Czy nietolerancja laktozy leży w psychice?

U osoby, która po spożyciu produktów białkowych odczuwa zaburzenia ze strony układu pokarmowego – najczęściej nudności, bóle brzucha, biegunki – podejrzewana jest zazwyczaj nietolerancja laktozy. Jeśli objawy występują w specyficzny dla tej przypadłości sposób, czyli na przykład po wypiciu mleka, chory zwykle nie przeprowadza dokładnej diagnostyki, tylko przyjmuje, że jest to nietolerancja laktozy i po prostu unika zawierających ją produktów. Okazuje się jednak, że dwie trzecie z tych osób cierpi na coś zupełnie innego.

1. Czym jest nietolerancja laktozy?

Zdrowe mleko
Zdrowe mleko

Mleko chude (1,5%-2%) działa przeciwmiażdżycowo, zapobiega osteoporozie i zmniejsza ryzyko zachorowania...

zobacz galerię

Zobacz film: "Jedz to, co kochasz i chudnij"

Już od dawna mówi się, że „dorosłe ssaki nie piją mleka” – i wskazuje, że często nie mamy po prostu odpowiednich do jego trawienia enzymów. I rzeczywiście jest tak, że wraz z wiekiem zanika w pewnym stopniu aktywność enzymu zwanego laktazą, niezbędnego do trawienia zawartej w produktach mlecznych laktozy. Zaczynają się wówczas pojawiać nieprzyjemne dolegliwości związane z ich spożyciem – wzdęcia, bóle brzucha, biegunki, skurcze czy bolesne kolki. Istnieją jednak badania pozwalające sprawdzić, czy rzeczywiście te objawy występują właśnie z powodu nietolerancji laktozy. Najczęściej stosowanym, z powodu nieinwazyjności, jest wodorowy test oddechowy, czyli test oceny stężenia wodoru w wydychanym powietrzu. Jeżeli badana osoba cierpi na nietolerancję laktozy, to w około godzinę po podaniu jej produktów zawierających to białko stwierdza się podniesioną wartość wodoru w stosunku do wartości wyjściowej. Ten test, choć prosty i bezpieczny, nie jest jednak zawsze wykonywany, a diagnoza często opiera się na bardzo typowych dla tej przypadłości objawach. Przyczyny objawów mogą być jednak inne. Gastroenterolog dr Guido Basilisco przeprowadził badania, z których wynika, że dwie trzecie pacjentów, u których podejrzewa się nietolerancję laktozy, wcale na nią nie cierpi. Ich objawy mają zupełnie inne przyczyny – i, co ciekawe, są to zaburzenia natury psychicznej, nie zaś fizycznej. Wskazują na to wyniki diagnostyki za pomocą wodorowego testu oddechowego, przeprowadzonej na 102 ochotnikach z podejrzewaną nietolerancją laktozy. Oprócz wymienionego badania, wszyscy wypełniali również kwestionariusze, dzięki którym naukowcy mogli ocenić ich predyspozycje do zaburzeń osobowości i psychicznych oraz występujące objawy depresji, lęków czy innego rodzaju problemów, zwłaszcza somatomorficznych.

2. Czym są zaburzenia somatomorficzne?

Pacjenci cierpiący na tego typu zaburzenia zgłaszają się często do lekarza i domagają się zdiagnozowania dolegliwości, których źródła organicznego nie można odnaleźć. Dolegliwości rzeczywiście są przez te osoby odczuwane, czasami nawet silnie – jednak ich przyczyny nie można znaleźć w zaburzeniach zdrowia fizycznego i psychicznego. Analizując dane, skupiono się na wynikach testu wodorowego, który wskazał, że jedynie mniej niż jedna trzecia uczestników rzeczywiście cierpi na nietolerancję laktozy. U pozostałych nie stwierdzono fizjologicznych przyczyn występowania tego problemu, dlatego sprawdzono bardzo dokładnie ich odpowiedzi w teście psychologicznym. Najbardziej widoczna była korelacja pomiędzy zaburzeniami somatomorficznymi a częstotliwością podejrzewania u siebie nietolerancji laktozy.

Możliwe więc, że większość osób będących na diecie eliminującej laktozę tak naprawdę wcale tego nie potrzebuje – i należałoby w ich przypadku raczej skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą. Aby jednak to ocenić, znacznie częściej trzeba przeprowadzać rzeczywistą diagnozę nietolerancji laktozy, nie zaś opierać się na samych objawach, które jak widać, mogą mylić.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!