Jak astronauci radzą sobie psychicznie na ISS? Naukowcy wskazują, co naprawdę chroni przed kryzysem
Pierwsze wyniki eksperymentu AstroMentalHealth, przeprowadzonego w ramach polskiej misji kosmicznej IGNIS na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), sugerują, że psychiczne funkcjonowanie astronautów w warunkach izolacji może być bardziej odporne, niż wskazywałyby popularne wyobrażenia o "wrogim kosmosie".
Kosmos nie taki wrogi
Badanie miało sprawdzić, jak środowisko misji kosmicznej wpływa na dobrostan emocjonalny człowieka. Eksperyment był jednym z 13 projektów naukowych realizowanych podczas misji IGNIS, w której uczestniczył polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski.
Projekt AstroMentalHealth podzielono na część orbitalną, obejmującą dwóch astronautów, oraz część naziemną, prowadzoną w warunkach analogowych misji kosmicznych. Wśród nich znalazła się misja lustrzana w habitacie LunAres w Pile, zaprojektowana tak, by możliwie wiernie odtworzyć realia misji kosmicznej. Zespół badawczy korzystał z kilku metod jednocześnie: kwestionariuszy, wywiadów oraz wideodzienników, które miały uchwycić zarówno subiektywne odczucia uczestników, jak i zmiany widoczne w ekspresji twarzy.
Po sześciu miesiącach od zakończenia misji naukowcy przeanalizowali pierwsze dane ilościowe. Najważniejszy wniosek jest jednoznaczny: emocjonalna kondycja astronautów nie wykazywała tendencji do pogarszania się wraz z czasem. - Najważniejszy wniosek naszego projektu jest taki, że dobrostan emocjonalny astronautów w trakcie misji jest zaskakująco stabilny, nawet w najbardziej wymagających warunkach - przekazała PAP koordynatorka eksperymentu dr Agnieszka Skorupa z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Śląskiego.
Stres był, ale nie rósł liniowo
W analizach przyjęto, że dobrostan oznacza przede wszystkim obecność emocji pozytywnych oraz ograniczenie negatywnych emocji i stresu. W danych nie zauważono stopniowego "przeciążenia psychicznego". Zamiast tego napięcie miało charakter okresowy, pojawiało się falami, a nie jako stale rosnący problem. To może sugerować, że u dobrze przygotowanych osób mechanizmy adaptacyjne działają skuteczniej, niż często zakłada się w publicznych dyskusjach o długotrwałej izolacji.
Jednym z ciekawszych wniosków jest wskazanie, że o stabilności emocjonalnej decyduje nie tylko dobór kandydatów, ale także sposób projektowania środowiska misji i wsparcie adaptacyjne. - To pokazuje, jak ważne jest dobre projektowanie symulacji i wsparcie adaptacji, a nie tylko selekcja "idealnych" osób - podkreśliła dr Skorupa.
Autorzy analiz zaznaczają, że obecne wyniki dotyczą misji krótkotrwałej, w tym przypadku dwutygodniowej. Pytanie o to, co stałoby się w przypadku wypraw trwających miesiące, pozostaje otwarte. Wstępne dane sugerują, że pewne predyspozycje psychologiczne mogą wspierać adaptację. Wśród nich wskazano ekstrawersję, która wiązała się z częstszym doświadczaniem pozytywnych stanów emocjonalnych.
Kolejne wyniki jeszcze przed naukowcami
Znaczenie miały również takie zasoby jak mindfulness (uważność) oraz self-compassion (samowspółczucie). Nie oznacza to, że osoby posiadające te cechy nie odczuwają stresu, ale raczej, że łatwiej utrzymują emocjonalną równowagę.
Badacze przyglądali się także doświadczeniom zawodowym astronautów. Wstępne analizy wskazują, że poziom satysfakcji z pracy i zaangażowania zależy od tego, na ile realne jest środowisko misji. Najbardziej realistyczne warunki (ISS i misja lustrzana) wiązały się z wyższą proaktywnością i większym poczuciem sensu wykonywanych zadań.
Zespół nadal pracuje nad analizami jakościowymi, obejmującymi interpretacje przeżyć astronautów oraz analizę emocji widocznych na twarzy w nagraniach wideo. Naukowcy spodziewają się, że właśnie te dane pozwolą lepiej zrozumieć, jak człowiek przeżywa izolację w przestrzeni kosmicznej i jakie mechanizmy pomagają utrzymać równowagę psychiczną.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.