Zamiast usuwania leków – negocjacje
Resort nie zdecydował się na masowe wykreślanie preparatów z wykazu dla osób po 65. roku życia. Zamiast tego zaprosił producentów do rozmów o cenach. Taki mechanizm może zostać zastosowany, gdy koszt dziennej dawki leku przekracza 150 proc. kosztu terapii jego odpowiednikiem.
Negocjacje dotyczyły 11 produktów z listy S: szczepionek przeciw RSV Abrysvo i Arexvy oraz leków Ozempic, Eliquis, Forxiga, Ultibro Breezhaler, Xarelto, Pradaxa, Prolia, Januvia i Janumet. Procedury nie prowadzono wobec preparatów z wykazów dla dzieci i młodzieży ani kobiet w ciąży.
Porozumienie osiągnięto w przypadku Abrysvo, Arexvy, Ozempicu, Forxigi, Xarelto i Prolii. Część produktów zrównała się ceną z najtańszymi odpowiednikami w danej grupie limitowej.
Rozmowy nie zakończyły się natomiast porozumieniem w sprawie Eliquisu, Ultibro Breezhalera, Januvii i Janumetu. Resort oczekiwał jednak na nowe propozycje firm, dlatego przed podpisaniem obwieszczenia decyzja mogła się jeszcze zmienić.
– Widzimy, że można te ceny obniżać. Obwieszczenie zostanie podpisane jutro do końca dnia, więc jest jeszcze szansa w przypadku tych firm, z którymi nie mamy porozumienia negocjacyjnego, na obniżenie cen. Oczekujemy dziś na te oferty – mówiła wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk cytowana przez Rynek Zdrowia.
400 mln zł oszczędności dla pacjentów
Według Ministerstwa Zdrowia obniżki wynegocjowane w ciągu dwóch tygodni oznaczają około 400 mln zł oszczędności dla pacjentów. Uwolnione w ten sposób środki mają umożliwić wprowadzanie następnych preparatów na bezpłatne wykazy oraz finansowanie nowych terapii w systemie refundacyjnym.
– To dopiero początek tej drogi. Liczymy, że dzięki systematycznie prowadzonym negocjacjom będą uwalniane kolejne środki, które będzie można reinwestować w nowe terapie – podkreśliła wiceminister.
Co zrobić, gdy lek wypadnie z listy?
Jeśli konkretny produkt przestanie być bezpłatny, senior nadal będzie mógł kontynuować leczenie.
W aptece wybierze bezpłatny preparat z tą samą substancją czynną albo pozostanie przy dotychczasowej marce i zapłaci zgodnie z poziomem refundacji. Do wydania zamiennika nie będą potrzebne nowa recepta ani ponowna wizyta u lekarza.
– Farmaceuta, realizując receptę, ma obowiązek poinformować pacjenta o możliwości zastosowania zamiennika, także tańszego odpowiednika – wyjaśniał Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ.
Największe znaczenie ma sytuacja Eliquisu, leku przeciwkrzepliwego zawierającego apiksaban. Ministerstwo zaznacza jednak, że na rynku dostępne są inne preparaty z tą samą substancją. W razie wątpliwości dotyczących terapii pacjent powinien skonsultować się z lekarzem.
Źródło: Rynek Zdrowia
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.