

Połowa chorych nie przeżywa pięciu lat

Choroby serca to główna przyczyna zgonów w Europie, w tym w Polsce, gdzie jednym z najpoważniejszych problemów jest niewydolność serca.

Zmaga się z nią już 1,2 miliona Polaków. Te oficjalne dane mogą być jednak niedoszacowane, bo wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że choruje i żyje bez diagnozy. Tymczasem śmiertelność jest nadal bardzo wysoka. 50 proc. chorych nie przeżywa pięciu lat.

Z powodu niewydolności serca rocznie umiera w Polsce 140 tys. osób, a kardiolodzy alarmują, że będzie jeszcze gorzej.

Piosenkarka codziennie walczy o życie

Z powodu niewydolności serca rocznie umiera ok. 140 tys. Polaków
Z powodu niewydolności serca rocznie umiera ok. 140 tys. Polaków © Getty Images

- Wysoka śmiertelność u pacjentów z niewydolnością serca to wciąż ogromny problem. Niestety na tle Europy wypadamy bardzo źle, jeśli chodzi o poziom skoordynowanej opieki nad pacjentami po hospitalizacji. Tacy chorzy powinni mieć łatwy dostęp do opieki ambulatoryjnej i rehabilitacji kardiologicznej, które znacząco obniżają śmiertelność, nawet o 20-30 proc. - zaznaczała w rozmowie z WP abcZdrowie kardiolog prof. Agnieszka Tycińska z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

- W Polsce pacjenci czekają miesiącami na wizytę w poradni, podczas gdy powinni mieć do niej dostęp w ciągu pierwszych tygodni po wyjściu ze szpitala. To samo dotyczy rehabilitacji kardiologicznej. Dopóki to się nie zmieni, nadal będziemy mieć dramatyczne statystyki - wskazała ekspertka.

Tymczasem w jednym kraju udało się zmniejszyć zagrożenie dotyczące niewydolności serca. Z najnowszych badań wynika, że w Szwecji jest coraz mniej zgonów z tego powodu.

Umierają coraz rzadziej

Wyniki badania (na podstawie statystyk z lat 1997-2022), które ukazało się właśnie na łamach "European Journal of Heart Failure" wskazuje, że Szwedzi coraz rzadziej umierają z powodu niewydolności serca.

"Nasze wyniki sugerują, że postęp w leczeniu niewydolności serca w ostatnich dziesięcioleciach zmniejszył śmiertelność z powodu niewydolności serca, zarówno na poziomie populacji, jak i poszczególnych pacjentów" - wskazał jeden z autorów badania Gianluigi Savarese z Karolinska Institutet.

"To wiadomość zachęcająca do dalszego wdrażania istniejących metod leczenia, które są nadal niedostatecznie wykorzystywane, a także dla opracowywania nowych metod" - dodał naukowiec.

Wyniki badania wskazują, że śmiertelność z powodu niewydolności serca spadła z 33,4 do 23,8 zgonów związanych na 100 tys. osób.

Badanie wykazało, że poprawa była bardziej widoczna u pacjentów z niewydolnością serca z obniżoną frakcją wyrzutową lewej komory. W ostatnich latach opracowano w tym zakresie kilka metod leczenia przedłużających życie.

"Te wyniki pokazują ogromną potrzebę badań nad nowymi metodami leczenia pacjentów z niewydolnością serca i zachowaną frakcja wyrzutową, którzy stanowią około połowy populacji z niewydolnością serca. Badanie daje również nadzieję, że ostatnie postępy w leczeniu mogą nadal poprawiać jakość życia i przeżywalność pacjentów" – wskazał jeden z autorów badania Felix Lindberg.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródła

  1. European Journal of Heart Failure
  2. WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek