Najlepsze źródła omega-3
Kardiolożka Angela Ryan na łamach Verywell Health wskazała, że do ryb szczególnie cenionych pod kątem zdrowia układu krążenia należy łosoś. Jest bogaty w kwasy omega-3, białko, selen i witaminy z grupy B, a przy tym zawiera stosunkowo mało rtęci. Dobrym wyborem jest też śledź. To jedno z łatwiej dostępnych źródeł zdrowych tłuszczów, ale warto uważać na wersje solone i marynowane, ponieważ mogą dostarczać dużo sodu. Lepszą opcją będzie śledź świeży lub mrożony.
Na liście lekarki znajdują się również sardynki. Oprócz omega-3 dostarczają wapnia, żelaza, selenu i witaminy D. Szczególnie dużo wapnia zawierają sardynki jedzone razem z miękkimi ośćmi.
Makrela, pstrąg i sardele
Korzystnym wyborem według kardiolożki może być także makrela atlantycka lub pacyficzna. Oba gatunki dostarczają sporo zdrowych tłuszczów i białka, a jednocześnie zaliczane są do ryb o niższej zawartości rtęci. Wyjątkiem jest makrela królewska, która może kumulować znacznie więcej metylortęci. Do regularnego jadłospisu można włączyć również pstrąga. Jest źródłem omega-3, selenu oraz witamin D i B12. Z kolei sardele, mimo niewielkich rozmiarów, dostarczają białka, wapnia, żelaza i selenu. W przypadku konserw trzeba jednak zwracać uwagę na ilość soli.
Ważny jest sposób przygotowania
Specjalistka podkreśla jednak, że korzyści z jedzenia ryb mogą być mniejsze, jeśli trafiają na talerz w panierce i są smażone w dużej ilości tłuszczu. Lepszym rozwiązaniem jest pieczenie lub gotowanie na parze.
Zgodnie z zaleceniami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego oraz Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego ryby warto jeść dwa razy w tygodniu, przy czym przynajmniej jedna porcja powinna pochodzić z tłustych ryb morskich.
Źródło: verywellhealth.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.