Dopalacze nie zniknęły. GIS przedstawia alarmujące dane

Prawie 400 zatruć nowymi substancjami psychoaktywnymi (dopalaczami) odnotował od początku roku Główny Inspektorat Sanitarny. Eksperci i toksykolodzy alarmują, że problem nie zniknął, a jego nasilenie tradycyjnie obserwuje się w okresie wakacyjnym.

Dopalacze nadal groźne. Ryzyko wzrasta na wakacjachDopalacze nadal groźne. Ryzyko wzrasta na wakacjach
Źródło zdjęć: © Zdjęcie wygenerowane przez SI
Mateusz Różański

– Ciężar całego narkorynku przeniósł się na sprzedaż internetową, np. przez darknet, ale też media społecznościowe i komunikatory – informuje Główny Inspektorat Sanitarny (GIS).

Z najnowszych danych przekazanych przez GIS wynika, że od początku 2026 r. w Polsce potwierdzono dokładnie 399 przypadków zatruć dopalaczami. Bilans ten utrzymuje się na zbliżonym poziomie w kolejnych miesiącach. W kwietniu odnotowano 70 takich zdarzeń, w maju liczba ta wyniosła 63, natomiast w czerwcu przypadków było 66.

Intensywna akcja mundurowych w Wielkopolsce. Znalezisko warte było miliony

GIS zastrzega jednocześnie, że większość zgłoszeń w obszarze zdrowia publicznego wciąż generują "klasyczne" środki odurzające, substancje psychotropowe oraz wykorzystanie odurzających właściwości niektórych leków. Niemniej jednak dynamika zmian na rynku nowych substancji pozostaje wysoka.

Ze sklepów do darknetu

Przeprowadzona kilkanaście lat temu skuteczna likwidacja stacjonarnych sklepów z "produktami kolekcjonerskimi", jak określano wtedy dopalacze, wymusiła na handlarzach przeniesienie działalności do sieci. Obecnie handel odbywa się niemal w całości w tzw. darknecie, czyli fragmencie internetu, który nie jest indeksowany przez popularne wyszukiwarki, do którego można dostać się za pomocą specjalnego oprogramowania. Drugim kanałem dystrybucji są media społecznościowe i szyfrowane komunikatory internetowe.

Toksykolog prof. Bartosz Wielgomas zwraca uwagę, że dynamicznie zmieniający się rynek i ciągłe wprowadzanie coraz nowszych związków chemicznych drastycznie zwiększają ryzyko nieprzewidywalnych i groźnych dla życia zatruć.

Kto najczęściej sięga po niebezpieczne substancje?

Zarówno bieżące statystyki, jak i raporty sanepidu za rok 2025 potwierdzają, że problem dotyczy głównie dwóch grup wiekowych. Są to z jednej strony młodzi dorośli, tuż po 18. roku życia, a z drugiej – osoby po 30. roku życia.

"Nowe substancje psychoaktywne są z reguły stosowane przez młodzież i osoby, które już w przeszłości stosowały substancje psychoaktywne" – prof. Bartosz Wielgomas.

W związku z tym specjaliści apelują do rodziców o wzmożoną czujność w okresie letnim. Przypominają przy tym, że każda nowa substancja syntetyczna niesie za sobą bezpośrednie i nieprzewidywalne ryzyko śmierci.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie