Nie żyje znany krakowski ginekolog. Szpital przekazał smutną wiadomość

Nie żyje dr Janusz Hejnar, wieloletni ginekolog i położnik związany ze Specjalistycznym Szpitalem im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Lekarz przez dziesięciolecia opiekował się pacjentkami i prowadził ciąże. O jego śmierci poinformowała placówka, z którą był zawodowo związany.

Janusz HejnarJanusz Hejnar
Źródło zdjęć: © Szpital Specjalistyczny im. Żeromskiego
Magdalena Pietras

Nie żyje dr Janusz Hejnar

Informację o śmierci dr. Janusza Hejnara przekazał Specjalistyczny Szpital im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Lekarz przez wiele lat pracował na tamtejszym Oddziale Ginekologiczno-Położniczym.

"Z ogromnym żalem żegnamy wspaniałego Kolegę, wieloletniego współpracownika, wyjątkowego Człowieka – dr Janusza Hejnara. Jego niespodziewane, zbyt szybkie odejście pozostawiło puste miejsce przy dyżurkowym stole odpraw. Dziękujemy za wszystkie wspólne lata pracy" – przekazali przedstawiciele placówki.

Pod kondolencjami podpisali się pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego, a także dyrekcja i personel szpitala. "Rodzinie i bliskim składamy wyrazy szczerego współczucia" – dodano.

Ścieżka zawodowa

Janusz Hejnar rozpoczął pracę w obszarze ginekologii i położnictwa w 1978 r. W 1991 r. uzyskał II stopień specjalizacji w tej dziedzinie. Przez kolejne lata zdobywał doświadczenie w opiece nad kobietami w ciąży oraz pacjentkami wymagającymi leczenia ginekologicznego.

"Ponad trzydziestoletnia praktyka lekarska, setki ciąż poprowadzonych aż do rozwiązania, zdrowe dzieci i szczęśliwe mamy to moja najlepsza wizytówka" – podkreślił specjalista w opisie na swojej stronie internetowej.

W 2003 r. dr Janusz Hejnar uczestniczył w reorganizacji Szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Jednym z celów zmian było stworzenie kobietom ciężarnym oraz noworodkom warunków możliwie zbliżonych do domowych. Przekształcenia były związane z ideą opieki przyjaznej matce i dziecku oraz rozwiązaniami promowanymi w ramach programu "Szpital Przyjazny Dziecku".

Pacjenci żegnają lekarza

Pod komunikatem o śmierci lekarza pojawiło się wiele komentarzy od jego pacjentek. Wspominały go jako cenionego specjalistę i człowieka, który towarzyszył im w ważnych momentach życia.

  • "Wspaniały lekarz, leczył moją mamę i mnie. Wyrazy współczucia dla rodziny" – napisała jedna z kobiet.
  • "Nie mogę w to uwierzyć, mój wspaniały lekarz był przy mnie przy dwóch cesarkach. Współczucie dla rodziny" – zaznaczyła inna internautka.
  • "Był przy porodzie moich dwóch synów. Cudowny specjalista i człowiek" – czytamy.
  • "Wspaniały lekarz, będzie go brakowało."

Źródła:

  • Specjalistyczny Szpital im. Stefana Żeromskiego w Krakowie
  • Termedia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie