Często jedli pistacje. Po miesiącu zbadano ich krew
Pistacje to obecnie trend żywieniowy. Są składnikiem wiralowej czekolady dubajskiej, ale też wielu innych deserów. Czy za smakiem i popularnością idą korzyści zdrowotne? Zobaczmy, co się stanie, jeśli będziemy jeść je regularnie. Warto o tym mówić szczególnie w Światowy Dzień Pistacji, który co roku obchodzimy 26 lutego.
Wzmocnisz serce
Jednym z najczęściej opisywanych efektów regularnego jedzenia pistacji jest korzystny wpływ na układ krążenia. Pistacje dostarczają potasu, który pomaga równoważyć działanie sodu, wspierając prawidłowe ciśnienie. Zawierają też tłuszcze jedno- i wielonienasycone oraz fitoskładniki, które w badaniach łączono z poprawą profilu lipidowego (m.in. cholesterolu) i spadkiem ciśnienia, szczególnie skurczowego, czyli "górnego" z pomiaru.
W badaniu klinicznym, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie "The Journal of Nutrition", osoby spożywające pistacje codziennie (np. nawet przez 3–4 tygodnie) miały obniżony poziom "złego" cholesterolu LDL i korzystniejsze parametry lipidowe we krwi, co sugeruje poprawę profilu lipidowego organizmu. Pistacje zastępowały część codziennych kalorii, a ich obecność wpływała na poziomy cholesterolu i lipoprotein we krwi.
Ustabilizujesz cukier
Te zielonkawe orzechy mają niski indeks glikemiczny. Oznacza to, że zwykle nie powodują gwałtownych skoków glukozy po posiłku. Połączenie błonnika, białka i zdrowych tłuszczów spowalnia wchłanianie cukrów i sprzyja bardziej stabilnej odpowiedzi metabolicznej. To dobry wybór zwłaszcza wtedy, gdy pistacje zastępują przekąski wysokocukrowe.
Zadbasz o linię
Chociaż orzechy są kaloryczne, pistacje należą do tych z mniejszą dawką kcal. Jednocześnie zwierają dużo białka i błonnika – dwóch składników, które pomagają dłużej czuć sytość.
Co ważne, pistacje w łupinach mogą sprzyjać uważnemu jedzeniu, ponieważ ich obieranie zajmuje chwilę i naturalnie spowalnia tempo jedzenia. Badanie opublikowane w "Appetite" wykazało, że osoby, które jadły pistacje w łupinach, spożywały o 41 proc. mniej kalorii niż te, które sięgały po pistacje łuskane.
Wesprzesz pracę jelit
Pistacje są bogate w błonnik, który działa jak prebiotyk, czyli pożywka dla korzystnych bakterii jelitowych. Gdy mikrobiom fermentuje błonnik, powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (np. maślan), ważne dla zachowania zdrowia jelita grubego. Sprzyja to regularnym wypróżnieniom oraz zapobiega zaparciom.
Zadbasz o oczy
Pistacje dostarczają też przeciwutleniaczy, w tym luteiny i zeaksantyny. To związki istotne dla zachowania zdrowia oczu, wspierają ochronę siatkówki przed szkodliwym wpływem światła (w tym niebieskiego) i mogą mieć znaczenie w profilaktyce chorób oczu. American Optometric Association wskazuje, że luteina i zeaksantyna zmniejszają ryzyko rozwoju przewlekłych chorób oczu, takich jak zaćma. Mogą też chronić przed zwyrodnieniem plamki żółtej związanym z wiekiem (AMD).
W orzechach znajdują się też polifenole i tokoferole, które wspierają ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym.
Dostarczysz organizmowi białka
Pistacje dostarczają białko, które jest niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. - Pistacje są źródłem pełnowartościowego białka zawierającego wszystkie dziewięć niezbędnych aminokwasów, mają zdrowe tłuszcze jedno- i wielonienasycone, są bogate w błonnik i zawierają przeciwutleniacze - wyjaśnia dietetyczka Taylor Berggren na łamach EatingWell.
Pistacje nie dla każdego
Warto zaznaczyć, że pistacje nie są idealną przekąską dla każdego. Prażone, solone mogą dostarczać dużo sodu, co nie sprzyja unormowaniu ciśnienia. Ostrożność powinny zachować też osoby na diecie low-FODMAP, ponieważ pistacje mogą nasilać dolegliwości przy wrażliwości żołądku.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło:
- WebMD
- EatingWell
- MedicalNewsToday
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.