Czy przetoczona krew może mieć wpływ na wynik badania ojcostwa?

DNA analizowane w testach ojcostwa jest niezmienne. Teoretycznie żaden czynnik nie powinien więc mieć wpływu na wynik badania. To, czy transfuzja krwi wpłynie na rezultat badania zależy jednak od rodzaju analizowanej próbki. Dlaczego?

1. Badanie ojcostwa na podstawie próbek krwi – ma pewne ograniczenia

Jeśli badanie ojcostwa ma być przeprowadzone na podstawie próbek krwi, a bezpośrednio przed ich pobraniem u uczestnika badania wykonano transfuzję krwi, to w jego krwioobiegu może krążyć jedynie DNA dawcy. Materiał genetyczny znaleziony we krwi takiej osoby będzie więc różnił się od DNA otrzymanego np. z cebulek włosów czy wymazów z policzka. Tam znajdziemy już bowiem tylko jej własne DNA (DNA biorcy).

Z podobną sytuacją będziemy mieli do czynienia w przypadku pacjentów po przeszczepach narządów oraz przeszczepie szpiku kostnego. Obecność dwóch DNA u jednej osoby wcale nie jest tak rzadkim zjawiskiem, jakby się mogło wydawać. Co więcej, ma nawet swoją nazwę – to chimeryzm. Ale jak wpłynie on na badanie ojcostwa i jego wynik?

Zobacz film: "Podstawowe badania, jakie powinna wykonać każda kobieta"

Jeśli osoba uczestnicząca w teście na ojcostwo będzie posiadała „podwójne DNA”, to taki test może dawać wynik niezgodny z prawdą. Jednak nawet osoby, które w następstwie różnych zabiegów medycznych stały się chimerami, mogą brać udział w badaniu ojcostwa i otrzymać pewny wynik. Żeby ustrzec się przed ewentualną pomyłką, wystarczy zastąpić krew innym rodzajem próbki.

2. Badanie ojcostwa z włosów lub wymazów z policzka - w tych próbkach zawsze występuje tylko jedno DNA

Jest to DNA biorcy. Nawet jeśli w takiej próbce laboratorium znajdzie materiał genetyczny pochodzący od dwóch osób – dawcy i biorcy – to i tak będzie w stanie wydać pewny i jednoznaczny wynik. Oprócz włosów i wymazów z policzka można w takim przypadku przeanalizować również patyczki higieniczne z woskowiną uszną, zużytą prezerwatywę czy chusteczkę higieniczną, szczoteczkę do zębów, maszynkę go golenia, kubki, szklanki, sztućce, puszki po napojach oraz wiele innych.

Jak widać gama możliwości, jeśli chodzi o dobór próbek do badania ojcostwa jest bardzo szeroka. Co więcej, we wszystkich tych przedmiotach, nazywanych mikrośladami, znajduje się identyczne DNA. Nie ma więc znaczenia, z których zdecydujemy się wykonać badanie ojcostwa.

3. Badanie ojcostwa – obecnie rzadko wykonuje się je z krwi

Lista badań, w których krew stanowi podstawową próbkę do analizy jest całkiem długa. Mamy na niej choćby zwykłą morfologię, badanie poziomu cukru we krwi albo cholesterolu.

Może dlatego spora część z nas jest przekonana, że badanie ojcostwa najlepiej wykonać właśnie z krwi – bo jest to pewny materiał. Rzeczywiście, krew była kiedyś próbką powszechnie wykorzystywaną przy testach na ojcostwo. Obecnie laboratoria genetyczne korzystają z niej jednak coraz rzadziej. Podstawowym materiałem do badania stał się wymaz z policzka, a w drugiej kolejności mikroślady. Powodem stały się m.in. wspomniane ograniczenia i brak możliwości analizy krwi u osób po takich zabiegach medycznych, jak przeszczep czy transfuzja.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!