Joe Biden kolejny raz zmaga się z nowotworem. To niejedyne problemy zdrowotne

Joe Biden rolejny raz zmaga się z problemami zdrowotnymi. 18 maja 2025 r. poinformowano, że były prezydent USA walczy z rakiem prostaty w zaawansowanym stadium. Jego stan zdrowia już od lat 80. budził pytania, a podczas kampanii prezydenckiej i sprawowania urzędu prezydenta USA był przedmiotem nieustannego nadzoru.

Joe Biden od lat toczy walkę o zdrowie. Problemy zaczęły się dekady temuJoe Biden od lat toczy walkę o zdrowie. Problemy zaczęły się dekady temu
Źródło zdjęć: © Getty

Na granicy śmierci

Biden nie tylko zmagał się z poważnymi chorobami neurologicznymi i nowotworowymi, ale także doświadczył serii komplikacji pooperacyjnych, które mogły zakończyć jego życie.

W lutym 1988 roku, jako ówczesny senator, Joe Biden trafił do szpitala z silnym bólem głowy i sztywnością karku. Diagnoza: pęknięty tętniak mózgu. Wymagał natychmiastowej operacji, podczas której lekarze odkryli kolejny, niepęknięty tętniak po drugiej stronie mózgu.

Obie zmiany zostały operacyjnie zabezpieczone, ale rekonwalescencja trwała miesiącami, a Bidenowi groziło trwałe uszkodzenie mózgu.

Rak prostaty. Historia Stanisława

W czasie powrotu do zdrowia po operacjach mózgu, Biden doznał zatoru płucnego – skrzepu krwi, który przedostał się do płuc. To jedna z najgroźniejszych komplikacji pooperacyjnych. Według jego autobiografii, lekarze dawali mu wówczas mniej niż 50 proc. szans na przeżycie.

W wieku 61 lat przeszedł cholecystektomię, rutynowy zabieg usunięcia pęcherzyka żółciowego. W tym samym czasie zdiagnozowano u niego migotanie przedsionków – zaburzenie rytmu serca, które może prowadzić do mikroudarów i problemów poznawczych.

Syn Bidena zmarł na raka mózgu

W 2015 roku Biden przeżył ogromną stratę osobistą – jego najstarszy syn, Beau Biden, zmarł na glejaka mózgu. To doświadczenie zmobilizowało go do uruchomienia federalnego programu walki z nowotworami, Cancer Moonshot, który miał na celu przyspieszenie badań nad leczeniem raka.

Podczas kampanii prezydenckiej w 2019 roku uwagę zwracały częste ataki kaszlu i zachrypnięty głos. Choć sztab tłumaczył to alergiami sezonowymi, mnożyły się spekulacje na temat jego kondycji fizycznej i psychicznej.

W listopadzie 2021 roku podczas kolonoskopii u Bidena usunięto gruczolakowy polip, który miał potencjał rozwoju w kierunku raka jelita grubego. Choć był to łagodny przypadek, media ponownie skupiły się na ryzykach zdrowotnych wynikających z wieku prezydenta.

W lipcu 2022 roku Biden zachorował na COVID-19. Przebieg infekcji był łagodny, ale po zastosowaniu leku Paxlovid doszło do nawrotu objawów. Pomimo izolacji i publicznych wystąpień online, epizod ten wywołał zaniepokojenie opinii publicznej.

Biden - rak skóry i prostaty

Na początku 2023 roku lekarze usunęli z klatki piersiowej Bidena zmianę nowotworową – raka podstawnokomórkowego skóry. To jedna z mniej groźnych postaci raka skóry, ale fakt, że była to pierwsza diagnoza nowotworowa w trakcie prezydentury, był szeroko komentowany.

Biden miał w przeszłości usuwane liczne zmiany skórne, co przypisywano jego intensywnemu narażeniu na słońce w młodości.

W czerwcu 2024 roku podczas debaty prezydenckiej Biden zaprezentował się w słabszej formie: zamyślenia, zawahania, utrata wątku. To był moment, którego nie dało się już zignorować. W następstwie debaty wycofał się z kampanii wyborczej. Według książki "Original Sin" dziennikarzy Jake’a Tappera i Alexa Thompsona, jego najbliżsi współpracownicy od miesięcy ukrywali skalę problemów poznawczych prezydenta.

W maju 2025 roku świat obiegła najpoważniejsza diagnoza: rak prostaty IV stopnia z przerzutami do kości. Nowotwór oceniono jako bardzo agresywny.

"U Bidena zdiagnozowano raka prostaty, charakteryzującego się wynikiem 9 w skali Gleasona (grupa 5) z przerzutami do kości" - czytamy w oświadczeniu.

Choć choroba okazała się hormonozależna, co daje szansę na spowolnienie jej postępu, medycy podkreślają, że w stadium przerzutowym leczenie ma głównie charakter paliatywny.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Daily Mail
  2. Original Sin
  3. Promises to Keep
  4. White House Medical Reports

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Drapiesz i obgryzasz skórki wokół paznokci? Przyczyn może być kilka
Drapiesz i obgryzasz skórki wokół paznokci? Przyczyn może być kilka
Tłusty Czwartek już za miesiąc. Ile kalorii ma pączek i ile kroków trzeba zrobić, by go spalić?
Tłusty Czwartek już za miesiąc. Ile kalorii ma pączek i ile kroków trzeba zrobić, by go spalić?
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy