Kardiolog omija w sklepie. "Znacząco zwiększa ryzyko zawału i udaru"

Domowe gotowanie zwykle kojarzy się ze zdrowszym wyborem, ale wiele zależy od tego, co wcześniej trafi do koszyka w sklepie. Kardiolog dr Craig Basman radzi, na co zwrócić szczególną uwagę podczas zakupów.

chipsyKardiolog ostrzega przed tą alejką w markecie
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty
Angelika Grabowska

Tę alejkę w sklepie omija kardiolog

Dr Craig Basman, kardiolog z Hackensack University Medical Center, przyznaje, że podczas zakupów stara się spędzać jak najmniej czasu przy półkach z pakowanymi przekąskami. - Specjaliści od żywności projektują je tak, żeby trudno było im się oprzeć. Pakowane przekąski mają osiągać tzw. punkt błogości, czyli dokładnie dobraną proporcję soli, cukru i tłuszczu, która pobudza układ nagrody w mózgu - tłumaczy dr Basman na łamach parade.com.


DLA CIEBIE
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii

Szczególną uwagę zwraca na słone przekąski, takie jak chipsy czy precle. - Nadmiar soli powoduje zatrzymywanie wody w organizmie, co podnosi ciśnienie i zmusza serce do cięższej pracy. W dłuższej perspektywie takie obciążenie naczyń znacząco zwiększa ryzyko zawału i udaru - podkreśla.

Nie zawsze wyglądają na niezdrowe

Problemem mogą być także produkty reklamowane jako "zdrowe", np. batony granola, jogurty smakowe czy przekąski owocowe. Często zawierają sporo cukrów dodanych. - Obecne badania wiążą wysokie spożycie cukrów dodanych z nasileniem ogólnoustrojowego stanu zapalnego i wyższym poziomem trójglicerydów - zaznacza kardiolog.

Dr Basman radzi też patrzeć nie na hasła z przodu opakowania, takie jak "naturalny", "wieloziarnisty" czy "niskotłuszczowy", ale na tabelę wartości odżywczych i listę składników. - Dopiero sprawdzenie tabeli wartości odżywczej i listy składników pozwala wychwycić ukryty cukier, sód oraz mocno przetworzone tłuszcze - mówi.

Ekspert zaleca, by podczas zakupów wybierać przede wszystkim warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, ryby i inne mało przetworzone produkty. - Jeśli wypełnisz koszyk żywnością ultraprzetworzoną, sosami bogatymi w sód i rafinowanymi węglowodanami, domowe posiłki mogą stać się dla serca równie niekorzystne jak fast food - podsumowuje ekspert.

Źródło: parade.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie